Przerwy w szkole

  • Autor wątku Autor wątku 10bobek10
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
1

10bobek10

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
6
Witam.

Nie udało mi się znaleźć podobnego tematu a więc postanowiłem zapytać Was. Otóż moje pytanie polega na tym czy w szkole średnie nauczyciele mogą zabronić uczniowi wyjść na przerwie poza ,,mury szkoły"? Sytuacja jest dosyć śmieszna. 1-2min przed końcem lekcji nauczyciele obstawiają wszystkie wyjścia ze szkoły! Na jednej z bram założony jest nawet drut kolczasty! Mało tego, nawet gdy pada deszcz, dwoje nauczycieli pełni dyżur z przymusu dyrektora i pilnuje żeby nikt nie skoczył przez ogrodzenie. Wypuszczają tylko te osoby, które mają obiady poza szkołą!

Wydaje mi się, że nikt nie może zabronić pełnoletniej osobie wyjść na tą bułkę do sklepu obok lub nawet na tego papierosa! To są pełnoletni ludzie!

Prosiłbym o wypowiedzenie się temacie obeznanej osoby! Z góry dziękuję.
 
Myślę, że pełnoletnim uczniom nie można zabronić
 
A jest jakaś ustawa, art lub coś takiego na który można się powołać i jednoznacznie mówi, że nie można ucznia na siłę zatrzymać w szkole ?
 
Bezprawne pozbawienie wolności.

Cytuję:
"Przestępstwo z art. 189 k.k. polega na podejmowaniu przez sprawcę takich działań, które pozbawiają człowieka możliwości swobodnego wyboru miejsca pobytu. Jest to np. zamknięcie człowieka w pomieszczeniu, związanie go, zainstalowanie przeszkód uniemożliwiających wydostanie się z określonego miejsca. Przestępstwo może być też popełnione przez zaniechanie (np. kierowca nie zatrzymuje samochodu, pozbawiając w ten sposób wolności podwożonego przez siebie znajomego, który posprzeczawszy się z nim oświadczył, że chce wysiąść.). Nie jest wymagany żaden minimalny okres pozbawienia wolności."
 
Ostatnia edycja:
Dziękuje bardzo, tego właśnie potrzebowałem!
 
Miłej wojny z nauczycielami :cool:
 
Na pewno będziesz miał obniżone zachowanie, jeśli w ogóle zdasz do następnej klasy
 
Sawczuk napisał:
Na pewno będziesz miał obniżone zachowanie, jeśli w ogóle zdasz do następnej klasy


I to jest w tym najgorsze! Ale jeśli rozsieje propagandę wśród znajomych a oni wśród swoich i nikt nie będzie wiedział od kogo to wyszło, to może uda nam się coś osiągnąć! Będzie ciężko ale w ostateczności pozostaje kuratorium, myślę że też coś mogliby z tym zrobić

Dodam że większość nauczycieli podziela moje zdanie. Zresztą nie dziwię się im. Zamiast siedzieć w pokoju nauczycielskim to mają dodatkowe dyżury i muszą pilnować drzwi.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
czyli teraz nauczyciele będą wszystkich legitymować przy wyjściu - ty masz 18 lat, ok, idź, a ty nie .....
swoją drogą, jak doszło by do wypadku poza szkoła, ale w czasie lekcji, to co wtedy? czy szkoła nie zostanie pociągnięta do odpowiedzialności?
 
Nauczyciel nie ma prawa nikogo legitymować. To, że w szkołach nagminnie jest łamane prawo przez kadrę nauczycielską, która uzurpuje sobie prawo do przywłaszczania mienia, bezprawnego przeszukiwania uczniów, pozbawiania ich wolności, braku poszanowania dla ucznia dorosłego, łamania ustawy o ochronie danych osobowych czy też zastraszania nie istniejącymi przepisami w celu wymuszenia odpowiedniego zachowania - nie oznacza, że uczniowie mają siedzieć cicho. Są osobami dorosłymi i prawo chroni ich tak samo, bez względu na to czy są w szkole czy pracują.
I ze szkołami ktoś w końcu powinien zrobić porządek.

Gdy byłem w szkole średniej miałem podobne problemy. Ale byłem na tyle ordynarny, że groziłem dyrekcji pozwami, dzwoniłem na policję i to ja zacząłem wszystkich zastraszać. Co więcej po kontakcie z moimi rodzicami dyrekcja uzyskała informację, że jestem dorosły i ich to nie interesuje. W ten sposób przetarłem szlak ;) - jak widać szkołę ukończyłem, maturę napisałem i żyję.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra