Przesyłka otwarta po drodze - pusta przy doręczeniu

  • Autor wątku Autor wątku Pepsaj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Pepsaj

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2013
Odpowiedzi
25
Witam,
mam problem... Z góry przepraszam jeśli powielam temat, ale nie znalazłem takiego samego problemu jak mój, podobne tak, ale jednak inne.

Kupiłem telefon na Allegro (płatne z góry). Nie doczytałem, że zza granicy, okazało się, że przesyłka z Chin. Szła bardzo długo, nie było mnie w domu gdy ją listonoszka przyniosła. Siostra, którą zastała listonoszka zadzwoniła do mnie, że jej nie odebrała, bo przesyłka ma kartkę z UP Warszawa, że przesyłka dotarła do Warszawy uszkodzona. Dziś byłem na poczcie z awizo, widziałem tą przesyłkę, miałem w rękach. Ona jest pusta! Koperta jest rozerwana, a w środku nie ma nic! (nie otwierałem, ale to czuć). Ktoś po drodze go skubnął :(

I teraz tak. Wczoraj rozmawiałem ze sprzedawcą, kazał odebrać przesyłkę i odesłać do siebie, zapewnił, że oddadzą kasę (tzn. na Polski adres, bo jeśli nie podejmę przesyłki to będzie wracać z powrotem do Chin co wydłuży proces...). Tak chciałem zrobić, ale to było zanim się dowiedziałem, że telefonu tam nie ma, co zrobić teraz? Czego wymagać od sprzedawcy? Czy mogę domagać się od niego zwrotu kasy licząc na to, że z Pocztą to już on będzie się sądził? Oraz czy odbierać tą paczkę i odsyłać do niego czy w ogóle lepiej nie odbierać? Pomocy :(
 
Ostatnia edycja:
ja bym nie odbierał. Ktoś chce Cię oszukać. Jeśli odbierzesz bez zastrzeżeń to pozbawisz się praw do reklamacji. Jeśli już bardzo chcesz ją odebrać to otwórz ją przy pracowniku poczty i spiszcie protokół co w przesyłce było i czy jest uszkodzona itp.
 
Ok, dzięki za odpowiedź. Dodam jeszcze, że wysłałem zdjęcia Sprzedawcy i potwierdził, że zwróci pieniądze, jednak prosi żebym odebrał przesyłkę. Tak sobie myślę, że takie maile w razie w można uznać za dowód? Nagram też moment otwierania paczki (gdybym ją odbierał).

Edit: Treść maila od Sprzedawcy: "Najlepiej było by gdyby Pan odebrał tą paczkę po to nic Pana nie kosztuje, dobrze żeby status przesyłki był widoczny jako odebrany.

Łatwiej będzie nam uzyskać reklamacje. Dziś zgłosimy sprawę. Myślę że długo to nie potrwa"
 
Ostatnia edycja:
Ale czy to nie jest tak, że jeśli zapłaciłem z góry, a później czegoś nie odbiorę to nie jest "moja strata"?
 
Ale czy to nie jest tak, że jeśli zapłaciłem z góry, a później czegoś nie odbiorę to nie jest "moja strata"?

Jeśli zostało to wysłane Pocztą Polską, to po dwóch tygodniach przesyłka zostanie wysłana z automatu z powrotem do nadawcy i to nadawca ponosi koszty ponownej przesyłki.

Nadawca będzie Ci wtedy zobowiązany zwrócić pieniądze, bo może to być potraktowane tak jak zwrot bez podania przyczyny.
 
Ale czy to nie jest tak, że jeśli zapłaciłem z góry, a później czegoś nie odbiorę to nie jest "moja strata"?
A nie będzie stratą odebranie pustej czy uszkodzonej przesyłki?

Jeśli zostało to wysłane Pocztą Polską, to po dwóch tygodniach przesyłka zostanie wysłana z automatu z powrotem do nadawcy i to nadawca ponosi koszty ponownej przesyłki.
Chińczyk? Powodzenia, że zapłaci :cool:

Nadawca będzie Ci wtedy zobowiązany zwrócić pieniądze, bo może to być potraktowane tak jak zwrot bez podania przyczyny.
Jeśli sprzedawca nie jest przedsiębiorcą to zwrot nie obowiązuje. Trzeba o tym pamiętać, bo nie widzę tu słowa o firmie.
 
Dwa słowa celem uporządkowania: Sprzedawca jest firmą, polską firmą. Z Chin nastąpiła wysyłka.

Ostatecznie na Poczcie (gdzie Pani kierownik mnie wkurzyła i praktycznie sama otwarła paczkę, ale mniejsza z tym) otwarłem komisyjnie przesyłkę, spisany został protokół sprawdzenia zawartości, po czym nie zgodziłem się na przyjęcie przesyłki, czyli zostanie przez Pocztę odesłany do nadawcy (szkopuł w tym, że nie na polski adres firmy, tylko do tych całych Chin).
 
Podaj link do aukcji/sklepu bo z opisu mozn awnioskowac ze nadzialas sie na pseudo posrednika ktory najprawdopodobniej dazy do zrzucenia reklamacji na Ciebie.

Reklamuj to do polskiej firmy, nie ma znaczenia dla ciebie fakt ze wysylka z chin i nie musisz czekac na odeslanie do chin, masz kopie tego protokolu?
 
No tak, reklamuję oczywiście w polskiej firmie. Na razie chcę wierzyć w to, że on też został skrzywdzony, bo ten telefon ewidentnie skradziono po drodze, i że rzeczywiście - tak jak zapewnia - zwróci pieniądze (sam je pewnie odzyska z ubezpieczenia). Może jestem naiwny, ale mam nadzieję, że tak to właśnie będzie...

Mam oryginał protokołu, na Poczcie została kopia.

Link do sklepu: Przedmioty użytkownika damis_shop - Allegro.pl (Tak, wiem, ma mało sprzedanych, serio zastanawiam się jakim cudem kupiłem tam taką drogą rzecz, zwykle jestem ostrożny do przesady :/)
 
Chciałem tylko dodać, jeśli kogoś to interesuje, że dzisiaj sklep zwrócił pieniądze, więc sprzedawca jednak był uczciwy. Uff.
 
Powrót
Góra