Przewóz papierosów przez teren Niemiec

  • Autor wątku Autor wątku bozenakura
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bozenakura

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
20
Wczoraj w nocy jechałam przez Niemcy do Anglii razem z moim mężem busem . Wzięliśmy 11 kartonów papierosów dla siebie na użytek własny , mąż jechał do pracy gdyz od roku czasu nie pracuje nigdzie . Ja pojechałam z nim na 2 tygodnie po tym czasie chciałam zjechać do Polski . W Niemczech Zoll zatrzymali busa do kontroli od razu się przyznaliśmy ile mamy papierosów , niestety wszystko nam zabrali i dali 324 euro kary . Byłam nieświadoma Tego gdyżczytałam że max 4 kartony na osobę ale jeśli wiozę na użytek własny to mogę więcej. Dostałam karę , pan celnik był jednak w miarę miły i powiedział abym zaznaczyła opcję że chcę się z Tego wytłumaczyć po konultacji z prawnikiem . Powiedział że być może w ten sposób odzyskam papierosy i pieniądze. Nidgy nie przemycałam niczego , jedynie ja pracuję mamy na wychowaniu jedno dziecko . PRoszę o pomoc. Pozdrawiam
 
Pojecie "na uzytek wlasny" nie odnosi sie w Unii Europjeskiej do towarow podlegajacych zroznicowanej akcyzie w roznych panstwach czlonkowskich, typu papiersy, alkohol i perfumy.
Poniewaz mieliscie 11 kartonow zamaist dozwolonych 8, to pewnie miescicie sie granicach wykroczenia celnego: zaplacicie clo karne za dodatkowe papierosy, to wam je zwroca, albo bedziecie sie tlumaczyc nieznajomoscia przepisow o maksymalnej ilosci dozwolonych papierosow i zrezygnujecie w ogole ze wszystkich papierosow na uwiarygodnienie tego faktu.
trzeciej mozliwosci w zasadzie nie ma
 
Słuchaj ja zapłaciłam od razu podatek celny w kwocie 324 euro za wszystkie papierosy . I w zasadzie na tym by się sprawa skończyła tylko problem w Tym że ja chcę odzyskać te pieniądze i papierosy wg celnika który poniekąd z nami rozmawiał po angielsku mówił że mogę się odwołać od Tego i być może zwrócą mi pieniądze i papierosy . Tylko nie mam pojęcia jak to ma przebiegać.
 
chyba cos zle zrozumialas: KAZDY, kto przewozi towary podlegajace ocleniu, a ich nie zadeklaruje, musi zaplacic clo karne, ciesz sie w ogole, ze to byla mala nadwyzka, bo bys miala szybko postepowanie karne.
Ostatnio tutaj jeden niemiecki sekretarz stanu przywiozl sobie samolotem sluzbowym z podrozy zagranicznej dywan, za ktory nie zaplacil cla. Zrobila sie afera na caly kraj. Nie ma czegos takiego jak "darowanie", bo inaczej od jutra wszyscy by sie tak tlumaczyli, ze "nie wiedzieli". Od czasow rzymskich obowiazuje zasada "nieznajomosc prawa szkodzi".
Moim zdaniem w najlepszym przypadku moga wam zwrocic 8 kartonow a reszte zarekwirowac bez kary. Ale to byloby wybitnie wspanialomyslne postepowanie
 
Ale oni tych kartonów nie znaleźli sami ja im od razu sie przyznałam że mamy papierosy w takiej ilości . Nie rozumiem Tego słowa kara skoro już ją zapłaciłam to znaczy że mam prawo do tych dozowolnych 8 kartonów i za te 8 co mi zabrali mogę odzyskac ok 240 euro co zapalcilam za nie kary tak?
 
Dostalas chyba jakis swistek od celnikow, tam jest pouczenie o srodkach prawnych.

