przywlaszczenie wlasnosci

  • Autor wątku Autor wątku LiDaNi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

LiDaNi

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
9
Prosze o porade,

Wraz z mezem pozyczylismy samochod naszemu znajomemu (chcial zrobic przeglad techniczny i drobne naprawy w Polsce ) poniwaz byl zainteresowany jego kupnem.
W momencie jego wyjazdu sporzadzilismy upowaznienie na poruszanie sie samochodem na najblizsze 2 tygodnie.
Gdy wrocil zorientowalismy sie , ze przerejestrowal samochod na swoje wlasne nazwisko (!) oczywiscie ubezpieczenie tez zapisal na swoje nazwisko.

Musial sfalszowac nasze podpisy, bo nigdy ( przynajmniej na pismie ) nie wyrazilismy zgody na sprzedaz samochodu.

Co teraz : oskarzyc go o przywlaszczecznie? sprzeniewierzenie , oszustwo , kradziez czy moze o to wszystko?? Ile taka procedura moze trwac?

Dziekuje za wszelkie rady

LiDaNi
 
jak rozumiem po upłynieciu czasu uzyczenia wezwaliscie go do zwrotu samochodu a on tego nie zrobił ...(?) -- jest to przywłaszczenie rzeczy powierzonej... art. 284 &2 KK

nastąpiło również prawdopodobnie podrobienie waszych podpisów na dokumentach - art. 270 &1 KK

wyłudzenie pświadczenia nieprawdy (dowodu rejestracyjnego) - art. 272 &1 KK i jego uzycie - art. 273 &1 KK

sprawa dla Policji i Prokuratury...
 
Dziekuje Markizie za szybka odpowiedz,

Moj maz postaral sie o to zeby samochod nam zwrocil (oczywiscie nie uzywajac sily)....problem w tym, ze prawnie samochod juz nie jest nasza wlasnoscia ( tak podpisy zostaly sfalszowane ) , mamy tymczasowy dowod rejestracyjny, a nasz " znajomy " odmawia jakielkolwiek wspolpracy.
Teraz to on nam grozi :x , ludzie to prawdziwe bydlaki

Czy fakt , ze posiadamy samochod cos zmienia?
 
Zmienia to tyle, że w drodze powództwa cywilnego o naruszenie posiadania można żądać natychmiastowego zwrotu samochodu, a także stosować samopomoc.
 
Dziekuje serczenie za wszystkie rady, zycze wszystkim powodzenia

LiDaNi

PS. czy dobrze zrozumialam pojecie "samopomocy"- oznacza anulowanie przywlaszczenia i przeniesienie na nowo wlasnosci na nasze nazwisko?
 
skoro jestescie w posiadaniu pojazdu nie ma mowy o przywlaszczeniu...


pozostale rzeczy z tego co napisalem wczesniej są aktualne... - To sprawa dla Policji...
 
[cytat="Markiz32"]skoro jestescie w posiadaniu pojazdu nie ma mowy o przywlaszczeniu...[/cytat]

Ale w razie kontroli policyjnej , jak moge udowodnic , ze poruszam sie swoja wlasnoscia, skoro wszystko jest na jego nazwisko.
Powiedzial , ze odda sprawe w rece policji (!) on :wow: ten zlodziej, doslownie swiat do gory nogami.

Jeszcze jedno pytanie , na ktory komisariat sie zglosic , tam gdzie jestem zameldowana czy w miejscu gdzie wszystkie dokumenty byly sfalszowane.

Z gory dziekuje
 
wszystko jedno na ktory...- materialy i tak zostana przeslane w/g wlasciwosci miejscowej do jenostki policji na terenie ktorej dzialal sprawca...:)
 
Jeszcze raz dziekuje za wszystkie rady

Pozdrawiam
 
[cytat="Markiz32"] jest to przywłaszczenie rzeczy powierzonej... art. 284 &2 KK

nastąpiło również prawdopodobnie podrobienie waszych podpisów na dokumentach - art. 270 &1 KK

wyłudzenie pświadczenia nieprawdy (dowodu rejestracyjnego) - art. 272 &1 KK i jego uzycie - art. 273 &1 KK

sprawa dla Policji i Prokuratury...[/cytat]

cd

W chwili obecnej nasz "znajomy" (powinnam uzyc slowa zlodziej , ktore jest bardziej adekwatne do opisania tego osobnika) po bardzo dlugich poszukiwaniach zglosil sie na Policje, zeznal, ze nie bylo zadnego przestepstwa poniewaz sprzedalismy mu samochod (sic!)

W przyszlym tygodniu przewidziana jest konfrontacja ( na czym to polega? ) i pobranie probek pisma przez bieglego grafologa.

Ten czlowiek zlozyl falszywe zeznania czy mozemy "dodac" to przestepstwo do aktu oskarzenia ktore zawiera wyzej wymienione paragrafy

dziekuje za informacje

Lidani
 
Nie za bardzo można, jeśli mu postawią zarzut.

Konfrontacja- to jakby równoczesne przesłuchanie dwóch osób.
 
[cytat="LiDaNi"]

Ten czlowiek zlozyl falszywe zeznania czy mozemy "dodac" to przestepstwo do aktu oskarzenia ktore zawiera wyzej wymienione paragrafy[/cytat]

Nie - ponieważ to na chwilę obecną jeszcze nie jest udowodnione...

ps. akt oskarżenia sporządza policjant prowadzący lub prokurator...a nie wy...
 
Dziekuje za odpowiedzi Atmosphere i Markizie

Markiz w zadnym przypadku nie chce wymierzac sama sprawiedliwosci a tym bardziej formulowac aktu oskarzenia.

Wiem, ze ktoregos dnia, po pobraniu probek pisma przez bieglego grafologa, zostanie potwierdzona nasza wersja, wiec automatycznie, zeznania tego osobnika nie beda zgodne z rzeczywistoscia, dlatego chcialam sie dowiedziec czy cos mu grozi za skladanie falszywych zeznan

pozdrawiam
 
Powrót
Góra