przywłaszczenie pomysłu na biznes

  • Autor wątku Autor wątku anel-7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anel-7

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2018
Odpowiedzi
4
Miałem pomysł na biznes którego uruchomiłem, ze wspólnikiem nigdzie nie zapisanym, po pójściu do szpitala na okres dwóch miesęcy, dany biznes wspólnik przywłaszczył sobie, gdzie nigdzie nie widnieje w dokumentach, tylko córka i inne osoby. jest to przywłaszczenie własności intelektualnej. ja też nie widniałem w dokumentacji, nie zdążyliśmy zronić bo poszedłem do szpitala. dany biznes w roku kalendarzowym miałosiągnąc 2,9 miliona zł. brutto
JAK DOCHODZIĆ SWOICH ROSZCZEN - posiadam świadków na dany pomysł jest mój:mad:'
poszę o porady


moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Domyślnie przywłaszczenie pomysłu na biznes
Miałem pomysł na biznes którego uruchomiłem, ze wspólnikiem nigdzie nie zapisanym, po pójściu do szpitala na okres dwuch miesęcy, dany biznes wspólnik przywłaszczył sobie, gdzie nigdzie nie widnieje w dokumentach, tylko córka i inne osoby. jest to przywłaszczenie własności intelektualnej. ja też nie widniałem w dokumentacji, nie zdążyliśmy zronić bo poszedłem do szpitala. dany biznes w roku kalendarzowym miałosiągnąc 2,9 miliona zł. brutto
JAK DOCHODZIĆ SWOICH ROSZCZEN - posiadam świadków na dany pomysł jest mój'
poszę o porady
 
Pomysły na biznes nie podlegają ochronie prawnej w Polsce.

Zresztą, słaby to biznes, który można łatwo skopiować znając pomysł. Nie wspólnik, to konkurencja by Cię zjadła. W biznesie liczy się wykonanie, nie pomysł. Można mieć słaby pomysł (no bo np. jakim to cudownym pomysłem jest założenie restauracji), ale świetne wykonanie i zbić kokosy, albo super pomysł oparty na super wysokiej opatentowanej technologii (telefonia satelitarna iridium - mówi Ci to coś?) i zbankrutować.

jest to przywłaszczenie własności intelektualnej
Nie istnieje coś takiego jak własność intelektualna.
***mod***
dany biznes w roku kalendarzowym miałosiągnąc 2,9 miliona zł. brutto
Papier wszystko zniesie. Hipotetyczne dochody nie mają żadnego znaczenia.
Możesz dochodzić roszczeń, jeśli faktycznie poniosłeś jakieś koszty związane z założonym biznesem - czyli miałeś realny udział w przygotowanie biznesu, a potem spółka została założona bez Ciebie i zaczęła przynosić realne zyski (nie hipotetyczne na papierze). Ale musisz udowodnić, że była między wami umowa (słowna) i że byliście faktycznie wspólnikami, a następnie wspólnik okradł Cię z udziałów. Jeśli tak, to skonsultuj się z prawnikiem.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Posiadam na wszystko świadków i dane że to mój pomysł, i mam to też na papierze i ustną umowę na którą to też są świadkowie, znam ten temat od 1998 roku i tym się zajmowałem
 
rust napisał:
... Nie istnieje coś takiego jak własność intelektualna.
...
Nie masz pojęcia o czym piszesz. Istnieje coś takiego jak własność intelektualna
anel-7 napisał:
... jest to przywłaszczenie własności intelektualnej. ...
Pomysł nie zalicza się do własności intelektualnej.


W Twoim przypadku mogłaby mieć zastosowanie tajemnica przedsiębiorstwa ale musiałyby być spełnione warunki określone w Art. 11. ust. 4. UoZNK.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra