K
kawonek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam
Moja babcia i dziadek zakupili dom wraz z ziemia w 1972 roku. Dziadek zmarł w 1985 r. nie odbyła sie wtedy zadna sprawa spadkowa. Teraz moja babcia chce przepisac wszystko na mnie. Ma troje dzieci, moja mame i dwoch synow.
Odbyla sie juz pierwsza sprawa o przejecie spadku po dziadku i na mocy tego wyroku do spadku nie nabyli prawa synowie ( jeden w 1985 r. siedział w wiezieniu, a drugi wyprowadził sie wczesniej) Sad stwierdzil ze prawo do spadku po dziadku ma moja mam i babcia. Oczywiscie synowie sie odwolali. Moje pytanie brzmi czy taki wyrok sadu jest podparty solidnym prawem? do nastepnej rozprawy jest jescze sporo czasu a jestem ciekawa mozliwosci.
W potocznej opini do spadku po rodzicach ma prawo kazde dziecko, ale widac tak nie jest.
Moja babcia i dziadek zakupili dom wraz z ziemia w 1972 roku. Dziadek zmarł w 1985 r. nie odbyła sie wtedy zadna sprawa spadkowa. Teraz moja babcia chce przepisac wszystko na mnie. Ma troje dzieci, moja mame i dwoch synow.
Odbyla sie juz pierwsza sprawa o przejecie spadku po dziadku i na mocy tego wyroku do spadku nie nabyli prawa synowie ( jeden w 1985 r. siedział w wiezieniu, a drugi wyprowadził sie wczesniej) Sad stwierdzil ze prawo do spadku po dziadku ma moja mam i babcia. Oczywiscie synowie sie odwolali. Moje pytanie brzmi czy taki wyrok sadu jest podparty solidnym prawem? do nastepnej rozprawy jest jescze sporo czasu a jestem ciekawa mozliwosci.
W potocznej opini do spadku po rodzicach ma prawo kazde dziecko, ale widac tak nie jest.