przeterminowanie dlugu

  • Autor wątku Autor wątku margorm
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

margorm

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
13
Witam,
mam proźbę, czytając forum nurtuje mnie pytanie: co dalej?
dostałem dziś list z Sądu w którym Sąd postanawia umorzy postępowanie w sprawie.
Uzasadnienie:
Powód wniósł w dniu 09 stycznia 2013 przeciwko stronie pozwanej pozew w postępowaniu upominawczym do Sądu ... w Lublinie. Postanowieniem z dnia 11 lutego 2013 wobec skutecznego wniesienia sprzeciwuod nakazu zapłaty, przekazano do rozpoznania Sądowi Rejonowemu... .
Zarządzeniem z dnia 18 marca 2013 powód reprezentowany przez pełnomocnika został wezwany do usunięcia braków formalnych pozwu w terminie 2 tygodniowym... pod rygorem umorzenia postępowania... .
Termin do usuniecia braków formalnych pozwu upłynął bezskutecznie. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art.505 37&1 zd.2
k.p.c. należało umożyc postępowanie w sprawie. Wobec nie usuniecia w zakreślonym terminie braków formalnych pozwu, oświadczenie powoda o cofnieciu pozwu, zawarte w piśmie z dnia 08 kwietnia 2013 nie można uznac za skuteczne.

I teraz moje pytanie jest czy to juz jest koniec czy to dopiero początek bo czytając w internecie na forach to nie powinno byc umorzenie tylko oddalenie powodzctwa
Jeżeli to nie koniec to proszę o pomoc co dalej czy składac skargę czy zostawic i poczekac na rozwój zdarzeń
Z gory dziekuje za pomoc
Pozrawiam.
 
podobno jezeli nie ma w wyroku oddalenie powództwa to sprawa moze zostac sprzedana innej firmie i ona moze zlozyc ponownie powodztwo do sadu i od nowa
 
Jeśli nastąpiło oddalenie powództwa, dług istnieje. Gdyby jednak jakiejś Firmie zachciało się wystąpić o tą wierzytelność ponownie, (podobno to się nie zdarza) ma do tego prawo. Wtedy kolejny raz się odwołujesz tak można w kółko. Gdy Sąd umorzy dług z powodu przedawnienia-dług formalnie przestaje istnieć. To określić może Sąd na rozprawie, zazwyczaj do nich nie dochodzi, bo Firmy Windykacyjne po złożeniu przez pozwanego sprzeciwu do nakazu zapłaty wycofują się. Tak jak to miało miejsce w Twoim wypadku.
 
Proszę nie pisz takich bzdur, dług przedawniony ISTNIEJE.
 
Oczywiście rafal 26 ma rację. Dług nie przestaje istnieć. Jeśli sąd wyda wyrok tak jak w Twoim przypadku, wierzyciel nie ma możliwości użycia środków prawnych, do jego odzyskania. Z reguły FW w momencie podniesienia zarzutu przedawnienia rezygnują z dalszej próby odzyskania długu na drodze sądowej z powodów ekonomicznych czyt. kolejne koszta sądowe. Nie zmienia to faktu, że dług nadal istnieje.
 
dziekuje za odpowiedzi mam nadzieje że macie racje wiec zostawiam ten temat w spokoju i czekam na rozwoj zdarzen
 
Wiesz co to res iudicata??!!

Jak się dowiesz, to porozmawiamy...
 
rafal 26 czy to znaczy ze powinienem wystepowac do sadu o zmiane orzeczonej decyzji ?
 
Rafał26, wiem że posiadasz b. dużą wiedzę prawniczą. Szacun. Chciałem tylko prostym słowem uspokoić kolegę margorm, że w jego sytuacji DŁUG ISTNIEJE, NAKAZ ZAPŁATY STRACIŁ MOC I NIE MUSI NIC ROBIĆ!
 
Rozumiem Ciebie, tylko uważam, że odpowiadanie w formie "uspokajającej" wprowadza zamęt. Szczególnie, że w kilkudziesięciu tematach wyjaśniliśmy wszelkie okoliczności z tym związane.

1. dług przedawniony istnieje i może być podstawą wpisu do rejestru dłożników;
1. a. można żądać wykreślenie, jeśli wierzyciel przyzna się, że nie ma faktur lub roszczenia z faktur są bezpodstawne;
1.b. w przypadku epu podstawą będzie postanowienie o umorzeniu postępowania z uwagi na brak załączenia dokuemtancji przed sądem właściwości ogólnej (trzeba sobie poczytać ów przepis) i przepisy z ustawy o biurach informacji gospodarczej;
2. jeśli sąd umorzy postępowanie z uwagi na w/w okoliczność, każdy wierzyciel ma prawo wystąpić ponownie z pozewm, a jedyną obroną będzie złożenie sprzeciwu oraz ubocznie poinformowanie właściwej rady adwokackiej lub izby radców prawnych, że działanie pełnomocnika takiego wierzyciela może stanowić naruszenie zasad etyki zawodowej (składa ponownie pozew, mimo że NIE MA dokumentów na wykazanie okoliczności w nim podniesionych);
3. jeśli cofa pozew przed sądem wł. ogólnej BEZ zrzeczenia się roszczenia, wówczas można sprzeciwić się takiemu cofnięciu z uwagi na to, że takie działanie służy obejściu prawa - uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie pozwu wyłącznie z uwagi na podniesiony zarzut przedawnienia, czy nieistnienia długu, a może to prowadzić do chęci wpisania do rejestru dłużnikó, czy ponownego wytoczenia powództwa;
4. jeśli sąd oddala pozew, wówczas mamy powagę rzeczy osądzonej, a jeśli powód ponownie, lub jakikolwiek inny wierzyciel wystąpi na drogę sądową wówczas w sprzeciwie podnosimy zarzut powdagi rzeczy osądzonej i wnosimy o ODRZUCENIE pozwu z uwagi na art. 199 kpc; jednocześnie o tej praktyce zawiadamy właściwe organy i rzecznikó dyscyplinarnych oraz UOKiK;
 
Bardzo dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz
 
Powrót
Góra