A
asia549
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 142
Sprawa wygląda tak: Mąż pracuje w UK w październiku przyleciał mnie odwiedzić i zabrał ze sobą tylko kilka ciuchów i paszport, resztę dokumentów i kartę do bankomatu zostawił w pokoju pracowniczym w UK. Gdy brakło mężowi kasy zadzwonił do kolegi z UK aby wszedł do niego do pokoju i wziął kartę i zrobił przelew na moje polskie konto (wiem postąpił bardzo nieodpowiedzialnie). Kolega wykonał przelew do mnie. Mąż jednak nie wrócił do UK a firma w której pracował wiadomo zwolniła go dyscyplinarnie za to że się nie wstawił do pracy. Wszystkie rzeczy nadal są w UK. Firma wypłaciła mu za urlop 23 października. Mąż pisał do kolegi który ma kartę czy dostał te pieniądze on nic nie odpisywał. I teraz niedawno mąż poleciał do UK ale do innego miast i pracy. Wziął wyciąg z konta i dowiedział się że jednak firma mu wypłaciła te pieniądze. Pisał do tego kolegi aby je zwrócił. On powiedział że pooddawał długi kolegom u których mąż pożyczał kasę. Jest teraz zamieszanie bo jak mąż pyta się innego kolegi czy tamten co miał kartę dał mu kasę okazało się że on nie dostał tych pieniędzy. Moje pytanie czy ten kolega który wyciągną i dysponował pieniędzmi męża-bez jego zgody i wiedzy może za to jakoś odpowiedzieć? Teraz wygląda to tak że jest słowo przeciwko słowu ale my mamy dowody że w tym czasie mąż był w Polsce a pieniądze zostały wybrane bądź przelane w UK.