G
grelak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Chciałbym się poradzić w pewnej sprawie. Otóż zostałem oskarżony o w/w przestępstwo. Osoba doznała stłuczenia palców III-V lewej ręki oraz lewego kolana. Sytuacja wyglądała mniej więcej tak - ruszyłem autem, a poszkodowany złapał się słupka między drzwiami, po czym stracił równowagę. Uważa również, że przejechałem mu po palcach. Osoby jadące ze mną nie widziały, aby poszkodowany się przewrócił. Policja przybyła na miejsce zdarzenia, po przesłuchaniu wszystkich, orzekła, że nie ma w tym mojej winy i ukarała "poszkodowanego" mandatem. Policja, z tego co mi powiedziano, wysłała pismo o umorzenie. Prokurator jednak uznał inaczej i postawił mi w/w zarzut, mimo iż nie byłem nawet na komendzie i nie składałem zeznań. Poszkodowany niestety twierdzi, że ruszyłem kiedy on miał rękę w środku. W tej chwili oczekuję na wgląd do wszystkich zebranych dowodów. Czy na takie zaznajomienie lepiej udać się z adwokatem, czy nie jest to konieczne? Ile taka usługa/porada może kosztować. Jestem studentem no i niestety każdy grosz się liczy. Co tak właściwie mi grozi ?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc
Chciałbym się poradzić w pewnej sprawie. Otóż zostałem oskarżony o w/w przestępstwo. Osoba doznała stłuczenia palców III-V lewej ręki oraz lewego kolana. Sytuacja wyglądała mniej więcej tak - ruszyłem autem, a poszkodowany złapał się słupka między drzwiami, po czym stracił równowagę. Uważa również, że przejechałem mu po palcach. Osoby jadące ze mną nie widziały, aby poszkodowany się przewrócił. Policja przybyła na miejsce zdarzenia, po przesłuchaniu wszystkich, orzekła, że nie ma w tym mojej winy i ukarała "poszkodowanego" mandatem. Policja, z tego co mi powiedziano, wysłała pismo o umorzenie. Prokurator jednak uznał inaczej i postawił mi w/w zarzut, mimo iż nie byłem nawet na komendzie i nie składałem zeznań. Poszkodowany niestety twierdzi, że ruszyłem kiedy on miał rękę w środku. W tej chwili oczekuję na wgląd do wszystkich zebranych dowodów. Czy na takie zaznajomienie lepiej udać się z adwokatem, czy nie jest to konieczne? Ile taka usługa/porada może kosztować. Jestem studentem no i niestety każdy grosz się liczy. Co tak właściwie mi grozi ?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc
Ostatnia edycja: