Q
Quechua
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 31
Witam,
może tytuł nie jest adekwatny, ale nie wiedziałem, jak go poprawnie sformułować.
Sprawa wygląda tak:
w 2019 podpisałem umowę z wydawnictwem na przygotowanie przewodnika turystycznego, miał być wydany na wiosnę 2020. W umowię przenoszę prawa na wydawnictwo, dostaję jednorazowe wynagrodzenie za pierwszy nakład X sztuk. Później, jeśli ma być dodruk to dostaję kolejne, itd.
Zima 2019/2020 trwały poprawki redakcyjne, wydawnictwo przesyłało mi to, co mam dodać/zmienić. I wtedy nastała pandemia, wydawnictwo wstrzymało prace, ja zostałem z niedokończoną książką. Do dzisiaj nic się nie zmieniło i pytanie teraz jest zasadnicze:
czy mam prawa do tego co zostało stworzone?
Nie dostałem żadnego wynagrodzenia, ani zaliczki. Czy mogę wydać to, co napisałem (po dokońćzeniu tego) na własną rękę?
może tytuł nie jest adekwatny, ale nie wiedziałem, jak go poprawnie sformułować.
Sprawa wygląda tak:
w 2019 podpisałem umowę z wydawnictwem na przygotowanie przewodnika turystycznego, miał być wydany na wiosnę 2020. W umowię przenoszę prawa na wydawnictwo, dostaję jednorazowe wynagrodzenie za pierwszy nakład X sztuk. Później, jeśli ma być dodruk to dostaję kolejne, itd.
Zima 2019/2020 trwały poprawki redakcyjne, wydawnictwo przesyłało mi to, co mam dodać/zmienić. I wtedy nastała pandemia, wydawnictwo wstrzymało prace, ja zostałem z niedokończoną książką. Do dzisiaj nic się nie zmieniło i pytanie teraz jest zasadnicze:
czy mam prawa do tego co zostało stworzone?
Nie dostałem żadnego wynagrodzenia, ani zaliczki. Czy mogę wydać to, co napisałem (po dokońćzeniu tego) na własną rękę?