Przyznanie sie do winy narkotyki

  • Autor wątku Autor wątku ho2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

ho2

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
6
Witam ostatnio mialem wezwanie na prokurature odnosnie art 56 1 i 3 to jest posiadanie i handel duza iloscia marihuany postanowilem sie przyznać i zlozyc wyjasnienia w wyjasnieniach wytlumaczylem skad bralem komu dawalem i ile na tym zarobilem jestem osoba mlodociana i zlozenie wyjasnien kwalifikuje mnie na art 60 o lagodnym wymiarze kary. Zwrocilem sie rownież do prokuratora o samo ukaranie lecz prokurator powiedzial ze dopiero po nastepnym spotkaniu w ktorym jak mysle bedzie chcial pokazac mi zdjecia osob od ktorych kupowalem (nie znam pelnych danych) bedziemy mogli porozmawiac o moim samoukaraniu. I tu mam pytanie czy z moich wyjasnien moga mi postawic inne zazuty? I czy moge liczyc na wyrok w zawieszeniu ?
 
widać rozumu go nauczyło, bo wreszcie pomyślał o sobie i swojej przyszłości. lepsze takie wyjście niż głupia ochrona "kumpli" swoim kosztem !!!!
 
mow sobie jak chcesz wole pomyslec o sobie niz kryc kolegow ktorych wczesniej juz ktos inny wsypal
 
>Szkoda ze nie myslales o Sobie czerpiąc korzysci majątkowe ze sprzedaży narkotyków.
Pewnie goniłeś je nieletnim.
Powinieneś iść siedzieć na lata, dla przykładu, co by w Twojej miejscowośći innych przestrzec przed dilerką.

Bardzo ciekawe jest to, co piszesz.
Handlowanie prochami - złe. Zakapowanie dilerów - też złe. Piękne podejście...
 
Nie gonilem ich kolego nieletnim
 
Powrót
Góra