przyjecie spadku z dobro. inw.

  • Autor wątku Autor wątku jarkos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jarkos

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2009
Odpowiedzi
13
Witam serdecznie jestem nowy i mam nadzieje że uzyskam jakie kol wiek informacje .
Mam przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza , spadku nie było komornik na zlecenie sądu zrobił spis inwentarza na którym jest wszystko po zero , nagle po pięciu latach przychodzi były jej kochanek że nie umie sprzedać mieszkania bo ja i siostra jesteśmy spadkobiercami , moja siostra ma przyjęcie wprost .
Czy jak będę chciał przyjąć spadek , czy nie będą konsekwencje prawne i jak to najlepiej załatwić .
Niedawno miesiąc temu skarbówka chciała abym się rozliczył z podatku od spadku po mamie dałem im papier potwierdzający iż spadku nie było .
Proszę o pilną odpowiedz .
 
brawo za spis dla was i komornika;

w takim razie z tym wszystkim śmigaj do skarbówki i tłumacz się że nie wiedziałeś, co potwierdza także spis u komornika, być może pójdą Ci na ręke;

nie mniej nie wiećej, ciesz sie - spadło Ci z nieba troche kasy, sprzedasz mieszkanie i w razie czego podatek zapłacisz;p
 
okej ale dopiero się o tym dowiedziałem , i jeszcze w tej kwestii nic nie załatwiałem , a jak się z tego zrzeknę co wtedy.Czy też do skarbówki trzeba to zgłosić .
 
jarkos napisał:
okej ale dopiero się o tym dowiedziałem , i jeszcze w tej kwestii nic nie załatwiałem , a jak się z tego zrzeknę co wtedy.Czy też do skarbówki trzeba to zgłosić .

jak się zrzekniesz?? nie ma takiej instytucji w prawie;
 
To jak , żeby się nigdzie echem nie odbiło nie można pojechać do sądu i wypisać się z księgi wieczystej czy nie idzie w ten sposób tego załatwić ????
 
no pojechałeś i się wypisałeś...

to nie lista obecności...użyj troche wyobraźni;
 
to na to wygląda iż udać się do sądu , spadek nabyć i ze skarbówka się przepychać ?
 
spadek już nabyłeś...czy udajesz takiego mylnego, czy nie rozumiesz, co sam piszesz...
 
rafal_26 napisał:
spadek już nabyłeś...czy udajesz takiego mylnego, czy nie rozumiesz, co sam piszesz...

tak wiem że mam spadek , tylko cały czas chodzi mi o jedna rzecz wole go niemieć i mieć święty spokój z sądem itp. jeżeli jest to wo gule możliwe, i czy jest taka opcja załatwienia tej sprawy z jak najmniejszym poświeceniem czasu i problemów . Wiadomo iż nie jest to moja wina że się teraz znalazł spadek tylko jak zrobić żeby uniknąć nieprzyjemności z tego powodu nie daj boże jak kiedyś mi się obudzi bank o spłatę kredytu za zmarłą??? mam nadzieje że brałeś to pod uwagę .A jak by tak było to raczej nikt by nie chciał spadku brać aby go spłacać.
 
spadek odziedziczyłeś z dobrodziejstwem inwentarza. jeśli już będziesz odpowidał, to jedynie do wartości części mieszkania, która Ci przypadnie.

jeśli sprzedasz mieskzanie (część) to tylko z tych pieniędzy będziesz odpowiadał. Sciślej, powinieneś zgłosić ten fakt Sądowi spadku, aby sporządił spis uzupełniający(zlecił to komornikowi).

jeśli nikt - bank się nie dowie, to ciesz się;p

US - skoro są długi wyższe niż majątek to niezależnie kiedy było dziedziczenie nie ma od czego płacić podatku.

poza tym poczytaj forum, poczytaj forum, poczytaj forum...dowiesz się wiele, wiele więcej. To nie jest nadzwyczajna sprawa...
 
Sciślej, powinieneś zgłosić ten fakt Sądowi spadku, aby sporządił spis uzupełniający(zlecił to komornikowi).

jeśli nikt - bank się nie dowie, to ciesz się;p


I właśnie tego się chciałem dowiedzieć , dzięki
 
to trzeba było zadać właściwie pytanie...

a nie pisać o zrzeczeniu się spadku odziedziczonogo;p

tragedia...
 
Mam pytanie, czy spis inwentarza jest zawsze konieczny, jesli ktoś przyjmuje spadek z dobr. inwentarza. Jesli spadkodawca nie ma długów.
 
rafal_26, Chciałbym sprecyzować, chodzi mi czy konieczna jest wycena przez komornika całego majatku zmarłego spadkodawcy? Czy tez wystarczy sam spis co znajduje sie, np dom, auto, łąka etc..
 
o to co to jest spis inwentarza znajdziesz w stosownym rozporządzeniu, przy okazji chyba 3 razy było to wyjaśniane na forum, nie widze sensu powtarzać się;
 
Powrót
Góra