M
Magda_1234
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 19
Witam,chciałabym się dowiedzieć o co chodzi z przerwaniem biegu przedawnienia.W czerwcu 2009 roku wzięłam w BRE banku S.A. kredyt odnawialny do karty kredytowej na rachunku firmowym na kwotę 10 tys. zł.Otworzyłam działalność z dotacji P.U.P.Przez trzy miesiące wpłacałam bankowi odsetki od tego kredytu,lecz po trzech miesiącach zamknęłam sklep bo nie przynosił dochodu.Przestałam płacić raty.W lutym 2010 roku dostałam pismo od firmy windykacyjnej ale napisałam pismo do banku prośbę o restrukturyzację kredytu.Wpłaciłam 200 zł raz, lecz w kwietniu 2010 bank mi napisał,że nie przychylił się do mojej prośby.W sierpniu 2010 roku dostałam pismo od firmy windykacyjnej na które odpowiedziałam telefonicznie w pazdzierniku 2010 ze nie jestem w stanie spłacać długu gdyż nie posiadam dochodu,tzn. utrzymuje się tylko z alimentów i świadczeń rodzinnych oraz renty rodzinnej na młodszą córkę.Jednak wspomniałam że chce płacić ale nie mam z czego.29 listopada 2010 została wszczęta egzekucja przez komornika z Łodzi,dostałam pismo wzywające do dobrowolnego wykonania.Nie mam z czego na razie płacić i mam zamiar napisać do tego komornika jakieś pismo tylko nie wiem czego mogę oczekiwać gdyż moja sytuacja wygląda tak,że jestem zameldowana u rodziców lecz nie mieszkam tam,mam czasowe zameldowanie gdzie indziej,wogóle to mieszkam na śląsku,a komornik jest z Łodzi wiec nie wiem czy przyjedzie do B...a.Chcę się wymeldować od rodziców żeby im nie robić kłopotu.Co w takiej sytuacji moge zrobić i czy jeśli będę obiecywać komornikowi że będę płacić to jest właśnie przerwanie biegu przedawnienia? a jeśli nie to od którego momentu to sie liczy?I kiedy da sobie spokój jeśli nic nie posiadam i nie pracuje?A jeśli już umorzy to co dalej z długiem?