Przepustka cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
lubelanka2 napisał:
O co w tym chodzi?

Raczej nikt na forum tobie nie odpowie. Niech się skazany zwróci z pisemnym zapytaniem. Otrzyma odpowiedź. Wtedy możemy cokolwiek skomentować.
 
Witam.Proszę o informację czy Zakład Karny przed pierwszą przepustką tzw.widzeniem bez dozorowym 30-to godzinnym poza obrębem ZK informuje komisariat oraz pokrzywdzonego w sprawie o opuszczeniu ZK przez osadzonego.Jesteśmy już po wywiadzie kuratorskim.
 
Mama_1977 napisał:
Proszę o informację czy Zakład Karny przed pierwszą przepustką tzw.widzeniem bez dozorowym 30-to godzinnym poza obrębem ZK informuje komisariat oraz pokrzywdzonego w sprawie o opuszczeniu ZK przez osadzonego.

Tak lub nie. Art. 168a kodeksu karnego wykonawczego.
 
Mama_1977 napisał:
Witam.Proszę o informację czy Zakład Karny przed pierwszą przepustką tzw.widzeniem bez dozorowym 30-to godzinnym poza obrębem ZK informuje komisariat oraz pokrzywdzonego w sprawie o opuszczeniu ZK przez osadzonego.Jesteśmy już po wywiadzie kuratorskim.
Pokrzywdzonego informuje jeśli złożył takowy wniosek. Skazany po wyjściu za bramę i tak musi zgłosić się do jednostki policji gdzie będzie przebywał na przepustce. Więc jakie to ma znaczenie czy jednostka penitencjarna informuje policję?
 
Ptasior napisał:
Pokrzywdzonego informuje jeśli złożył takowy wniosek. Skazany po wyjściu za bramę i tak musi zgłosić się do jednostki policji gdzie będzie przebywał na przepustce. Więc jakie to ma znaczenie czy jednostka penitencjarna informuje policję?

Znaczenie ma ponieważ staramy się o przepustkę na święta i konieczność powiadomienia pokszywdzonego oraz policji wydluzyloby formalności a do świąt już niewiele czasu zostało.Pani kurator już przesłała wywiad do ZK więc jest szansa na przepustke.
 
Jeśli pokrzywdzony złożył wniosek aby jednostka Penitencjarna udzielał mu informacji o każdym wyjściu skazanego to Dyrektor musi to zrobić.
 
Tam gdzie ja przebywam jest tak, że w przypadku wyroku równego lub większego niż 3 lata, obligatoryjnie powiadamiana jest policja, a przepustkę trzeba planować najpóźniej 14 dni przed wyjściem. W przypadku pokrzywdzonych jest to tylko na wniosek pokrzywdzonego i termin planowania przepustki to 7 dni przed wyjściem. Jednak z tego co wiem, te terminy są wewnętrznymi ustaleniami tej jednostki, a nie z kodeksu, bo powiadomienie i tak idzie drogą elektroniczną i dochodzi natychmiast. Jestem ciekaw - na ile wcześniej trzeba planować przepustkę, w przypadku powiadomień, w innych jednostkach?
 
Jak może przepustką być na wniosek pokrzywdzonego? Pokrzywdzony o ile złożył wniosek, będzie powiadamiany o każdym Twoim wyjściu. Policję i tak sam powiadomisz jak pójdziesz podpisać przepustkę u dyżurnego.
 
Nigdzie nie pisałem o przepustce na wniosek pokrzywdzonego. Pisałem o powiadomieniach, że powiadomienie pokrzywdzonego o przepustce osadzonego jest na wniosek pokrzywdzonego. A z tym, że policję i tak sam powiadomisz, to jak wytłumaczysz fakt, że osoby z wyrokiem 3 lata lub większym, mają obowiązek złożyć prośbę o przepustkę na 14 dni przed planowanym wyjściem, aby zakład zdążył wysłać powiadomienie na policję? Czyli raz na dwa tygodnie przed, dwa w dzień wyjścia i mało tego, niedawno nasz dyrektor wymyślił sobie, że wybrane osoby muszą codziennie w czasie przepustki jechać na policję. Czyli nawet w przypadku przepustki 24h muszą jechać dwa razy.
 
Nigdzie nie pisałem o przepustce na wniosek pokrzywdzonego.
jevgienij napisał:
W przypadku pokrzywdzonych jest to tylko na wniosek pokrzywdzonego i termin planowania przepustki to 7 dni przed wyjściem.

jevgienij napisał:
to jak wytłumaczysz fakt, że osoby z wyrokiem 3 lata lub większym, mają obowiązek złożyć prośbę o przepustkę na 14 dni przed planowanym wyjściem, aby zakład zdążył wysłać powiadomienie na policję?
Ty mi wytłumacz jak osoba skazana może złożyć prośbę o przepustkę?
 
[...] obligatoryjnie powiadamiana jest policja [...] W przypadku pokrzywdzonych [...]

