S
Sławek78
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2011
- Odpowiedzi
- 98
Dzień dobry
W wielkim skrócie. Miałem umowę dystrybucyjną ze spółką na sprzedaż oprogramowania. Spółka się rozwiązała i bez mojej zgody jeden ze wspólników założył jednoosobową DG i prowadził sobie dalej sprzedaż licencji moich programów. Całość pieniędzy brak sobie do kieszeni. Złapałem go na gorącym uczynku, naubliżał mi wyzywając i poniżając mnie i zakomunikował że nic od niego nie dostanę, że nawet jak sprawa trafi do prokuratury czy do sądu to jest nieściągalny.
Złożyłem doniesienie do prokuratury z dowodami
- Wystawione przez niego faktury innym firmom na moje oprogramowanie
- Nagranie rozmowy w której się przyznaje i mi ubliża
- Nagranie rozmowy w której jego pracownik przyznaje się i mówi że mnie okradali bo potrzebowali kasy
Do dzisiaj tj 2021-01-20 prokuratura
- 4 razy odmówiła wszczęcia dochodzenia bez podania przyczyny lub z przyczyną o braku czynu zabronionego
- Złożyłem 3 skargi - 2 do prokuratury rejonowej i jedną do okręgowej
- 2 razy byłem przesłuchiwany.
Pomimo tych dowodów, faktur, nagrań, przyznania się jednego i drugiego - prokurator nie widzi przestępstwa. Nawet nie wiem, czy ten złodziej dalej nie prowadzi sprzedaży mojego oprogramowania, bo nie mam jak sprawdzić a on nie reaguje na polecone, na e-maile, na SMS. Czuję że zostałem potraktowany przez prokuraturę jak śmieć.
Co zrobić w tej sprawie? Gdzie mam teraz pisać? Nigdzie???
W wielkim skrócie. Miałem umowę dystrybucyjną ze spółką na sprzedaż oprogramowania. Spółka się rozwiązała i bez mojej zgody jeden ze wspólników założył jednoosobową DG i prowadził sobie dalej sprzedaż licencji moich programów. Całość pieniędzy brak sobie do kieszeni. Złapałem go na gorącym uczynku, naubliżał mi wyzywając i poniżając mnie i zakomunikował że nic od niego nie dostanę, że nawet jak sprawa trafi do prokuratury czy do sądu to jest nieściągalny.
Złożyłem doniesienie do prokuratury z dowodami
- Wystawione przez niego faktury innym firmom na moje oprogramowanie
- Nagranie rozmowy w której się przyznaje i mi ubliża
- Nagranie rozmowy w której jego pracownik przyznaje się i mówi że mnie okradali bo potrzebowali kasy
Do dzisiaj tj 2021-01-20 prokuratura
- 4 razy odmówiła wszczęcia dochodzenia bez podania przyczyny lub z przyczyną o braku czynu zabronionego
- Złożyłem 3 skargi - 2 do prokuratury rejonowej i jedną do okręgowej
- 2 razy byłem przesłuchiwany.
Pomimo tych dowodów, faktur, nagrań, przyznania się jednego i drugiego - prokurator nie widzi przestępstwa. Nawet nie wiem, czy ten złodziej dalej nie prowadzi sprzedaży mojego oprogramowania, bo nie mam jak sprawdzić a on nie reaguje na polecone, na e-maile, na SMS. Czuję że zostałem potraktowany przez prokuraturę jak śmieć.
Co zrobić w tej sprawie? Gdzie mam teraz pisać? Nigdzie???