Przepustka cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Rowniez u nas jest przypadek gdzie wychowawca nie chce dac ani przepustek ani nagród chociaz cała reszta jest innego zdania wychowawca załozył ze człowiek nie ma prawa sie zmienic i bedzie postepował dalej źle...a uzytkownik forg to chyba jets aniołe i nigdy nie popełnia błedów ale do niego to szkoda słow nie znam osoby na tym forum której pomogł raczej dołuje
 
Witam czy ma ktoś może jakieś informacje o zk koszalin na strefowej?Mój odsiaduje tam wyrok 1 ro,mineło dopiero ok 1,5 miesiąca:(.Czy przy talim wyroku ma szanse na przepustke?Albo przedterminowe?Prosze jeśli ktoś coś wie to piszcie:(
 
Witam jak można starać się o dostanie przepustki pierwszej ? Ponieważ mój chłopak przebywa w ośrodku pół otwartym ZK pracuje nie sprawia kłopotów a mimo to nie chcą mu umożliwić wyjścia na przepustki jak można to załatwić inaczej jeśli więzienie nie chce się zgodzić odnośnie przepustek proszę o pomoc dziękuje
 
Niech zapyta swojefgo wychowawcę, co musiałby zrobić. Przepustki są nagrodą, nikt nie ma obowiązku ich udzielać danemu skazanemu.
 
martusia224 napisał:
Rowniez u nas jest przypadek gdzie wychowawca nie chce dac ani przepustek ani nagród chociaz cała reszta jest innego zdania wychowawca załozył ze człowiek nie ma prawa sie zmienic i bedzie postepował dalej źle...a uzytkownik forg to chyba jets aniołe i nigdy nie popełnia błedów ale do niego to szkoda słow nie znam osoby na tym forum której pomogł raczej dołuje

- a kim jest ta cała reszta?
-ten wychowawca tak jemu /Tobie powiedział? Skąd wiesz,że to sa założenia wychowawcy? Może zwyczajnie wychowawca zna twojego skazanego i nie widzi podstaw ku temu, by na razie nagradzać go? ...
 
Niuńcia napisał:
Witam jak można starać się o dostanie przepustki pierwszej ? Ponieważ mój chłopak przebywa w ośrodku pół otwartym ZK pracuje nie sprawia kłopotów a mimo to nie chcą mu umożliwić wyjścia na przepustki jak można to załatwić inaczej jeśli więzienie nie chce się zgodzić odnośnie przepustek proszę o pomoc dziękuje

Odbywanie kary z podgrupą P2 czy też R2 i praca to nie są wystarczające argumenty do ubiegania się o przepustki.Przepustka udzielana przez dyrektora ZK jest najwyższą formą nagrody i otrzymanie jej to długotrwały proces.Nie wystarczy "nie sprawiać kłopotów" by móc z nich skorzystać.To przywilej,którego nie stosuje się obligatoryjnie tylko dlatego,że skazany ma grupę półotwartą,takie myślenie to mit.Co do możliwości zwrócenia się gdzie indziej by uzyskać to czego odmawia zakład to jest znikoma,wręcz żadna.
W jednostkach typu półotwartego i otwartego przepustek nagrodowych i okolicznościowych(tzw.losowych)udziela dyrektor jednostki.W przypadku zakładów zamkniętych przepustkę może udzielić sąd.
 
Nie sprawianie kłopotów jest obowiązkiem skazanego, nie jego łaską.
 
tygrysek72 napisał:
W przypadku zakładów zamkniętych przepustkę może udzielić sąd.

Przyznawanie przepustek nie leży w kompetencji Sądu penitencjarnego.

Zgoda sędziego penitencjarnego wymagana jest jedynie w przypadkach określonych art. 139 § 6 i 6a kkw.
 
Witam mam pytanie mojemu chłopakowi odwiesili warunkowe zwolnienie i wrócił za kratki na 7 miesięcy dostał P2 i powiedzcie mi czy naleza mu się przepustki
 
Nie należą mu się. Mogą mu zostać udzielone nie częściej niż raz na 2 miesiące i łącznie najwyżej może to być 14 dni w roku.
 
Już NIE, bo źle zachowywał się na warunkowym i nie będzie żadnych do tego przesłanek aby je otrzymał bo za co??
 
nawet te do 30godzin, to nie mam co się wybierac do wychowawcy a z prace wolnosciowa może dostać? czy tez raczej nie
 
rozka2007 napisał:
nawet te do 30godzin, to nie mam co się wybierac do wychowawcy

A po co masz się wybierać do wychowawcy??

Grom111 napisał:
Już NIE, bo źle zachowywał się na warunkowym

Ciekawy argument ... A ktoś, kto popełnił przestępstwo, został skazany i trafił za kraty nie zachował się źle "na wolności"?
Skoro źle zachował się na warunkowym to dlaczego nie został skierowany do zk typu zamkniętego?
 
dlatego do wychowawcy czy derektora żeby widzieli ze się ktoś nim interesuje (podobno to cos daje) bo matka zapracowana nie ma czasu. dlatego nie jest na zamkniętym bo nie zrobił nic tak strasznego. A co do tych przepustek to wychowaca twierdzi ze mu się nie naleza dlatego ze musiał by siedzieć dłużej niż rok a on ma 7 miesięcy i dlatego pytam bo wydaje mi się ze każdemu naleza się przepustki jeśli jego zachowanie jest wporzadku
 
rozka2007 napisał:
dlatego do wychowawcy czy derektora żeby widzieli ze się ktoś nim interesuje (podobno to cos daje)
Co konkretnie to podobno daje?

rozka2007 napisał:
wydaje mi się ze każdemu naleza się przepustki jeśli jego zachowanie jest wporzadku
Dobrze powiedziane. Wydaje ci się. Nikomu automatycznie nie należą się przepustki.
 
bo inaczej pacza na osadzonego jeżeli ma wsparcie od rodziny prędzej taki dostanie przepustke czy jakiś wniosek nagrodowy niż komus kto nikt się nim nie interesuje bo wiadomo. A co do przepustek to dlaczego ma się mu nie nalezec oczywiście po pewnym tam czasie osoby które siedza za narkotyki czy jakies grupsze rzeczy dostają a za jakas glupote ma jej nie dostac
 
Bo co wiadomo? Nie można powiedzieć, że komukolwiek się należą przepustki. Skazany może otrzymać przepustkę. To trochę jak z tymi nadopiekuńczymi rodzicami, którzy nachodzą wykładowców uczelni w sprawach swoich dorosłych, studiujących dzieci. To duży chłopiec, poradzi sobie sam w rozmowie z wychowawcą.
 
Ostatnia edycja:
zyjemy ze sobą mamy wspolne gospodarstwo domowe dziecko wiec mysle ze rodzina jestem. Wiem ze sobie da rady ale chce pomoc rozmawiał z wychowaca ale powiedział mu ze nie naleza mu się przepustki tylko dlatego ze ma 7 miesięcy do odsiadki a żeby dostać przepustke musi mieć wyrok min. rok i jeden dzien. nie wierze w to przepaczyłam kodeks karny i nie ma czegos takiego może musza go bardziej poznac
 
Powrót
Góra