Przerwa w odbywaniu kary

  • Autor wątku Autor wątku 13a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
13a :winko:
Tez jestem ciekawa czy długo czeka się na rozpatrzenie takiego wniosku? Tak teoretycznie się pytam...
 
gratuluje! ile czekaliście zamim rozpatrzono wasz pierwszy wniosek?? bo my wlasnie jesteśmy w trakcie czekania i narazie żadnej daty nie wiadomo
 
Czekaliśmy od 7 listopada 2006r do 6 marca 2007r(czyli 4 miesiące- to był koszmar) . Pierwsza wokanda była w grudniu pod koniec-ale co z tego jak nie było wywiadu kuratora i odroczyli...
 
jejku cztery miesiace to bardzo dlugo mam nadzieje ze u nas jakos to szybciej pojdzie oby .. a jak nie to w sierpniu zostaje nam wokanda ale niczego nie mozna byc pewnym........
 
u nas zatrzymali M. w październiku, mimo wniosku o odroczenie, bo termin rozprawy o odroczenie był wyznaczony na później niż termin zgłoszenia się do ZK. Na posiedzeniu więc sędzina wniosek o odroczenie oddaliła (rozprawa 17.10.2006) i przekazała do rozpatrzenia jako przerwę w karze. Wokanda o przerwę odbyła się w lutym (dokładnie nie pamiętam daty ale i tak, jak nic 4 mniesiące).
 
R zostal zatrzmany w styczniu ale dopiero 2 tyg temu wydarzyla sie taka sytuacja ze postanowilismy wnioskowac o przerwe. Mam nadzieje ze sie uda szybciej a jak nie to chociarz warunkowe zwolnienie
 
ewciaaaa!!! jak to "chociaż"??? Myślałaś chyba o przepustce losowej?? Przecież warunkowe zwolnienie jest o nieeeeeeeeebo :brawo: :brawo: :brawo: lepsze niż przerwa w karze.
 
wiem ze jest o niebo lepsze ale u mnie jest bardzo skomplikowana sytuacja jezeli chodzi o warunkowe zwolnienie R jest w takim zakadzie ze na 98% mu nie dadza mimo ze ma p2 a nie przeiwoza go doi nnego ZK dopolki sie nie odbedzie sprawa o przerwe a przerwe pewnie uzyska bo zaden sedzia nie wiezmie odpowiedzialnosci za zyzcie 17letniej dziewczyny tylko te 4 miesiace mnie przerazaja ale jak to sie mowi pozyjemy zobaczymy oby bylo jak najlepiej i jak najszbciej
 
oj, nie brzmi dobrze to, co napisałaś. W takim razie życzę tej przerwy z całego serca :serce: A od kiedy mu przysługuje warunkowe?? Może nie jest tak bez szans? Nie trać ducha i wiary :ok:
 
warunek rowno 11 sierpnia mija 1-2 kary. staram sie byc ciagle dobrej mysli i pelna nadzieji bez tego bym nie dala rady Wedlug adwokata szanse sa duze tylko zeby to sie tak w czasie nie rozwlekalo i bedzie super
 
hmmmm, skoro warunek 11 sierpnia, to całkiem możliwe, że będzie on szybciej niż wokanda o przerwę w karze. Hmmm, sama nie wiem co o tym sądzić. W każdym razie oby tak było, bo to przecież w sumie 2,5 miesiąca więc krócej niż 4! Gorzej natomiast, jeśli problem nie może czekać, a z tego, co napisałaś, sprawa jest poważna. Dobrze jednak, że staracie się o tę przerwę, ponieważ, niestety, na warunkowe sąd może się zgodzić, ale przecież nie musi i wtedy pozostaje ta przerwa, której, w razie czego, rozpatrzenie będzie już znacznie bliżej.
 
ewciaaa :serce: powodzenia
los 17-letniej dziewczyny :what:
ewaklara powodzenia również.
 