To nie jest tak, ze sie "przyznalas" i sprawa zalatwiona, bo ty te papiersy mimo wszytko przemycalac, mialas ponadnormatywna ilosc, co trzeba bylo zglosic od razu w najblizszym urzedzie celnym za granica, ktore nadal istnieja, nie zglosilas, wiec to jest traktowane jako przemyt.

Generalnie za ponadnormatywne papierso zawsze sie placi clo karne, jakby bylo tak, ze "jak znajda, to zaplace, jak nie znajda, to nie zaplace", to kazdy by tak robil.

Wiec kare mozesz "odzyskac" tylko w wyjatkowym przypadku, ze ktos ci uwierzy, ze nie wiedzialas, ale to jest wyjatek a nie regula. Regula jest platnosc kary za domniemana premedytacje
 
Otrzymałam papiery od nich w ich języku więc zapewne domyślasz się że nic z Tego nie rozumiem , chciałabym odzyskać minimum te 8 kartonów i nie wiem od czego zacząć.Do kogo napisać co i jak?
 
do tego urzedu celnego, ktory nalozyl kare, a jak nie znasz jezyka, to niestety bedziesz musiala kogos poprosic, zeby ci pomogl, bo w Niemczech jezykiem urzedowym jest tylko i wylacznie niemiecki i pisma w innych jezykach nie beda akceptowane
 
Czyli wg Twojej opinii co mam napisać abym mogła odzyskać te papierosy ?
 
To ja wiem ale jak mam to napisać aby było przejrzyście .
 
Witam, mam firme transportową, jeżdze busami do Anglii, 31.08. 2012 roku na Niemieckiej granicy zabrano mi 2200 szt papierosów. Po kilku miesiącach przyszedł mi mandat za to - 340 euro. Zapłaciłem go dokładnie 16.05.2013r. Mam nawet potwierdzenie wpłaty. Jednak trzy i dwa dni temu przyszły mi listy z niemiec ( dwa takiej samej treści). Pisze tam ze ze względu na nieuregulowanie mandatu jest na mnie nałożona kolejna kara ...ok 250 euro, oraz ze bedzie sprawa w sądzie i grozi mi kara ozbawienia wolności. (Listy mają date nadania 14.01.2014) , przejezdzam przez niemiecka granice co tydzien, jutro również wyjeżdzam do Anglii z obawą czy nie zatrzymają mnie na granicy. Wezme ze sobą potwierdzenie wpłaty, jednak nie sądze ze to pomoże. Ja po niemiecku ani słowa a z celnikami inaczej nie mozna sie porozumiec, wiec w razie zatrzymania nie bede miał mozliwości cokolwiek tłumaczyc. Co mam robic, do kogo sie zwrócic z tą sprawą. Swoje zapłaciłem , nie zamierzam jeszcze raz tego płacic ani tym bardziej odbyc kary w Niemieckim więzieniu. Bardzo prosze o pomoc. Wszelkie wskazówki sa ważne. Pozdrawiam.
 
Podczepię się pod temat.Mam podobny problem 07.02.14 przejeżdżaliśmy rodziną przez Niemcy,zatrzymali nas zolle mieliśmy na własny użytek 1920 sztuk papierosów,ja z mężem palę.Pokazaliśmy im je a oni zaczęli przeszukiwać auto a na to wszystko patrzyły moje dwie córki.Potraktowali nas jak przemytników,wyciągnęli mi otwartą paczkę z torebki z której paliłam wcześniej ,przeszukali rzeczy osobiste w zwykłych rękawiczkach i nie zważali na mój sprzeciw,udając że nie rozumieją po angielsku. Zarekwirowali nam 1100 papierosów ,wlepili małą karę 167 euro,oddali 799 sztuk papierosów.Chcę się odwoływać ponieważ mówiłam że jest nas dwoje palących,nie podaruję im tego poniżenia które przeżyłam. Proszę o pomoc jak mam to zrobić bo uważam że nie słusznie zabrano nam tyle papierosów i potraktowano jak przemytników.
 
