Przerwa w odbywaniu kary

  • Autor wątku Autor wątku 13a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam Wszystkich jestem nowa w temacie tak się składa, że mój brat został zamknięty w zeszłym tygodniu. W dodatku cierpienie rodziny zwiększyła śmierć mojego dziadka, który wręcz uwielbiał mojego brata. Wszyscy jesteśmy zdesperowani. A. ma wyrok 1 rok i trzy miesiące. Jest to jego pierwszy wyrok. Ciekawa jestem czy w ogóle jest możliwość zawieszenia tej kary? A może można było by ją zamienić na jakieś finansowe sankcje np wycenić jeden dzień jego pobytu i pomnożyć przez liczbę dni jakie ma "tam" być. Pomóżcie. :( Ten temat nie dotyczy zawieszania wykonania kar.Proszę go nie zaśmiecać -Y
 
Jeżeli Sąd wymierzył karę bezwględną pozbawienia wolności to można złożyc wniosek o odroczenie jej wykonania jeśli istnieją przesłanki. Po rocznym odroczeniu, Sąd może warunkowo zawiesic wykonanie tej kary.
 
Przepraszam. Ale okazuje się, że jednak dobże trafiłam. bo jak napisała mi marika39 najpierw musi być przerwa w odbywaniu kary. Dziękuję. tylko nie wiem czy ją uzyska. Mam pytanie jeszcze jedno: czy jak wcześniej był złożony wniosek o odroczenie, to czy teraz kiedy jest już osadzony to ten wniosek trzeba zmienić? Jeśli tak to w jaki sposób. Czy od nowa składać wszystkie dokumenty?
 
Ala-z Twojej pierwszej wypowiedzi umknęła mi informacja,że brat został już osadzony w ZK.
Na obecnym więc etapie pozostaje w dyspozycji Sądu Penitencjarnego,dlatego może ubiegac się tylko o przerwę. Odroczenia nie stosuje się wobec kary już wprowadzonej do wykonania.
 
Dziękuję Marika za zainteresowanie i pomoc. Będziemy działać w tej sprawie z rodzicami. Dużo wiadomości wyczytałam sobie z poprzednich wypowiedzi. Jeszcze raz dziękuję.
 
ala 26 jeśli był uprzednio złożony wniosek o odroczenie, w momencie kiedy twój brat znajdzie się w ZK, TEN wniosek automatycznie potraktowany zostanie jako wniosek o przrwę w karze, nie potrzeba składać wniosku o przerwę :)
 
Jeśli jest tak to sprawa odbędzie się już 25 października. Mamy wynajętego adwokata, ale szczerze mówiąc to już wszyscy pogodziliśmy się z tym, że brat jest w ZK. On sam także prosił, aby wyciszyć całą sprawę ponieważ boi się, że po takiej przerwie ponownie będzie musiał wszystko przeżywać od nowa.
 
ala jeśli ma tak mały wyrok , to jest to mądra decyzja :)

a u nas "pies pogrzebany" :( nie ma przerwy, będzie apelacja , ale myślę, że chyba jednak nic to nie da :( nie ten czas, nieszczęśliwy zbieg różnych okoliczności,
powiem tylko jedno były bardzo mocne argumenty na to ,aby ta przerwa była (ważne sprawy osobiste-życiowe, zdrowotne) , dla sędziego jednak to wszystko było mało, i tu tzw. czepianie się drobiazgów (dopiero prawie co wszedł do ZK a już przerwa?, mógł pozałatwiać sprawy przed pójściem, długoletni wyrok, choroba mimo, że poważna to nie obłożna, akcentowanie tego ,że był doprowadzony) nadmienię , że miał nienaganną opinię w ZK
 
[cytat:1kstm46h]
Z tzw.losówką nic nie wyszło
Dyrektor ZK twierdzi , że nie w jego gestii jest jej udzielenie
[/cytat:1kstm46h]
to bardzo dziwne bo Krzychowi właśnie dyro zk udzielił przepustki losowej, widać co zk to inny obyczaj
 
może rozjaśnię , ubiegalismy się o przerwę , sędzia sprawę odroczył do uzupełnienia dok., proponując aby L wystapił do Dyr. ZK o przepustkę losową na określony dzień, w tym ZK w którym jest L powiedziano mu , że ma napisać wniosek o nią do Sądu Pen. ,że dyr. nie udziela takich przepustek L ma P1, na skutek moim zdaniem błedu adw. i zbyt krótki czas losówki nie dostał, właśnie odbyła sie druga wokanda w sprawie przerwy, i niestety nie udało się będziemy apelować, o tej wokandzie adwokat nie został powiadomiony a L postanowił, że posiedzenie może się odbyć bez jego obecności, myślał ,że napewno dostanie przerwę, zrobił błąd ale już sama niewiem czy obecność adwokata dużo by zmieniła :( kupa nerwów :(
 
Szczerze mówiąc nie wiem czy ci wszyscy adwokaci przejmują się losem swoich klientów w sposób tego wymagający, ale pewnie to też zależy od człowieka. Nasza pani adwokat dopiero po wizycie u niej mojego taty wzieła się solidniej do sprawy A. Szkoda, że tak póżno... Wyrok mojego A. wcale nie jest taki krótki jest to 1 rok i 3 miesiące. Pocieszam się tym, że A jest nastawiony na dobre sprawowanie, jakąś pracę w ZK i inne rzeczy, które być może pozwolą mu na warunkowe zwolnienie. Tym czasem czekamy na wynik sprawy o przerwę...
 
Szczerze nie szczerze , ale im więcej zwycięstw i udanych finałów na koncie adwokata tym dla niego lepiej, ma lepszą opinię i zyskuje popularność, życzę powodzenia w sprawie o przerwę w karze oby dla was okazała się pozytywna :)
 
Witam mam pytanie jakie trzeba stwarzać warunki aby ubiegać się o przerwę w karze proszę o pomoc :help: :help: :help: :help:
 
Nie trzeba stwarzać żadnych warunków :wink: musi być poprostu konkretny uzasadniony powód.Jeżeli jest to choroba kogoś bliskiego musi być to poparte odpowiednimi orzeczeniami lekarskimi,jeżeli jest to ciężka sytuacja w rodzinie także musi być to uzasadnione.Wszystko trzeba uzasadnić.
 
Witam,
Ja mam pytanie jak się załatwia i do kogo trzeba się zgłosić o wniosek na przerwe w odbywaniu kary?
Mówiąc szczerze jestem zielona i nei wiem od czego mam zacząć... :(
 
Trzeba napisać wniosek do sądu w którym zapadł wyrok skazujący.Przerwy udziela nie sąd w jakim zapadł wyrok skazujący tylko sąd penitencjarny do którego przekazuje się akta sprawy.Wniosek o przerwę może napisać skazany albo jego adwokat.
 
Dziękuję za pomoc, a może wie Pani jakie są koszty za w/w wniosek ?, i na jaki okres najczęściej się pisze przerwę w odbywaniu kary ?
 
Koszt to 60 zł...nie wiem na jaki okres się najczęściej pisze ale przerwa w karze nie może przekraczać roku,ale po roku można się starać o warunkowe zawieszenie reszty kary.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra