przyjęcie spadku

  • Autor wątku Autor wątku expert77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

expert77

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
2
W przyszłym tygodniu mam sprawę w sądzie o nabycie spadku i nie wiem co dalej??? : Spadek jest po zmarłych 22 lata temu dziadkach, którzy mieli 6 dzieci, dwóch braci też już nie żyje (jednym z nich był mój ojciec - zmarł 15 lat temu ). Rodzina chce się pozbyć działek ziemi ( to ten spadek ) i bez przyjecia przeze mnie i moją siostrę spadku nic nie zrobią. Nadmieniam, że o tym, że mogę coś dziedziczyć dowiedziałam się niedawno, dopiero teraz rodzinka przypomniała sobie, że należę do ich rodziny, bo chcą się pozbyć działek, a beze mnie nic nie zrobią. Na tych działkach istnieje zaległość za podatek od nieruchomości (niektóre osoby płacą, niektóre nie), który również mnie dotyczy ( nie płaciłam, bo nie wiedziałam, że coś mam ). Jeśli przyjmę ten spadek, to co dalej? Gdzie mam to zgłosić? Czy istnieje możliwość przynajmniej częściowego umorzenia zaległości podatkowych? I co należy dalej zrobić w celu pozbycia się spadku przez wszystkich spadkobiercow oczywiście. Nie ma założonych ksiąg wieczystych. Syszałam, że muszą złożyć kolejną sprawę o dział spadku, ale nie wiem po co i czy może to zrobić jedna osoba w imieniu wszystkich spadkobierców? Pomóżcie :)
 
Spadek został przyjęty wprost, więc razem z długami podatkowymi.
Raczej wątpliwym jest, aby można było to umorzyć.
Po stwierdzeniu nabycia spadku (sądowym lub notarialnym) można bez działu spadku sprzedać wszystko, lecz musi być zgoda wszystkich spadkobierców jak i obecność przy spisaniu aktu notarialnego sprzedaży.
Takie jest moje zdanie.
 
Dzięki - działu spadku nie trzeba, ale mapki to chyba napewno.A co z podatkiem w momencie przyjęcia spadku ? Wycena działek jest na dzień śmierci spadkodawcy czy na dzień uprawomocnienia się wyroku? No i czy któryś ze spadkobierców może się zrzec swojej części na rzecz innego spadkobiercy? Normalnie mam tyle pytań, że chyba zapisze się na studia prawnicze:). Może ktoś mi jeszcze pomoże :)))
 
do momentu działu spadku każdy ze spadkobierców odpowiada za długi spadkowe solidarnie - tzn każdy może zostac przez iwerzyciela wezwany do splaty calosci długu, a dopiero nastenie moze od pozostalych psadkobierciw zadac zwrotu stosownie do ich udziałow w spadku

dział spadku moze nastapic w drodze umowy czyli przy zgodzie wszystkich, lub na wniosek ktoregokowliek ze spadkobiercow zlozony w sadzie
po dziale spadku spadkonbierca odpowiada za dlugi jedynie w stosunku do swego udziału,
 
Powrót
Góra