Przywłaszczenie samochodu bez zgody właściciela przez współwłaściciela. B. PILNE!

  • Autor wątku Autor wątku Karpik221
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Karpik221

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
6
Witam. Jak w tytule piszę z prośbą o wyjaśnienie opisanej poniżej sytuacji oraz dalszych kroków co mam dalej zrobić:

Otóż, 3 lata temu kupiłem samochód na który wyłożyłem znakomitą większość pieniędzy razem z ojcem (jest on współwłaścicielem). Jeździłem tym samochodem jakieś 5 miesięcy do pracy (ok 3 km) a później samochodem dojeżdżał do pracy mój ojciec (blisko 70 km dziennie) kompletnie nie dbając o niego i dając mu podupadać w ruinę którą aktualnie niestety jest co trwało blisko 2,5 roku. Ja teraz od ponad roku również znalazłem stałe zatrudnienie ale za ten czas jeździłem innym samochodem lub rowerem a z moim nie miałem w ogóle styczności ponieważ ojciec się wyniósł z domu i bez mojej wiedzy i zgody zabrał samochód o który niestety jak wcześniej wspomniałem kompletnie nie dba i jest to ruina która ledwo jeździ :rolleyes:

Jak uzyskać od niego pieniądze które włożyłem w ten samochód (ponad 6 tysięcy)? I gdzie w tej sytuacji mógłbym się dalej pokierować?
 
Karpik221 napisał:
Otóż, 3 lata temu kupiłem samochód na który wyłożyłem znakomitą większość pieniędzy razem z ojcem (jest on współwłaścicielem).
Możesz rozwinąć ?
Z powyższego wynika, że razem z Ojcem wyłożyliście większość, natomiast kto włożył tą mniejszość ?
Czy przypadkiem Ojciec nie został współwłaścicielem w celu obniżenia składki OC ?
 
Kanas napisał:
Czy przypadkiem Ojciec nie został współwłaścicielem w celu obniżenia składki OC ?

Dokładnie tak było.

Ojciec dał 1/8 całkowitej kwoty. Resztę sumy dałem ja.
 
Karpik221 napisał:
Dokładnie tak było
Cóż można doradzić, kantowałeś Ty, okantowali Ciebie, więcej uczciwości na przyszłość. Co do chwili obecnej, zniesienie wspówłaśnosci, pozew cywilny o zwrot nakładów. Pewnie koszta przerosną kilka razy ulgę na której zarobiłeś.
 
Powrót
Góra