Przeszukiwanie osób wchodzących na teren ZK lub AŚ

  • Autor wątku Autor wątku sygma
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
sygma

sygma

Użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
114
Witam!
Mam pytanie dotyczące przeszukiwania osób, które wchodzą na widzenie do ZK lub AŚ.....Z tego co wiem funkcjonariusze służby więziennej we wszystkich ZK i AŚ mają specjalny przyrząd do sprawdzania osób wchodzących, czy nie "przemycają" one czegoś niedozwolonego.....Niestety niektórzy funkcjonariusze nie poprzestają na tego typu "praktyce" lecz posuwają się do zgoła innych czynów tj. wkładanie rąk do kieszeni w spodniach (dotykając automatycznie pośladków) lub kieszeni kurtki ("namierzając" piersi)...Szukałam lecz nie znalazłam i dlatego pytam...czy jest jakiś przepis prawny regulujący takie postępowanie?....Rozumiem, że jeśli kobieta sprawdza kobietę taki czyn jest dopuszczalny...ale czy prawo pozwala na tego typu poczynania w przypadku gdy wchodzącą jest kobieta a sprawdzającym jest mężczyzna?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
 
Sygma nie spotkałam się jeszcze z takim zachowaniem funkcjonariuszy - zwykle mają ten specjalny przyrząd.

Jako ciekawostkę podam że w Łodzi na Smutnej w ogóle nie sprawdzają, nawet tym przyrządem - zasadniczym i jedynym działaniem w celu sprawdzenia czy nikt nic nie wnosi jest sugestia funkcjonariusza o tym że odwiedzająca osoba nie może wnosić na sale widzeń przedmiotów niedozwolonych - co mimo tego nie jest weryfikowane.
 
Sygma nie ma prawa facet w taki sposób Cię przeszukiwać. Może to zrobić tylko kobieta :!: Facet może jedynie sprawdzić cię tzw "konfidentem" (to urządzenie o którym pisałaś) Od razu po takim "przeszukaniu" powinnaś iść do Dyrektora i zawiadomić go o Tym. Ewentualnie najpierw poprosić o rozmowę z kierownikiem ochrony. Gdzieś kiedyś widziałam taki przepis ale nie pamiętam. Poszperam trochę i jak znajdę to dam Ci znać
 
[cytat:1yqmf948]ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW
z dnia 5 sierpnia 1997 r.
w sprawie szczegółowego trybu działań funkcjonariuszy Służby Więziennej podczas wykonywania czynności służbowych.


§ 5. 1. Kontrolę osobistą ubiegających się o wstęp na teren jednostki oraz opuszczających go osób można wykonywać przez:

1) sprawdzenie osoby przy użyciu urządzeń technicznych,

2) sprawdzenie ubrania i obuwia osoby,

3) oględziny ciała i bielizny osoby.

2. Funkcjonariusz pełniący służbę przy wejściu do jednostki poddaje kontroli, o której mowa w ust. 1 pkt 1, każdą osobę.

3. W razie podejrzenia, że osoba nie ujawniła posiadanych przedmiotów niebezpiecznych i przedmiotów niedozwolonych, poddaje się ją kontroli, o której ma we w ust. 1 pkt 2, dokonywanej co najmniej przez dwóch funkcjonariuszy.

4. W wyjątkowych, uzasadnionych wypadkach osobę można poddać kontroli, o której mowa w ust. pkt 3. Czynności tej dokonuje w odrębnym pomieszczeniu pracownik medyczny, w obecności funkcjonariusza tej samej płci, co osoba kontrolowana.

5. Decyzje o przeprowadzeniu kontroli, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 3, podejmuje kierownik jednostki lub osoba, która go zastępuje. Z przebiegu kontroli sporządza się protokół według wzoru stanowiącego załącznik nr 1 do rozporządzenia.[/cytat:1yqmf948]

Wynika z tego, że niestety Funkcjonariusz SW może grzebać po kieszeniach nawet osobie odmiennej płci, ale powinien z tego sporządzić notatkę.
 
[cytat="labla.":3euq9yfh][cytat:3euq9yfh]ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW
z dnia 5 sierpnia 1997 r.
w sprawie szczegółowego trybu działań funkcjonariuszy Służby Więziennej podczas wykonywania czynności służbowych.


