Publikacja listu online

  • Autor wątku Autor wątku Jedrzej.S.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jedrzej.S.

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
2
Witam.

Jakiś czas temu wysłałem listy do Niemiec które miały zaprosić do współpracy niemieckie firmy.
W treści list było ujęte czym się zajmuje firma z którą nawiązałem współprace. I ceny ( z dopiskiem od ).
Na to dostałem maila od kogoś z linkiem ze firma udostępniłem list na forum by sobie żarty zrobić.
Za tym idzie oczywiście opinia na temat polskiej firmy. Czy mogę coś zrobić jak to nastąpiło bez mojej wiedzy.
Będę wdzięczny na pomoc .
 
Trochę niejasno piszesz, nie wszystko rozumiem. Co właściwie było w tych Twoich listach, które ktoś opublikował??? Pisałeś w nich także o firmie, z którą już wcześniej współpracowałeś, i napisałeś w tych listach także po jakich cenach? Jeśli chcesz, napisz dokładniej. Jeśli ktoś naprawdę szkodzi Ci, wykorzystując Twoją korespondencję, to być może narusza przepisy o przeciwdziałaniu nieuczciwej konkurencji (unlauterer Wettbewerb), i o czynach niedozwolonych, tak że możesz go zmusić do zaprzestania tych działań. Ale az mało piszesz szczegółów, aby mieć pełny obraz sprawy.
 
Postaram się trochę bardziej opisać sytuację.
Prowadzę własną działalność, zajmuje się tłumaczeniem języka niemieckiego.
Podpisałem współpracę z inną firmą która robi usługi związane z pisaniem różnych tekstów.
Współpraca miała polegać na tym ze szukam dla nich klientów w Niemczech.
Próba pisania maili za bardzo się nie udała wić napisałem kilka listów do Firm w Niemczech,
w którym napisałem ze zachęcam do współpracy w imieniu firmy XXX która się zajmuje .....
ceny już od. To ze więcej informacji uzyskają ma stronie www.XXXX.
Na to dostałem maila ze jedna firma udostępniłam Scan tego list i się śmieją z tego powodu . Można coś zrobić ? Chodzi o opinie
 
To zależy od tego, co masz na myśli pisząc "śmieją się z tego ...", "żartują sobie z tego". Wynika z tego, że jest to Twoja ocena, natomiast nie cytujesz tego, co konkretnie napisali, a więc trudno ocenić, czy w ogóle naruszyli prawo, czy naruszyli Twoje prawo, lub też prawo tej firmy, za którą i dla której pisaleś te pisma reklamowe. Niestety, zbyt mało szczegółów i konkretów, aby ocenić to prawniczo. W każdym razie, jeśli te ich teksty zawierają treść obiektywnie obraźliwą i poniżającą Twoją godność, to możesz żądać zaniechania i żądać kosztów dochodzenia Twojego roszczenia o zaniechanie publikowania tych godzących w Ciebie tekstów.
 
Powrót
Góra