staramy sie R atakować sąd z której da się strony wiec musi się nam w koncu udać :) mam nadzieje że sąd tak jak my uzna ta sytuację za ważną a chodzi o to że córka R 17letnia dziewczyna ma załamanie psychiczne matka od ponad 10 lat w Stanach (założyła nową rodzinnę i nie zamierza wracać do Polski) z ojcem odzyskala kontakt dopiero jakies 3 lata temu i teraz nagle on się znalazł w więzieniu dziwczynie jak by grunt uciekał spod nóg wogóle nie potrafi sie odnaleść w tej syuacji na dodatek wychodzą brudy rodzinne że była oszukiwana chociarz i tak za wiele na całe szczęscie nie wie (bo dziadkowie wmawialli jej ze R wyjechał za granice a on był w Warszawie, a mu mowili że córka jest z matka w stanach) pozatym ona od początku miała wielki problem żeby ojcu zaufac i kiedy w koncu zaczeło się miedzy nimi normalnie układać tarfił do ZK (na dodatek jeszcze ja się pojawiłam w jej zyciu narzyczona taty strasza od niej o 3 lata co też nie łatwo zrozumieć 15sto latce bo tyle miała jak sie poznałyśmy) teraz już się dobrze dogadujemy ale to nie zmienia faktu że nie jest jej łatwo i czasem ma dziwne myśli ja się boje że się do konca załamie a w tym wieku niektórzy maja głupie myśli. - tak po krótce
 
Często życie potrafi być tak skomplikowanem, że aż trudno w to uwierzyć. Ewciaaa, M. przerwy nie dostał, ale niech nasz przypadek będzie przykładem tego, co Was nie spotka i z tymi życzeniami (i poduszką na której M. ostatnio trzymał głowę w nocy z niedzieli na poniedziałek) idę spać ..... pośnić o lepszych czasach.
 
dzięki spij słodko i niech ci się twój lobuziak śni :serce:
 
ewcia "zaopiekuj się nią" - zrobisz to dla swojego R jak również dla siebie, jesteś od niej starsza :)

w przypadku L chyba jednak bardziej realna będzie przepustka losowa :(
 
staram się jak mogę żeby się nią zaopiekować tylko tyle mogę zrobić ale ja dla niej mogę być tylko przyjaciolką a jej potrzebny jest ojciec
 
Spójrz Ewo na to obiektywnie. Jest dużo dzieciaków które potrzebują ojców. Żon które potrzebują mężów rodzin które potrzebują żywicielów ... Sfrustowanych narzeczonych które potrzebują swoich mężczyzn.
Może to brutalne ale sama wiesz jak to jest... są ludzie i parapety

życze ludzkiego sprawiedliwego sądu. Powodzenia.
 
ja już nic nie rozumiem
wczoraj dzwonił do mnie adwokat że nie może być wyznaczony termin rozprawy o przerwę w karze bo nie ma opini kuratora z warszawy (a rozprawa ma się odbyc w Tarnowie) kurator był u mnie pod koniec marca jeszcze z polecenia AŚ Grochów bo tam R przebywał przez pierwsze 3 tygodnie. Wiec udałam sie do kuratorium z zapytaniem czy oni wysłali tą opinie kurator powiedział że tak tylko że do AS grochów i z tamtąd powinna być przesłana do ZK w Tarnowie. Więc poinformowalam o tym adwokata a on na to że chodzi o nową opinie. Z związku z tym moje pytanie czemu nie może być brana pod uwagę ta opinia co była robiona pod koniec marca?? czemu jeszcze w kuratorium nic o tym nie wiedzieli skoro wniosek był złożony ponad miesiac temu? A ja od tamtego wywiadu zdążylam sie przeprowadzić ale kuratorowi który przeprowadzał wywiad podałam mój obecny adres i nr telefonu czy to ma jakiś wpływ na to że tak sie opuźnia cała sprawa? Ile czasu ma kurator na wykonanie wywiadu???
 
u mojego wszystko juz jest, opinia itp..teraz pozostalo tylko czekac..po jakim czasie dostanie odp?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra