Przesłanie zrzutu z ekranu ze zdjęciem awatar oraz nazwa użytkownika

  • Autor wątku Autor wątku Nicki1603
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Nicki1603

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2020
Odpowiedzi
2
Sytuacja wyglada tak, ze użytkowniczka mnie oszukała i wysłała bardziej zniszczony przedmiot niz zapewniła. Czekalam 3tyg. na jakikolwiek kontakt od niej. Widziałam,ze loguje sie na portalach,ale mi nie odpisuje. W końcu pomyslałam,ze napisze do innych użytkowniczek,ktore zawierały ze sprzedajaca niedawno transakcje (swiezo dodane komentarze na profilu) o jakis kontakt, bo zamierzałam w końcu wyslac poczta pismo z tytulu rekojmi. Napisałam do 2 osób dokładnie taka wiadomość: ,,Dzień dobry. Pisze w nietypowej spawie,ponieważ zostałam oszukana przez Panią Monikę. Rzecz jest totalnie zniszczona. Podobno użytkowana zaledwie 3 razy,ale po stanie widać,że to ściema. Nie mogę nawet wystawić jej komentarza. Kontakt się urwał. Ciagle wymiguje się od odpowiedzi. Mam tylko jej godność, dane paczkomatu oraz mail i nr tel. Planuje wysłać jej pismo z tytułu rekojmi i żądać zwrotu pewnej kwoty,ale obawiam się,że jeśli nadam paczkę na paczkomat to jej i tak nie odbierze jak sprawdzi dane. Czy podała Pani może adres pocztowy?Wiem tylko z adresu paczkomatu miejscowość Piekary Śląskie"

i wysłałam screen z profilu użytkowniczki z jej zdjęciem jako awatar oraz nazwa użytkownika. Po tym nagle użytkowniczka sie do mnie odezwała, bo te osoby wysłały jej to co pisałam i stwierdziła,ze sprawe zgłosi na policje i pomoże jej w tym wujek adwokat,poniewaz ja oczerniłam oraz udostępniam zdjęcie bez jej wiedzy i teraz mam czekać na pismo z policji. Ja mysle,ze to głupota z jej strony i po prostu chce mnie nastraszyć,zebym sprawe z rekojmia odpuściła. Bo dlaczego wysyłanie screena w wiadomości prywatnej z portalu z profilu ,ktory każdy może zobaczyć ma być karalne oraz jakie oczernianie, gdy napisałam prawde o sytuacji,poniewaz juz nie wiedziałam jak postąpić. Tak naprawdę nie udostępniam jej danych ani żadnych prywatnych zdjec,do których osoby korzystające z portalu i zawierajace transakcje nie mialyby dostępu. Co o tym myślicie ? Czy mam racje i olac to co sprzedająca pisze ?
 
Nie dochodzi tutaj do żadnego rozpowszechniania wizerunku, po za tym Policja takimi sprawami nie zajmuje się.
Nicki1603 napisał:
... stwierdziła,ze sprawe zgłosi na policje i pomoże jej w tym wujek adwokat,poniewaz ja oczerniłam ...
To jest prawdopodobne, poczytaj w Dziale Prawa karnego o pomówieniu: Art. 212. Kodeksu karnego.
 
A jakie jest prawdopodobieństwo wygrania sprawy przez sprzedająca maja na uwadze te słowa ,,zostałam oszukana przez Panią Monikę. Rzecz jest totalnie zniszczona. Podobno użytkowana zaledwie 3 razy,ale po stanie widać,że to ściema. Kontakt się urwał. Ciagle wymiguje się od odpowiedzi. "? Jeśli mam dowody konwersacji jak i zdjęcia przesyłane przez sprzedająca dotyczące stanu zakupionego przeze mnie przedmiotu? Na każde słowo na jej temat napisane przeze mnie mam poparcie. Wszystko co pisałam na jej temat to prawda.

1.moje zdjęcia przedmiotu gdzie widać jak naprawdę rzecz jest zniszczona oraz szczegóły,ktore nie powstają po 3 razach użytkowania w porównaniu ze zdjęciami sprzedającej i jej zapewnieniach. Ukryla wady, o których nie mialam pojecia w chwili zakupu. Oszukala mnie wiec co do rzeczywistego stanu przedmiotu.
2. wiadomość sprzedającej gdzie twierdzi,ze sprawa za taka kwotę tak naprawdę ja nie obchodzi,poniewaz sprzedaje ciagle rzeczy za kilka tys,z czego wynika, ze nie bez powodu zaznaczyłam, ze od odpowiedz sie wymiguje i po prostu mnie olewa. Zaznacze tez, ze napisałam do niej z innego konta o przedmiot wtedy znalazła czas by odpisać,a u mnie zwalała wszystko na brak czasu i wyjazdy,chociaz kilkukrotnie pisałam jej w tym tygodniu wiadomość w 3 różnych miejscach.
 
Nicki1603 napisał:
... Wszystko co pisałam na jej temat to prawda. ...
To nie ma znaczenia, pisząc prawdę również się pomawia, przeczytaj wcześnie wskazany przepis prawny. O pomówieniach napisano na FP bardzo wiele postów przedstawiając zagadnienie bardzo szczegółowo, poszukaj, poczytaj.
 
Powrót
Góra