Przerwa w pracy, a prawo.

  • Autor wątku Autor wątku BernieSinaloa989
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
cologniola napisał:
Bzdura - pozostaje napisać skarge do PIP
A jak ktoś pracuje 10 h to kiedy ma iść na przerwę ? po zakończonej pracy ?
No i właśnie w tym jest sęk. Zdarzało się ostatnio, że zostawaliśmy w pracy na 10 h i nie szliśmy na przerwę należną nam się powyżej 9 h pracy, bo oni mówili, że dopiero po 10 godzinie się należy. A jeszcze kilka miesięcy wcześniej sam jeden z przełożonych gdy pytał, czy zostaniemy do godziny 16 i zgadzaliśmy się, to mówił normalnie żebyśmy pamiętali iść na przerwę 15 minutowa należną nam się za pracę powyżej 9 h. Żebyśmy sobie poszli na tą przerwę normalnie po godzinie 15:00.
 
cologniola napisał:
Przestań pisać głupoty
Nie spełnili
Wynikające z art 134 kp. przerwy w pracy nie powinny być łączone w jedną.
Rozumiem, że odwołujesz się tu do opinii MRPiPS, jednakże opinia MRPiPS nie stanowi prawa. Przepisy nigdzie nie zakazują wprost łączenia tych dwóch przerw.

Znalazłem natomiast ciekawy wyrok SN z dnia 16 marca 2017 r. I PK 124/16

Sąd Najwyższy stwierdził w wyroku, że “15 minutowe przerwy w pracy wliczane do czasu pracy oraz miejsce ich wykorzystania określa pracodawca w regulaminie pracy (art. 104, 1041 i art. 1042 § 1 k.p.) lub w inny ustalony sposób (art. 1042 § 2 k.p.), w tym akceptowany przez pracodawcę lub uzgodniony z pracownikiem, który nie może dowolnie ani samowolnie decydować o miejscu wykorzystania krótkich przerw w pracy poza siedzibą pracodawcy lub poza innym wyznaczonym mu miejscem pozostawania do dyspozycji pracodawcy w czasie pracy (art. 128 k.p.), do którego wlicza się przerwy w pracy, o których mowa w art. 134 k.p.

Moim zdaniem określa to wprost, że pracodawca może określić, że łączy dwie 15 minutowe przerwy w jedną. Co więcej może określić kiedy i gdzie w ciągu dnia pracownik ma te przerwy wykorzystać.

A w przeciwieństwie do opinii MRPiPS, wyrok SN jest wiążący.
 
Powrót
Góra