§ 5. 1. Kontrolę osobistą ubiegających się o wstęp na teren jednostki oraz opuszczających go osób można wykonywać przez:

1) sprawdzenie osoby przy użyciu urządzeń technicznych,

2) sprawdzenie ubrania i obuwia osoby,

3) oględziny ciała i bielizny osoby.

2. Funkcjonariusz pełniący służbę przy wejściu do jednostki poddaje kontroli, o której mowa w ust. 1 pkt 1, każdą osobę.

3. W razie podejrzenia, że osoba nie ujawniła posiadanych przedmiotów niebezpiecznych i przedmiotów niedozwolonych, poddaje się ją kontroli, o której ma we w ust. 1 pkt 2, dokonywanej co najmniej przez dwóch funkcjonariuszy.

4. W wyjątkowych, uzasadnionych wypadkach osobę można poddać kontroli, o której mowa w ust. pkt 3. Czynności tej dokonuje w odrębnym pomieszczeniu pracownik medyczny, w obecności funkcjonariusza tej samej płci, co osoba kontrolowana.

5. Decyzje o przeprowadzeniu kontroli, o których mowa w ust. 1 pkt 2 i 3, podejmuje kierownik jednostki lub osoba, która go zastępuje. Z przebiegu kontroli sporządza się protokół według wzoru stanowiącego załącznik nr 1 do rozporządzenia.[/cytat:3euq9yfh]

Wynika z tego, że niestety Funkcjonariusz SW może grzebać po kieszeniach nawet osobie odmiennej płci, ale powinien z tego sporządzić notatkę.[/cytat:3euq9yfh]
oki tj o kontroli osobistej to sie zgodze ale na bramie głownej przy wszystkich osobach odwiedzajacych taki funkcjonariusz nie ma prawa w ten sposob kontrolowac kobiet wchodzacych na widzenie osobista kontrola to jedna rzecza a zwykłe sprawdzanie bez przyrzadu tylko na zasadzie "macania" po kieszeniach,posladkach,piersiach (gdzie znajduja sie kieszenie )to druga rzecz prawda ? czy sie myle?
 
Dziękuję za odpowiedzi.....z tego co labla przytoczyła wynika, że funkcjonariusz ma prawo przejrzeć kieszenie (jeśli nawet jest płci przeciwnej) lecz nie może być to na zasadzie ewidentnego "obmacywania"...i ma być do tego sporządzona notatka....Barbie jeśli jeszcze coś znajdziesz to bardzo poproszę....
 
witam :) !!!
uważam,że kobiety które zostały potraktowane w taki sposób przez strażnika powinny zgłosić to dyrektorowi,aby ten poniósł konsekwencje...
przeszukanie oki,ale takie sprawdzanie by sobie "pomacać" no to już przesada...
pozdrawiam :)
 
osobista tzn??? w jakimś oddzielnym pomieszczeniu byłaś przeszukana przez kobiete czy jak???
 
to dobrze,że kobiety... a jaki był powód tego przeszukania??? jeśli można spytać:)
 
W pazdzierniku i niestety w listopadzie wszystkie osoby go odwiedzajace beda mialy osobista. Ktorys cos pod cela nagadal i problem gotowy tego konfidenta juz z nim nie ma ale same wiecie, Pytaja sie czy sie zgadzasz a co masz sie nie zgodzic jak jedziesz tyle km na spotkanie prawda?
 
a przeszukiwali tak wszystkich czy tylko co do Ciebie były jakieś podejrzenia :D ???
 
rewizja osobista osób odwiedzających zk, to coś sporadycznego! za mojej "kadencji" nie spotkałem się z czymś takim! to straszne!:o
 
to tak jak ja adena
takie praktyki wyrywkowo sa stosowane w Potulicach bez przyczyny po prostu tak jest
 
Jezdziłam tyle lat do mojego Misia i nigdy nie miałam osobistej choć słyszałam o takich procedurach, wiem że obowiązują zasady bezpieczeństwa ale ja czuła bym się poniżona.:(
 
Powrót
Góra