A
artena
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 4
Witam
Mam wielki problem i może ktoś jest w stanie coś podpowiedzieć.
W roku 2008 wrocilam ze Szkocji do kraju z dnia na dzien pod niewiedze meza, tam zalilek rodzinny byl na mnie nie zatrzymalam tego bo nie mialam jak poniewaz mialam za malo czasu i zreszta nie znam za bardzo angielskiego. Pod koniec roku otrzymalam pismo ze mam zwrocic 560 f bo nie slusznie rodzinne bylo pobierane bo ja bylam w polsce ,ja nie wiedzialam ze on tego nie zatrzymal i sobie dalej pobieral. Pisalam odwolanie i teraz chca mnie przesluchac w tej sprawie. bardzo bym prosila zeby ktos napisal czy byl w takiej sytuacji i czy jest sens tracic pieniadze jadac tam a i tak nie wiadomo czy rozpatrza pozytywnie. bardzo prosze o pomoc .
Pozdrawiam
Mam wielki problem i może ktoś jest w stanie coś podpowiedzieć.
W roku 2008 wrocilam ze Szkocji do kraju z dnia na dzien pod niewiedze meza, tam zalilek rodzinny byl na mnie nie zatrzymalam tego bo nie mialam jak poniewaz mialam za malo czasu i zreszta nie znam za bardzo angielskiego. Pod koniec roku otrzymalam pismo ze mam zwrocic 560 f bo nie slusznie rodzinne bylo pobierane bo ja bylam w polsce ,ja nie wiedzialam ze on tego nie zatrzymal i sobie dalej pobieral. Pisalam odwolanie i teraz chca mnie przesluchac w tej sprawie. bardzo bym prosila zeby ktos napisal czy byl w takiej sytuacji i czy jest sens tracic pieniadze jadac tam a i tak nie wiadomo czy rozpatrza pozytywnie. bardzo prosze o pomoc .
Pozdrawiam