Bo są dwa rodzaje powiadomień - policji i pokrzywdzonych. Naprawdę nie zrozumiałeś, że cały ciąg dotyczy tylko powiadomień, a nie przepustek w ogóle?

Ty mi wytłumacz jak osoba skazana może złożyć prośbę o przepustkę?

Funkcjonariusz SW sporządza wniosek o nagrodę regulaminową w systemie noe.net, wychowawca pozytywnie go opiniuje, a osoba upoważniona go zatwierdza. Wtedy osadzony oddaje wychowawczy prośbę/druk/pasek o zaplanowanie wyjścia w konkretnym terminie. Najczęściej bez żadnych powiadomień musi to zrobić na 48h przed planowanym wyjściem. Na druku, który wypełniam jest napisane "PROŚBA; Uprzejmie proszę o zaplanowanie przepustki w terminie:" - właśnie tak składam prośbę o przepustkę.
 
Niestety, co kryminał to obyczaj. Wierz mi, że na palcach jednej ręki można policzyć więzienia, gdzie nie ma chorych, wewnętrznych przepisów odnośnie przepustek. Jeżeli jednostka w której przebywasz w dobie internetu itp. potrzebuję 14 dni na powiadomienie policji, że skazany czasowo opuszcza ZK to gratulacje. Możesz zdradzić gdzie to jest?
 
Tak jest w AŚ Poznań i jego oddziałach zewnętrznych. Konkretni wychowawcy potrafią sobie do tego jeszcze dodać 2-3 dni "na planowanie" i każą oddawać druk na nawet 17 dni przed wyjściem. A inni potrafią czasem być wyrozumiali i zaplanować osobie z powiadomieniem policji przepustkę na 2 dni przed wyjściem - nadal w pełni zgodnie z prawem.
 
Ptasior napisał:
Jeżeli jednostka w której przebywasz w dobie internetu itp. potrzebuję 14 dni na powiadomienie policji, że skazany czasowo opuszcza ZK to gratulacje.

A komu gratulujesz? Mało jest posterunków policji, gdzie do internetu trzeba zapisy robić? Bo jedyny komputer z łączem jest ciągle zajęty?
Skazany ma się dostosować. I tyle. Nie musi wychodzić na zewnątrz.
 
forg napisał:
A komu gratulujesz? Mało jest posterunków policji, gdzie do internetu trzeba zapisy robić? Bo jedyny komputer z łączem jest ciągle zajęty?
Skazany ma się dostosować. I tyle. Nie musi wychodzić na zewnątrz.

Dostosowujemy się, ale nadal narzekamy, wymieniamy się smutkami i żalami. To takie zwykłe, ludzkie. Czy tylko ty jesteś w pełni praworządnym ideałem, który, w razie odsiadki, dobrowolnie zrezygnowałby z tego typu przywilejów, w imię surowości kary?
 
jevgienij napisał:
Dostosowujemy się, ale nadal narzekamy, wymieniamy się smutkami i żalami. To takie zwykłe, ludzkie.

"Chore, wewnętrzne przepisy". To faktycznie. Takie zwykłe określenie na regulacje więzienne.
Jeszcze napiszcie, że chore jest to, że wszyscy więźniowie nie mogą wyjść na święta z więzienia.

jevgienij napisał:
Czy tylko ty jesteś w pełni praworządnym ideałem, który, w razie odsiadki, dobrowolnie zrezygnowałby z tego typu przywilejów, w imię surowości kary?

Wiesz, są ludzie, którzy nie muszą rozważać potencjalnej odsiadki. I nie pisz, że mogę spowodować wypadek.
 
forg napisał:
Jeszcze napiszcie, że chore jest to, że wszyscy więźniowie nie mogą wyjść na święta z więzienia.

U mnie dali 5 dni na święta i 4 dni na sylwestra. Lepiej być nie mogło.
 
Witam, czy w trakcie obecnej sytuacji związanej z Covid przepustki są wstrzymane systemowo w całej Polsce, czy to zależy od zakładu karnego? Biorę również pod uwagę opcję, gdzie to zależy od zakładu karnego i każdy zakład je wstrzymał, więc dopytam, czy orientuje się ktoś może czy w ostatnim czasie udzielano przepustek w jakimkolwiek?
 
Podtrzymuje pytanie ? Czy mogą się tu odezwać bliscy osadzonych ? Czy w ich zakładach karnych realizowane są przepustki ? Moj bliski usłyszał od wychowawcy że od początku stanu epidemii odgórnie wstrzymano przepustki, co mija się z prawdą, bo takiego przepisu nie ma. Raczej decydują o tym dyrektorzy poszczególnych zakładów.
 
Przepustka nie jest uprawnieniem i nie wydawana jest z urzędu, żeby jej udzielić bądź nie ma wpływ szereg okoliczności- sytuacja covid ma również wpływ na decyzje
 
Powrót
Góra