Przyznałem się do posiadania

  • Autor wątku Autor wątku mantea
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mantea

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2008
Odpowiedzi
4
Witam!
Złapano mnie z kolegą w trakcie kontroli samochodu przez policję, ujawniono dość dużą (ok. 10g) ilość suszu roślinnego, zostałem przesłuchany na komisariacie policji, zeznalem, że w przeciągu ostatniego roku używałem marihuanę wielokrotnie. Jaka kara mi za to grozi? Czy w przesłuchaniu w prokuraturze będę mógł nieco zmienić niektóre fakty, gdyż zeznawałem pod silną presją psychiczną i nawet nie przeczytałem swoich zeznań, pod którymi sie podpisałem, zeznawałem jako świadek, teraz jestem postawiony w akt oskarżenia. Samochód nie należał do mnie. Jestem pełnoletni ,nie byłem karany. Czy mogę odmówić składania zeznań? Prosiłbym o szybką odpowiedź
 
Twoje wcześniejsze zeznania , które składałeś jako świadek, nie będą brane pod uwagę w sprawie , w której teraz jesteś podejrzany , możesz więc składając wyjaśnienia powiedzieć zupełnie co innego lub w ogóle odmówić składania wyjaśnień.
 
radziłem się adwokata i ten stwierdził, że najlepiej mówić to samo co mówiłem jako świadek, gdyż tamte zeznania będą również brane pod uwagę w postępowaniu sądowym... nie wiem co robić
 
[cytat="spamer":2zqcidnq]Twoje wcześniejsze zeznania , które składałeś jako świadek, nie będą brane pod uwagę w sprawie , w której teraz jesteś podejrzany , [/cytat:2zqcidnq]

Nie tak do końca.
Zeznania świadka, któremu następnie przedstawiono zarzuty, nie mogą być podstawą co do wyrokowania, co jednak nie zmienia faktu, że sędzia zapozna się z protokołem zeznań oskarżonego jako świadka, i całą pewnością w oparciu o ten protokół też wyrobi sobie jakieś zdanie.
Proszę pamiętać, iż protokół z zeznań świadka któremu następnie przedstawiono zarzut w sprawie, nie jest wyjmowany z akt postępowania, tylko tam zostaje.....
 
Dziękuję za odpowiedź. A jaka kara może mi grozić za to "przestępstwo"? Czy to, iż na posterunku przyznałem się do winy, będzie brane pod uwagę jako okoliczność łagodząca? Z tego co czytałem wszystko zależy od prokuratora i od sędziego. W sumie sam na siebie wyrok nałożyłem . . .
 
[cytat="magnatex":1fntjjdj]sędzia zapozna się z protokołem zeznań oskarżonego jako świadka, i całą pewnością w oparciu o ten protokół też wyrobi sobie jakieś zdanie.[/cytat:1fntjjdj]

Moim zdaniem jak Sąd w uzasadnieniu wyroku napisałby że wyrobił sobie zdanie o sprawie na podstawie zeznań złożonych przez oskarżonego przed postawieniem mu zarzutu, to wyrok byłby do uchylenia w drugiej instancji.
 
kadi a widziałeś kiedyś takie stwierdzenie w uzasadnieniu? ja nigdy
 
No nie ma nigdy takiego stwierdzenia bo być nie może.
Inna sprawa, że wg mnie powinny być regulacje nakzujące wyjęcie z akt takich zeznań, bo w obecnym stanie prawnym mamy taką trochę fikcję.
 
Nie widziałem. De facto nie sposób wykorzystać takie zeznania jako podstawę skazania bez dania jednocześnie stronom furtki do uzyskania uchylenia wyroku w drugiej instancji.
Jeżeli wyjaśnienia oskarżonego i inne zebrane dowody nie potwierdzają obciążających zeznań oskarżonego złożonych przez niego w roli świadka przed postawieniem zarzutu, to nie sposób człowieka skazać, bo nie da się tego prawidłowo uzasadnić.
 
Mam jeszcze parę pytań. Czy mam prawo do całkowitej odmowy zeznań? Jeżeli odmówię teraz zeznawania na prokuratorze to czy w toku śledztwa będą uwzględnione tylko zeznania jako świadka które chcąc niechcąc obciążają mnie? Co na to powie prokurator jak mu powiem, że odmawiam jakichkolwiek zeznań? Czy może stosować wobec mnie jakiś przymus psychiczny jak to bywa często na komisariacie??? Proszę o odpowiedź
 
W toku przesłuchania w charakterze podejrzanego (oskarżonego) zawsze masz prawo do odmowy składania wyjasnień (całkowitej lub częściowej wedle Twojego wyboru). Zeznając jako świadek prawa do całkowitej odmowy składania zeznań nie masz. Mozesz jedynie uchylić się od odpowiedzi na konkretne pytania o ile odpowiedź narażałaby Ciebie lub osobę Tobie najbliższą na odpowiedzialnośc karną za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe.
 
Powrót
Góra