Sluzby celne na calym swiecie maja prawo przeszukiwania bagazu, wiec to nie bylo zadne ponizenie, tym samym nie masz podstaw, zeby sie na to skarzyc.

Wolno przewozic 4 wagoniki papierosow na dorosla osobe, czyli 800 sztuk, ALE te papierosy nie moga byc wszystkie w jednym bagazu (w jednej i tej samej torbie, walizce itd), jesli jada dwie osoby dorosle, kazda musi miec tez 800 sztuk we wlasnym bagazu. Moze to bylo przyczyna zarekwirowania
 
Tak były zapakowane w dwóch osobnych reklamówkach.Męża marka w innej ,moja w innej. Więc to nie był ten sam bagaż.I co w tej sytuacji???
 
Tak czy inaczej rzeczywiscie popelniliscie przemyt, bo na dwie osoby przysluguje 2x800 papierosow = 1600, a wy mieliscie 1920.

Dlaczego wam zarekwirowano 1100, trudno mi powiedziec, dostaliscie na pewno jakis papier od celnikow, to musicie sie tam zwrocic o wyjasnienie
 
Przemyt to był tych 300 sztuk papierosów ok za to karę bym im zapłaciła.Wspomnę tylko że mąż pracuje w dani stać mnie żeby zapłacić im mandat .Nie podaruję im tego zamierzam odzyskać te skradzione przez nich papierosy i pieniądze z mandatu.W piśmie od nich pisze tylko że przemycaliśmy papierosy i nie ma nic że jedne były męża a drugie moje,jest coś o limitach tych krajów które nie należą do unii europejskiej.Nie napisali że oboje palimy i że były osobno zapakowane,moim zdaniem to rasiści totalni było ich aż 4-ech do liczenia i przeszukiwania mi auta.
 
Ty sie tak nie nakrecaj, bo niemieccy celnicy pytaja sie zawsze "czy macie panstwo cos do oclenia". Powiedzieliscie, ze nie, chociaz mieliscie. Takie zachowanie jest zawsze uznawane za przemyt, w Polsce byloby tak samo, wiec popelniliscie przestepstwo skarbowe, nie widze w tym zadnego "rasizmu". Skoro pisze tam cos o papierosach spoza unii, to pewnie to byly ruskie papierosy bez unijnej banderoli, wiec takich w ogole nie wolno przewozic w takich ilosciach.

Jak chcesz sie procesowac, to prosze bardzo, ale z gory ci mowie, ze przegrasz
 
Były to papierosy z polską akcyzą route 66 i viceroy light jeżeli chcesz wiedzieć.I zadeklarowałam im że mam większą ilość bo jedziemy na miesiąc do danii i to są pap.na własny użytek. Nie wciskaj mi że miałam jakiś szajs ruski bo tego nawet palić się nie da....Tam jest tylko adnotacja że ograniczenie dotyczy pap." spoza unii "a nie że ja miałam papierosy np. z ruską akcyzą. Chcę tylko odzyskać to co niesłusznie mi zabrano i "tyle" .Jak wszyscy będą tak podchodzić jak ty piszesz to nikt nie zawalczy.Mam trochę przykładów od znajomych kierowców zawodowych,jak to traktują nas za granicą...
 
ja tez mam problem ostatnio podano mi z polski do Angli paczke bylo w niej 200 sztuka papierosow ,zywnosc i lekartswa,po dostarczeniu przez busa paczki nie bylo w niej ani papierosow,lekarstwa byly porozwalane w torbie, i mam do zaplaty 80 euro mandatu nadodatek jak zadzwonilam do busisty z pytaniem to zostalam zwyzywana od swin, i powiedzial ze nie wolno przewozic papierosow, bo on przewozi z akcyza jeszcze zamiast na mnie przyjsc mandat to prawdopodobnie przyjdzie na adfres do polski
 
Powrót
Góra