L
Liisa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 5
Witam. Mam taki problem. Założyłam darmowe forum internetowe dla polkich fanów pewnego zespołu. O tym fakcie poinformowałam na forum międzynarodowym na polskim temacie. Jakis czas później na tym międzynarodowym zjawił się uzytkownik który zaproponował także założenie forum internetowego o tym samym zespole. Napisalam mu odpowiedz ze takowe forum juz powstało i ze sie spoznij. Jakis czas potem owy uzytkownik napisal ze moje forum jest parodia, ze on spokojnie jest w stanie sie na nie wlamac bo jest slabo zabezpieczone. Ten post widzialy wszystkie osoby ktore uczestnicza w forum oficjalnym i moim. Postanowilam, jako administartorka poinformowac o tym czlonkow mojego forum (nie wszystkie osoby sa na obu forach) ze w razie jakis zmian czy znikaniu postow to nie moja wina tylko owego uzytkownika i podalam jego nick. najzabawniejsza sprawa jest ze owy "pasozyt" zarjestrowal sie na moim forum i zaczal mi ublizac w postaci postow jaka to ja jestem zla adminka i jak zarzadzam forum. Pozniej napisal ze pozwie mnie do sadu bo "ujawnilam jego dane osobowe" - napisalam tylko nick z forum. Wytlumaczylam mu wiec ze nick nie jest danymi osobowymi bo nie zawiera imienia, nazwiska, telefonu ani adresu. On uwazal ze Jego nick jest jego danymi osobowymi, na co ja odparlam ze ja ich nie moge zweryfikowac wiec nie jest to prawda. Nastala cisza. MInelo pare miesiecy. ja oglosilam "zamkniecie forum" z innych przyczyn - chodzilo o rozbieznosc opinii miedzy uzytkownikami a adminem, w kazdym razie sprawy prywatne. "Pasozyt" w momencie oglosil ze on zaklada forum skoro mojego nie bedzie. Wczoraj okazalo sie ze wpad na forum wirus, ktorego 5 minut wczesnij nie bylo. znajomi stwierdzili ze na pewno zostal on podrzucony przez osobe postronna. Z informacjach o wirusie w internecie rowniez podawane sa takie przyczyny - wlamanie do servera FTP. owszem przyszedl mi w pierwszej kolejnosci moj "konkurent" bo jako jedyny mowil ze moze sie wlamac bez problemu. Na oficjalnym forum wystosowalam informacje ze "dziekuje komus za podrzucenie wirusa itp". nie mialam na mysle tego jednego uzytkownika. Chwile pozniej skasowalam posta uwazajac ze to nie ma sensu. Owy "zainteresowany" nie dosc ze osmielil sie wkleic z powrotem to co skasowalam, to jeszcze wysunal ponowna grozbe spotkania sie w sadzi gdyz uwaza ze ja "pije do niego".
Ja juz nie wiem co robic. Przyczepil sie do mnie facet i nie daje spokoju.
jestem zalamana. co robic? Bede wdzieczna za jakies slowa pocieszenia. 
PS> dodam ze facet ma chyba manie przesladowcza, bo robi screeny kazdego mojego posta i wkleja to pozniej.
Ja juz nie wiem co robic. Przyczepil sie do mnie facet i nie daje spokoju.
PS> dodam ze facet ma chyba manie przesladowcza, bo robi screeny kazdego mojego posta i wkleja to pozniej.