Przywrócenie terminu - art.168 kpc

  • Autor wątku Autor wątku basf5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

basf5

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
4
Zostało mi 5 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu w sprawie o podział majątku po rozwodzie.Sąd wydał wyrok niekorzystny dla mnie.
Jak uzasadnic § 1 art. 168 k.p.c aby sąd nie odrzucił tego wniosku?
Przebywałem poza miejscem swojego zameldowania (awiza nie były z tego względu odbierane)
Sad z powodu niemożliwosci ustalenia mojego miejsca pobytu ustalił kuratora który mnie reprezentował.
Czy sam fakt niemożliwosci ustalenia mojego miejscs pobytu oraz ustalenie kuratora w mojej sprawie spełnia warunki § 1 art. 168 k.p.c
Nadmieniam ze wyok w sprawie został wydany w kwietniu 2007 a ja dopiero teraz się dowiedziałem.
 
Przesłankami przywrócenia terminu są:

brak winy strony w uchybieniu terminu,
negatywne skutki dla strony z racji uchybienia terminu,
wniesienie wniosku,
dokonanie wraz z wniesieniem wniosku czynności procesowej.

Cóż to ciężkie zadanie. Nakleżśy udowodnić, że to nie była Pani wina, że nie miała Pani możliwość odbioru korespondencji.
 
A czy drugi uczestników postępowania wiedział o Pana miejscu zamieszkania?
 
Była zona nie zna mojego miejsca pobytu (choć nadal jesteśmy zameldowani w jednym lokalu) ale znała i zna mój numer telefonu.Córka z która mam kontakt również o niczym mnie nie powiadomiła.Z racji wykonywanej pracy i ze względu na na niechęć przebywania w jednym lokalu z byłą żona bardzo rzadko przebywałem w naszym mieszkaniu a ewentualna korespondencja i tak znikała (podejrzewam o to moja żonę bo miała w tym interes abym nic o podziale nie wiedział).Z nakazu sądu musiała podać prawdopodobny adres mojego przebywania (do moich rodziców) ale kiedy pojawiałem sie bardzo rzadko u rodziców awiza były przedawnione a na poczcie nie potrafili powiedzieć skąd były.

Suma summarum doszło do ustalenia kuratora i wyrok zapadł.

O wszystkim dowiedziałem sie podczas odwiedzin rodziców i awiza które to na szczęście odebrałem w terminie (na adres rodziców) Było to wezwanie do zapłaty kosztów sądowych w/w sprawie.
 
Przesłanka o "negatywnych skutkach dla strony" jest spełniona poniewaz moja była żona w błędnie podała wartości naszego majątku no co moge przedstawic dowody.
 
Jeżeli może Pan udowodnić lub uprawdopodobnić, że żona miała Pana numer telefonu (np. billingi Waszych wspólnych rozmów) to proszę zgłosić te okoliczności w apelacji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Są to okoliczności skutkujące nieważnością postępowania i przemawiające za uchyleniem postanowienia i zniesieniem postępowania nieważnością dotkniętego.
 
Była żona ja i córka od lat mamy te same numery tel. i wszyscy doskonale je znamy - ale są to numery na tzw na kartę. Aby uzyskać bilingi to z tego co wiem prowadzi długa droga przez sąd a to trwa a ja mam 7 dni na złożenie wniosku.
Czy wystarczy we wniosku przedstawić sam fakt iż żona w innej kwestii dotyczącej naszego mieszkania (umowy i opłaty za prąd ,gaz ,tv są na mnie) potrafiła zadzwonić z prośbą zmianę pakietu tv ( co też uczyniłem) a w istotnej sprawie o podział majątku zapomniała o moim numerze. Jeżeli faktycznie skasowała mój nr to przecież mogła spytać córki ( z którą razem mieszka) a córka ma stały kontakt telefoniczny i smsowy ze mną.
 
Powrót
Góra