Przeterminowane wezwanie do zapłaty?

  • Autor wątku Autor wątku Urszula84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

Urszula84

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
15
Witam,
ponownie szukam pomocy na forum, nie znalazłam w tematach informacji, które mnie interesują. W piątek dostałam (listem zwykłym) Wezwanie do zapłaty z firmy zajmującej się skupem i windykacją wierzytelności. Sprawa dotyczy kary za brak biletu w pkp. Nie podano którego dnia dostałam karę (też nie pamiętam kiedy dokładnie to było) proces odbył się 15.05.2006 r. W wezwaniu nie ma żadnej wzmianki o klauzuli wykonalności wyroku. Jest natomiast informacja, że muszę w ciągu 5 dni od chwili doręczenia listu zapłacić kwotę 377 zł inaczej sprawa zostanie skierowana do egzekucji komorniczej. Zapewne gdybym dostała informację, że w 2006 r będzie proces od razu bym się przestraszyła i zapłaciła (już tak było :) ) ale tu dostaję pismo od firmy windykacyjnej za sprawę, która miała miejsce minimum 12 lat temu. Czy ten dług nie jest przedawniony? Jak to sprawdzić?? i kogo powiadomić o ewentualnym przeterminowaniu: sąd czy firme windykacyjną? Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Ostatnia edycja:
Udać się do sądu i przejrzeć akta sprawy - ja bym od tego zaczął zanim chlapne jakąś głupotę firmie windykacyjnej.
 
Dziękuję za odpowiedź.Udostępnią mi te akta? Jeżeli udostępnią, czego mam szukać po za klauzulą wykonalności? Wiem że śmieszne te pytania, ale nie nam się na takich dokumentach
 
Jeżeli jeszcze nie zniszczono to powinni udostępnić. Jak będą zrobić zdjęcie dokumentom znajdujących się w aktach sprawy. Po czym wrócić i w tedy będziemy myśleć nad sprawą.
 
dziękuję, dopytam jeszcze czy muszę się umówić na pokazanie tych akt (i czy pozwolą mi robić ich zdjęcia) czy mogę podejść w godzinach pacy sądu i o nie na poczekaniu poposić? Wiem że pytanie może wydawać się co najmniej dziwne :D , ale dla mnie to cenna infomacja, ponieważ od 3 miesięcy siedzę w domu z chorym dzieciem i każde wyjście muszę starannie planować co do minuty i załatwiać wszystko w biegu :D. Z góry dziękuję :)
 
zadzwoń do sądu i umów się na przeglądanie akt, zdjęcia dokumentom można robić, pamiętaj podać sygnaturę akt sprawy,
 
Witam, byłam w sądzie i akta będą udostępnione dopiero w poniedziałek ponieważ pani tam pracująca powiedziała że akta są głęboko w archiwach. W poniedziałek zrobię zdjęcia i przejrzę je w domu w nadziei, że coś z nich zrozumiem ;D i napiszę co udało mi zrozumieć.
 
Witam, przejrzałam dzisiaj akta, zrobiłam dokładne zdjęcia i nie widziałam tam nic co by było dodane po 2006 roku. Nie wykluczone że coś przeoczyłam, bo poruszałam się po omacku w takich dokumentach. Gdybym jednak miała rację, sprawa jest przedawniona, jak reagować na dalsze pisma? poinformować o ewentualnym przedawnieniu? i najważniejsze; gdzie w tych aktach szukać czegoś co jest dopisane po 2006 roku? Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Ostatnia edycja:
Urszula84 napisał:
Witam, przejrzałam dzisiaj akta, zrobiłam dokładne zdjęcia i nie widziałam tam nic co by było dodane po 2006 roku. Nie wykluczone że coś przeoczyłam, bo poruszałam się po omacku w takich dokumentach.
wstaw zdjęcia tylko zamarz dane wrażliwe,
Urszula84 napisał:
Gdybym jednak miała rację, sprawa jest przedawniona, jak reagować na dalsze pisma? poinformować o ewentualnym przedawnieniu? i najważniejsze; gdzie w tych aktach szukać czegoś co jest dopisane po 2006 roku? Z góry dziękuję za odpowiedź.
my dokumentów nie widzimy to ty masz wgląd, więc trudno coś poradzić,
 
Powrót
Góra