Przerwa w odbywaniu kary

  • Autor wątku Autor wątku 13a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Mam pytanie jeśli wyrażą ''zgodę'' na przerwę w odbywaniu kary to zostanie osadzony zwolniony tego samego dnia ?? czy jest jakiś okres iluś dni na załatwienie papierów przez sąd i ZK??
 
BPA napisał:
Mam pytanie jeśli wyrażą ''zgodę'' na przerwę w odbywaniu kary to zostanie osadzony zwolniony tego samego dnia ?? czy jest jakiś okres iluś dni na załatwienie papierów przez sąd i ZK??

zalezy od zakladu karnego lub aś nie kture zaklady wypuszczaja w tym samym dniu a inne czekaja az 7 dni. tyle ma czasu prokurator na odwolanie sie od wyroku sadu czy do przerwy zy tez do wokandy,.
 
krucyfix napisał:
zalezy od zakladu karnego lub aś nie kture zaklady wypuszczaja w tym samym dniu a inne czekaja az 7 dni. tyle ma czasu prokurator na odwolanie sie od wyroku sadu czy do przerwy zy tez do wokandy,.

Że sie wtrące, a to nie jest tak że prokurator na wokandzie się sprzeciwia , i wtedy ma 7 dni na wniesienie sprzeciwu , a jak nie wniesie to osadzony jest wolny? I czy to nie jest tak, że zależy to od godziny o ktorej jest wokanda i osadzony "dostaje przerwe w odbywaniu kary" i wtedy zostaje zwolniony jak administracja zgromadzi dokumenty wszystkie osadzonego?
 
krucyfix napisał:
zalezy od zakladu karnego lub aś nie kture zaklady wypuszczaja w tym samym dniu a inne czekaja az 7 dni. tyle ma czasu prokurator na odwolanie sie od wyroku sadu czy do przerwy zy tez do wokandy,.

Administracja Zakładu Karnego nie ma żadnego wpływu na określenie terminu zwolnienia z jednostki. W tym zakresie wykonuje polecenie Sądu penitencjarnego zawarte w nakazie zwolnienia (wraz z podanym terminem zwolnienia z jednostki).

Co do prokuratora - postanowienie staje się wykonalne z chwilą uprawomocnienia wyłącznie wtedy, kiedy prokurator podczas posiedzenia złożył sprzeciw (154 § 1 kkw)
 
Ostatnia edycja:
Mam pytanie i bardzo proszę o rzetelną i realistyczną odpowiedź-z góry dziękuje:)
Jestem w fatalnej sytuacji ale juz powiem mój mąż w 2009 roku spowodował wypadek samochodowy będąc w pracy i pracując na stanowisku kierowcy, nie pod wpływem alkoholu lecz było to ogromne zmęczenie, poprostu zasnął za kierownicą dostał wyrok w zawieszeniu 1,5 na 4 lata ponieważ w tym wypadku zginął człowiek, oprócz wyroku dostał jeszcze 10.000 tys zł jako zadośćuczynienie które odrazu zapłacił, mimo tego,że bardzo to odczuliśmy finansowo natomiast podczas okresu próby popełnił przetępstwo, chyba wszystko pomieszło mu się w głowie tzn przywłaszczył sobie czyjeś pieniądze nawet nie wiem dlaczego, ale cóż ....
Brak mi słów do jego nieodpowiedzialności i głupoty ale nie odbierał z poczty listów awizo więc nie zdawał sobie sprawy że sąd odwiesił mu wyrok i tak policja zabrała go do zakładu karnego z pracy. Mamy dwójke malutkich dzieci, 3 i 4 latka ja pracuję ale bez jego pensji nie dam rady sie utrzymać oprócz tego maluchy ciągle chorują a ja nie mam na kogo liczyć- uwięzienie go pozbawiło mnie środków do życia. Wynajęłam adwokata i złożyliśmy wniosek o przerwę w odbywaniu kary, proszę mi powiedzieć czy jest to do zrealizowania, czy sąd jest w stanie uwzględnić sytuację i przychylić się do wniosku??? w tym momencie znajduję się w zakladzie półotwartym ale bez niego nie wiem co dalej??? proszę o odpowiedź-dziękuje
 
megi1982 napisał:
Mamy dwójke malutkich dzieci, 3 i 4 latka ja pracuję ale bez jego pensji nie dam rady sie utrzymać oprócz tego maluchy ciągle chorują a ja nie mam na kogo liczyć- uwięzienie go pozbawiło mnie środków do życia.

Jak piszesz - nie pozbawiło. Przerwa w karze jest ostatecznością - która to ostateczność powinna być "uruchamiana" w naprawdę tragicznych okolicznościach.
Do tego przerwa w karze jest czasowa - trzeba po niej wrócić. I co wówczas? Piszesz, że dzieci Ci chorują, ktoś musi się nimi zajmować. Kto to będzie robił, gdy po przerwie znów zostaniesz sama?

Ja zamiast wynajmować adwokata wynająłbym opiekunkę dla dzieci. A męża zobowiązałbym do zintensyfikowania procesu nabierania rozumu - czyli niech się resocjalizuje, by mógł wyjść przedterminowo.
 
