Przerwanie przedawnienia.

  • Autor wątku Autor wątku wit232
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wit232

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
18
Witam,
Otrzymałem z banku pismo z wezwaniem do zapłaty, dług jest sprzed 10 lat. Czy jeżeli wyślę do nich pismo z informacja o przedawnieniu i z prośbą o umorzenie odsetek i że wtedy zapłacę kapitał to czy to jest uznanie długi i przerwanie przedawnienia?
Pozdrawiam
Witold
 
jeśli dług jest przedawniony to co chcesz do nich wypisywać, że spłacisz kapitał i prosisz o umorzenie odsetek? chłopie, nie zdziwię się jak ci się zrzucą na bilety za super kabaret jaki im zafundujesz :)
a finansowo to cię wtedy skroją idealnie łącznie z odsetkami za te wszystkie lata. zastanów się co chcesz w ogóle osiągnąć, przeczytaj to kilka razy co napisałeś i wyciągnij wnioski. pzdr
 
Bo wit232 chyba nie wie, że nie tylko odsetki się przedawniają ale cała należność.
 
Przedawnia się nie "należność", lecz roszczenie o zapłatę. Dług pozostaje.
 
natalie-s1959 napisał:
Przedawnia się nie "należność", lecz roszczenie o zapłatę. Dług pozostaje.
zgadza się. niestety pełno tu wypaczeń, gdzie pozostaje dług i "dług", dopóki sąd się tym nie zajmie.
 
Witam,
Chodzi o to ,że należność główna to ok.250 zł, natomiast wszystkie pozostałe koszty to ok 1300. Chciałbym po prostu spłacić ten dług aby nic na mnie nie wisiało tylko spłacić 250 a 1500 to jest różnica.
Pozdrawiam
Witold
 
Roszczenie o zapłate odsetek przedawniają się po 3 latach, więc wierzyciel może realnie liczyć na kwotę z ostatnich 3 lat. Roszczenie o zapłatę należności głównej z pewnością się przedawniło, ale skutecznie zarzut przedawnienia podnosi się przed sądem.
 
Rozumiem, że należność się przedawnia, ale dług pozostaje dalej - chcę spłacić dług ale bez kosztów i odsetek. Wiem, że jak teraz im wpłacę te 250 to mogą wymagać reszty. Chodzi o to aby uzyskać zapewnienie,że odsetki zostaną umorzone. Nie wiem czy jest szansa w ogóle to w ten sposób załatwić.
 
Napisałam wyraźnie: to nie "należność" sie przedawnia, lecz roszczenie o jej zapłatę.
Odsetek mogą się domagać jedynie za 3 ostatnie lata.

Rozumiem, że gdzieś (do jakiegoś "katalogu dłużników") zgłoszono Pańskie dane, stąd to pragnienie uregulowania sprawy. Można wysłać wierzycielowi oświadczenie o tym, iż mimo przedawnienia roszczenia o zapłatę skłonny Pan byłby do zapłacenia kapitału podstawowego pod warunkiem umorzenia odsetek w całości, co zostałoby zapisane w ugodzie między Panem a wierzycielem - w przeciwnym razie Pan zawsze będzie podnosił zarzut przedawnienia wszelkich roszczeń.
 
niestety nie ma tak łatwo.
- dług jest w banku, co mnie strasznie dziwi gdyż banki dawno takie należności sprzedają, gdyż po prostu z uwagi na przepisy dotyczące rezerw obowiązkowych nie opłaca im się takich wierzytelności trzymać u siebie. może to już nie bank? sprawdź dobrze, gdyż ma to znaczenie w kwestii wpisu w BIK. wpis w BIK figuruje przez 5 lat od momentu ustania relacji (czyli spłata przez klienta, sprzedaż długu przez bank). więc jesli dług jest w firmie windykacyjnej to 5 lat w BIK biegnie już swoją drogą i zanik tego wpisu nie jest uzależniony od spłaty. jeśli nadal to jednak bank, to nawet spłata 1500 zł nie pomoże, bowiem 5 lat dopiero zacznie biec. przez 5 lat masz bana na bankowe (i SKOK-owe) produkty kredytowe.
- KRD czy BIG przy BIK to pikuś, aczkolwiek wisi się max 10 lat (lub do momentu spłaty bądź momentu zakończenia współpracy wpisującego z biurem informacji gospodarczych) i może utrudnić zakup jakichś usług abonamentowych
- generalnie staniesz przed wyborem: albo 0 zł albo 1500 zł. to co oczekujesz czyli kapitał plus odsetki za 3 lata to droga długa i wyboista, nie mniej jednak możliwa gdyż stopień ugodowości będzie rósł w miare upływu czasu, a tego już sporo minęło. na poczatku jednak usłyszysz że nie ma takiej opcji, za parę miesięcy rura zmięknie. po prostu taka ich psychologiczna gra. pamiętaj jednak o tym co napisalem w kwestii BIK.

co ja zrobiłbym? poczekałbym na ew. sprawę sądową, a nuż wygrałbym sprawę jako roszczenie nienależne - i juz KRD czy BIG odpada. a BIK - tak czy inaczej zawsze swoją drogą.
 
Ok, dziękuję za informację. Chcę właśnie wysłać do nich pismo z tą propozycją ugody - czy takie pismo może przerwać okres przedawnienia - w pewnym sensie uznaję ten dług , stąd moje wątpliwości.
 
wit232 napisał:
Chcę właśnie wysłać do nich pismo z tą propozycją ugody - czy takie pismo może przerwać okres przedawnienia - w pewnym sensie uznaję ten dług , stąd moje wątpliwości.
nie można przerwać biegu przedawnienia, który już się zakończyło. co najwyżej możesz uznać dług. uznasz do kwoty proponowanej, ale żeby cię troszkę przechytrzyć to wniosą pozew do sądu i ci dorzucą koszty zastępstwa. rób co chcesz, twój kaprys i twoje pieniądze ale pamiętaj że cię tu ostrzegano.
 
Powrót
Góra