Przesyłka pobraniowa dostarczona, pieniądze zniknęły.

  • Autor wątku Autor wątku adse2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adse2

Użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
31
Witam,
od razu przepraszam jeśli to jest zły dział.
12.03.16 nadałem paczkę, do pobrania 270zł, ubezpieczona na 250zł.
Adresat dostał ją na następny dzień, zapłacił a pieniądze nie dotarły do tej pory.
Byłem dzisiaj na poczcie zgłosić reklamację, gdzieś wyczytałem, że mogę zażądać odszkodowania 5 razy większego niż wartość przesyłki, gdy to powiedziałem pani na poczcie ta zaczęła się jąkać, ale potwierdziła. Wpisałem więc 350zł.
Czy dobrze zrobiłem? Mogą to odrzucić? Jeśli w rubryce o odszkodowaniu jest 350zł, kwocie do pobrania 270zł, a wartości przesyłki 250, to coś z tego wyjdzie? Jeśli nie odrzucą to oznacza, że dostanę te 270zł +350 odszkodowania czy samo 350?
pozdrawiam
 
Ale moment, przecież przesyłka nie zaginęła.... I czemu nie żądasz 270+250+350 :)
 
no tak, przesyłka nie zginęła, ale pieniądze już tak :D
"I czemu nie żądasz 270+250+350 ?"
to wszystko było na szybko, na poczcie dużo ludzi, nie chciałem blokować, wpisałem 350 bo taka kwota mi pierwsza przyszła do głowy, nie chciałem wpisywać nie wiadomo jakich sum aby mi tego nie odrzucili, bo przecież po sądach nie będę latał.
 
adse2 napisał:
gdzieś wyczytałem, że mogę zażądać odszkodowania

Zapoznaj się z odpowiednim regulaminem dla danej usługi jeśli jeszcze się nie zapoznałeś z nim przed zawarciem umowy z PP w postaci w/w zlecenia.
 
W ich regulaminie odwołują się do Art. 88, jednak nie ma tam wymienionej mojej sytuacji

dodam, że jest to paczka24
 
Ostatnia edycja:
Pieniądze zaginęły i jedyne co to ich zwrot?
A co jak już wpisałem 350zł i im wysłałem ?
 
loco1 napisał:
A co jeszcze byś chciał i dlaczego?

Narobili kłopotów, nie wywiazali się z umowy... Miało być 24h A nie dostałem wcale, nie poniasa żadnych konsekwencji?
 
loco1 napisał:
Co miało być?


Autor wątku zapewne myślał, że dostanie kasę z pobrania w 24h :o

adse2 napisał:
W ich regulaminie odwołują się do Art. 88, jednak nie ma tam wymienionej mojej sytuacji

dodam, że jest to paczka24

Proponuję, abyś raz jeszcze przeczytał odpowiedni regulamin. Jest tam odpowiedni zapis.

Jak dla mnie dziwne, że korzystasz z usług nie znając irch regulaminu :(
 
Ostatnia edycja:
§ § 17
1. W przypadku błędnego skierowania kwoty pobrania z winy Poczty Polskiej po doręczeniu przesyłki
lub nie przekazaniu nadawcy żądanej kwoty pobrania, oprócz odszkodowania, o którym mowa w § 16
ust. 6 pkt 3, nadawcy przysługuje zwrot kwoty pobrania.19

Wydaje mi się, że to idealnie odnosi się do mojej sytuacji. Czyli wychodzi na to, że skoro ubezpieczyłem na 250zł, to powinienem dostać teraz od poczty 250zł+270zł z pobrania?
Co zrobić z moim wcześniejszym zgłoszeniem, gdzie napisałem 350?
 
Przeczytaj jeszcze raz - na spokojnie i ze zrozumieniem. Szczególnie art. 16 ust. 6 pkt. 3.
 
Ostatnia edycja:
3) w przypadku braku realizacji zleconej usługi dodatkowej, określonej w § 4 załącznika nr 1A do
regulaminu - w żądanej wysokości, jednak nie wyższej, niż dwukrotność opłaty za niezrealizowaną
usługę dodatkową, zgodnie z cennikiem albo zawartą pisemną umową.

Dobrze rozumiem, że zwrot kwoty pobrania (270zl) oraz maksymalnie dwukrotność kosztu wysyłki? ~40zł?
 
Nie, kwota pobrania plus 3 razy 4 zł (jeśli to przelew na konto).
 
Miało to być dostarczone na adres nadawcy
 
Okej, w takim razie dziękuje zA pomoc, mam czekać aż odrzuca mój wniosek i składać kolejny?
 
Czyli plus 21,60. Sprawdź teraz na wypełnionym druczku czy prawidłowo podałeś adres zwrotu pobrania.
A może ktoś z domowników odebrał pieniążki od listonosza i się nie przyznał?
Nie, we wniosku mogłeś napisać dowolną kwotę. Poczta to zweryfikuje.
 
Ostatnia edycja:
Adres dobry, nikt nie odebrał, w dodatku na poczcie pani chyba sprawdzała w systemie czy pieniądze dotarły i nic.
 
Powrót
Góra