przymusowy urlop

  • Autor wątku Autor wątku Jupi1989
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jupi1989

Użytkownik
Dołączył
04.2016
Odpowiedzi
68
Czy jeśli zostało zawarte porozumienie pomiędzy pracodawcą a związkami zawodowymi o wysłaniu pracowników na urlop zaległy a jeśli takiego nie ma to bieżący, to mając tylko urlop bieżący przez to porozumienie jestem zmuszony korzystać z niego?
 
Porozumienie nie może czegoś takiego zawierać !
 
nie wiem czy może czy nie może ale takie u nas wisi na tablicy ogłoszeń i już pobrano mi za 12 dni urlop z kwietnia. widnieje tam kilka podpisów komisji solidarności. Co mogę z tym zrobić? Zawsze słyszałem że związki mogą praktycznie o wszystkim decydować w imieniu pracownika.
 
Firma składała na jednym wniosku o przestój oraz obniżenie wymiaru czasu pracy, teraz nakazali im wybrać gdyż nie można tego i tego więc wybrali obniżony wymiar a za 3 tygodnie co miały być przestojem od 30.03 do 17.04 wciśnięto nam urlop w jakimś porozumieniu ze związkami... czy jeśli firma korzysta z dofinansowania to inspekcja sama się nie dopatrzy tych kombinacji? jest maj a mi pozostało teraz 11,4 dnia urlopu...
 
PIP - NIE mogą decydować o urlopie pracownika
albo postój albo urlop
Jak możesz to wrzuć to pismo
 
Pracodawca może wysłać na zaległy za 2018 i wcześniejsze. Za 2019 i 2020 nie może.
 
nie mam obecnie możliwości zdobycia tego pisma. Wiem o tym że pracodawca może sam wysłać tylko na zaległy urlop. Ale o czym wspominałem wcześniej pracodawca w porozumieniu ze związkami zdecydowali o tym aby pracownikom pokryto 3 tygodnie nieprzepracowane w kwietniu kolejno urlopem zaległym, godzinami nadliczbowymi z miesiąca marca, bieżącym urlopem. Pod tym komunikatem były podpisy komisji związków oraz reprezentanta pracodawcy. W moim przypadku pokryto mi te wszystkie dni z urlopu bieżącego. Czy jeśli związki się na to godziły to i tak nie mogli mi zabrać urlopu? jaka jest tego podstawa prawna? przecież związki zawodowe reprezentują pracowników. Jeśli takie porozumienie nie ma ważności prawnej to proszę o podstawę prawną i wskazanie co za takie postępowanie może grozić chętnie to przekażę do przewodniczącego związków :)
 
Nie Ty lecz Tobie mają wskazać podstawę umożliwiającą wysyłanie na przymusowy urlop.
 
Ale nadal chciałbym odpowiedzi dlaczego związki skoro mogą w wielu kwestiach decydować w imieniu wszystkich pracowników i podpisywać różne porozumienia z pracodawcą to dlaczego nie mogą w taki sposób również decydować w naszym imieniu o urlopach przecież reprezentują pracowników. Chcę się tego tutaj dowiedzieć i pogadać o tym z przewodniczącym związków dowiedzieć się dlaczego tak podpisał skoro tutaj się dowiaduje że wcale nie jest to możliwe, od nich ani związków ani pracodawcy się tej podstawy nie dowiem bo najwidoczniej wcale o niej nie wiedzą... ja już robiłem dym w innych kwestiach w tej firmie ostatnio to coś wiem o ich wiedzy... chociaż pracuje w dużej spółce. Zależy mi nie na samym urlopie moim co też na tym aby firmie nie odebrano dofinansowania z tarczy przez łamanie przepisów co mogło by skutkować upadkiem firmy a dla mnie utratą pracy.
 
Jupi1989 napisał:
Ale nadal chciałbym odpowiedzi dlaczego związki skoro mogą w wielu kwestiach decydować w imieniu wszystkich pracowników i podpisywać różne porozumienia z pracodawcą to dlaczego nie mogą w taki sposób również decydować w naszym imieniu o urlopach przecież reprezentują pracowników...
Związki czy reprezentanci pracowników mogą tyle, na ile pozwalają im przepisy.
Nie ma regulacji upoważniające ww. do zawierania porozumień dot. urlopów.
 
a czy mogę gdzieś coś konkretnego znaleźć w necie z podstawą prawną że tak właśnie nie mogą? czy jedyna opcja to zgłosić sprawę do PIP i tylko w taki sposób przekazać to firmie?
 
Wróć do #8 i przeczytaj uważnie.
 
jeśli do związków lub pracodawcy zwrócę się w taki sposób że to oni mają mi to udowodnić to na tyle ile znam te osoby poprostu to oleją i jedyną drogą do wyjścia z takiej sytuacji będzie zawiadomienie o danej sytuacji PIP a wolałbym właśnie sam o tym coś się dowiedzieć i konkretnie sam im wskazać uzasadnienie mojego stanowiska w tej sprawie tak aby dało im to do myślenia i aby zmienili swoje podejście bez udziału inspekcji. No i jak wspominałem zależy też mi aby firmie nie odebrano dofinansowania z tarczy a zgłoszenie tego do PIP może tak właśnie się zakończyć.
 
Uzasadnieniem Twojego stanowiska jest brak podstaw uzasadniających ich postępowanie.
 
Napisałem już do przewodniczącego ale on znając życie będzie się zapierać na swoim. Ostatnio chcieli ten urlop nawet brać dzień za dzień mimo że mamy obniżony wymiar czasu pracy. I nawet ich niby pseudo prawnicy uważali że to wyjdzie na to samo gdy nie ma obniżki wymiaru urlopu... nie wiem kto tam z nimi gada ale istny cyrk... jak można nie widzieć różnicy kiedy pracownikowi z 26 dniowym wymiarem zabiorą 12 dni, a pracownikowi z obniżonym wymiarem do 25 dni zabiorą 9,6 dnia za ten sam okres... chyba lepiej byłoby w tym zakładzie bez związków :)
 
Mam jeszcze jedno pytanie czy w razie kontroli PIP związanej z tarczą antykryzysową jest możliwe że przez takie postępowanie pracodawcy odbiorą im to dofinansowanie? bo chyba nie ukryją tego... w jednej fabryce pracuje nas około 300 ludzi.
 
Pracodawca może wysłać na zaległy za 2018 i wcześniejsze. Za 2019 i 2020 nie może.

A ten z 2019 nie jest zaległy ?
PIP nie odbierze
 
Jest ale do końca września różni się od tych z lat 2018 i wcześniejszych.
 
Powrót
Góra