Witam.Mój konkubent właśnie przebywa w Areszcie Śledczym w Opolu odbywa karę 3 miesiące za jazdę bez uprawnień.Stało się to podczas zawieszonej kary.teraz miał odwieszenie zawieszenia warunkowego.Czy możemy starać się o przerwę w odbywaniu tej kary/to jest 9 miesięcy/Moja sytuacja obecna wygląda tak; jestem w 12-tym tygodniu ciąży mam 7-letniego syna idzie w tym roku do szkoły jesteśmy bez meldunku.Mieszkaliśmy z konkubentem u jego babci ,gdy tylko go zamknęli jego babcia mnie wyrzuciła z jej domu.Obecnie nie mamy gdzie mieszkać bo jesteśmy u znajomych.Obecnie oczekuję na mieszkanie.Jestem na zwolnieniu lekarskim lecz dużo nie zarabiam i nie stać mnie nawet na wynajem pokoju,konkubent jest mi potrzebny żeby podjął prace zarobkową nie dam rady sama w okresie przed i po porodzie i gdy już to mieszkanie otrzymamy bo jest to mieszkanie do remontu.Chcielibyśmy pisać o 1 rok takiej przerwy.Nie wiem od czego zacząć i czy są jakieś szanse.PROSZĘ O POMOC:(
 
bambo19841984 napisał:
Czy możemy starać się o przerwę w odbywaniu tej kary

Tak, każdy się może starać. A czy spełnia ustawowe przesłanki do otrzymania przerwy? To już inna sprawa.
Czy konkubent decydując się na jazdę w czasie zakazu (bo za brak uprawnień nie otrzymuje się kary pozbawienia wolności raczej) pomyślał o tym, co jego czyn spowoduje najbliższym?

Proponuję przeczytać ten temat o wyciągnąć wnioski. Zadać sobie kilka pytań, spróbować na nie odpowiedzieć. Na przykład - jak w czasie ewentualnej przerwy konkubent zapewni Wam pieniądze? Ma na przykład zapewnioną LEGALNĄ pracę?
 
Ostatnia edycja:
Mój mąż jak już pisałam wcześniej został doprowadzony przez policję do ZK. Pomimo trwania odroczenia. Co za tym idzie nie otrzymał wezwania do odbycia kary. Sąd rejonowy który wydał nakaz aresztowania dzisiaj przysłał zawiadomienie na adres domowy nie ZK że posiedzenie w sprawie odroczenia wykonania kary odbędzie się ................ w sali nr ........... stawiennictwo nieobowiązkowe.Moje pytanie sąd który wydał nakaz doprowadzenia nagle zapomniał że mąż przebywa w ZK? Przecież sąd rejonowy nie może przedłużyć odroczenia wykonania kary kiedy oskarżony już karę odbywa. Nie wiem co o tym myśleć co to za posiedzenie będzie? Forg jeżeli już spotkałeś się z taką sytuacją lub ktoś czytających to forum to proszę o jakieś naprowadzenie mnie żebym mogła zrozumieć. Dodam że mąż przebywa w ZK od jesieni a do stycznia miał odroczenie
 
kolo1997 napisał:
Mój mąż jak już pisałam wcześniej został doprowadzony przez policję do ZK. Pomimo trwania odroczenia.

A dlaczego piszesz o tym w temacie dotyczącym przerwy w odbywaniu kary pozbawienia wolności?
 
Witam! Pisalismy o przerwe w karze wniosek dotarł do sądu i dzwoniac do sądu poinformowano mnie ze termin jest na 6 marca nic wiecej? Czy to znaczy ze w ten dzień odpedzie sie posiedzenie w sprawie przerwy???
 
weronika732 napisał:
Witam! Pisalismy o przerwe w karze wniosek dotarł do sądu i dzwoniac do sądu poinformowano mnie ze termin jest na 6 marca nic wiecej? Czy to znaczy ze w ten dzień odpedzie sie posiedzenie w sprawie przerwy???

tak
 
Witam! Mam jeszcze takie jedno pytanie. posiedzenie w sprawie udzielemia przerwy odbedzie sie 6 merca tak jak napisałam wczesniej. Z tego co sie dowiedziałam przewaznie jest tak ze wzywaja żone lub konkubine na sprawe lub jada do skazanego do zk. W naszy przypadku sprawa odbedzie sie bez z zadnej z osob. Czytak tez sie zdarza i co to moze znaczyc??? Z gory dziekuje za odpowiedz
 
weronika732 napisał:
Z tego co sie dowiedziałam przewaznie jest tak ze wzywaja żone lub konkubine na sprawe

Z tego co ja wiem i z tego co stanowi prawo to jest tak, że przeważnie nie wzywa się ani żony, ani konkubiny, ponieważ nie jest ona stroną w postępowaniu wykonawczym (poza sytuacją, kiedy żona lub konkubina jest jednocześnie adwokatem skazanego).

Inne osoby wzywa się tylko wtedy, kiedy ich udział jest niezbędny dla prawidłowego rozstrzygnięcia postępowania. Polecam Art. 22 kodeksu karnego wykonawczego.
 
witam, chciałam zapytać jak wygląda wyjście z zk na przerwe, chodzi mi o sprawy organizacyjne. Jeśli posiedzenie czy też rozprawa, nie wiem jak to nazwać, zakończy się dla skazanego pomyślnie, czyli Sąd wyda zgodę na przerwę w karze, to wtedy skazany wychodzi w tym samym dniu czy też musi odczekać, aż zostanie dosłany nakaz zwolnienia ? Dzwoniłam pytać do jednostki, natomiast otrzymałam sprzeczne info, jeden Pan powiedział, że w tym samym dniu popołuniu, a drugi że jeżeli wokana jest np w środę to skazany opuszcza Zk w piątek popołudniu...
 
Witam!!! Chciałam zapytać czy jesli posiedzenie o przerwe jest 6-go i pojade do sadu w ten dzien czy bede mogła wejsc na sale?
 
Z tego co sie oriętuje zakład karny ma 7 dni na wypuszczenie z zakładu karnego
 
weronika732 napisał:
Z tego co sie oriętuje zakład karny ma 7 dni na wypuszczenie z zakładu karnego

Gdybyś poczytała trochę, co było tu napisane, stwierdziłabyś, że to co napisałaś nie jest zgodne z prawdą.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra