przywłaszczanie czy nie

  • Autor wątku Autor wątku Anitris15
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Anitris15

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
4
Witam mam nietypowy problem. Dałam koledze telefon jako prezent później poprosiłam by go oddał bo zaczął mnie wyzywac okłamywać. Do tej pory nie oddał nie wiem czy prawnie mam jakieś szanse go odzyskać. Mam fakturę na telefon to droga rzecz dlatego chce by mi ja oddał nie mogę robić komuś tak drogich prezentów kto nie jest tego wart. On nie ma żadnych dowodów że dałam mu go w prezencie. Czy mogę oskarżyć go o przywłaszczanie czy mam szanse odzyskać telefon?
 
Wcześniej był normalny nie groził mi pobiciem np
 
Jeśli to rzeczywiście była darowizna, to twierdzenie, że telefon został przywłaszczony byłoby po pierwsze kłamstwem, po drugie zgłoszenie takiego przywłaszczenia na policję (kiedy zgłaszający wie, że faktycznie doszło do darowizny) - byłoby przestępstwem popełnionym przez zgłaszającego (zawiadomienie o przestępstwie, o którym zawiadamiający wie, że nie zostało popełnione - art. 238 kodeksu karnego).

Poza tym, jeśli to rzeczywiście była darowizna, to jest taki przepis kodeksu cywilnego:

Art. 898. § 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

Możesz odwołać darowiznę powołując się na te groźby (składając oświadczenie o jej odwołaniu obdarowanemu - najlepiej na piśmie) i domagać się zwrotu telefonu. Minus tej całej sytuacji jest taki, że w razie odmowy zwrotu telefonu, trzeba będzie napisać pozew do Sądu, a to wymaga czasu i umiejętności (być może pomocy).

Wszystko to piszę zakładając, że oboje jesteście osobami pełnoletnimi.
 
Tak oboje jesteśmy pełnoletni. Mam świadków nawet na to że osoba której podarowałam telefon grozi mi wyzywa mnie i szantażuje.
 
Powrót
Góra