U
u-seo24
Witam Serdecznie,
sprawa jest w moim wypadku jasna
- pewne forum internetowe, publikuje publiczne pomówienia w moim kierunku
- użytkownicy portalu podają do tego moje dane osobowe, imię nazwisko oraz kolejne posty miasta *nawet numer konta bankowego
- pomówienia są jasne i dla mnie oczywiste, bo sprawy zostały wyjaśnione
- jednak użytkownicy, nie usunęli tych postów *urwał mi się nawet kontakt z nimi a ich użytkownicy nie są eksploatowani na forum
Administratorzy poszli mi na rękę, zmienili w nazwisku literę K... zamiast nazwiska. Jednak administrator tłumaczy, że nie może usunąć pozostałych gdzie wymieniają użytkownicy imię nazwisko i miasto. Wskazują ewidentnie na moją osobę, dodatkowo ta strona wyświetlana jest w GOOGLE pod imieniem nazwiskiem i co bądź miastem *NIEUCZCIWI (gdzie znajdują się pomówienia)
Administrator twierdzi, że nie łamią prawa o ochronie danych osobowych *prosił bym o konkretny artykuł prawny, którym mógłbym się podpierać podczas rozmów z administratorem
Dodatkowo twierdzi, że nie widzi nic w tym nic złego. Chodzi mi o skasowanie samych moich danych osobowych + numer konta jaki podali użytkownicy.
UDOWODNIŁEM JUŻ, ŻE POMAWIAJĄ MNIE CI UŻYTKOWNICY
- użytkownik twierdził, że zapłacił za stronę 500 PLN i jej nie otrzymał, a stopce swojego POSTU miał link do tej sprzedanej mu strony "jestem normalnie oburzony, że administratorzy takie coś tolerują"
- twierdzą, że może chociaż dzięki temu nie zostanie nikt oszukany
Tylko, że ewidentnie czuje się w tym momencie pokrzywdzony. Dodatkowo, że wykonuje zawód internetowy *pozycjoner (moje dane są podawane klientom).
Jak więc poprzez takie forum, mam pozyskać nowych klientów *MAM REFERENCJE pozytywne na Zlecenia.Przez.Net jak i wiele prywatnych. Jednak nawet jeśli ktoś wejdzie do GOOGLE wpisze moje dane, jestem z góry ODRZUCANY.
Czy ten portal nie działa na moją szkodę w związku z tym, bo ja się czuję szkalowany i pomawiany a administratorzy stoją murem. Co mam zrobić w tym punkcie?
ADMIN cytuje " Jeżeli jest tak jak napisali "poszkodowani", to nie widzę powodu do usuwania tych danych, wręcz przeciwnie. Może dzięki temu następni ludzie ze zostaną oszukani.
W mojej ocenie, obecne informacje nie naruszają ustawy o ochronie danych osobowych. Gdyby było inaczej prosiłem kilkukrotnie o wskazanie odpowiedniego zapisu w ustawie.
Jeżeli się okaże, że obecne dane naruszają ustawę o ochronie danych osobowych, natychmiast je zmienię. "
Jak radzicie mi się zastosować do tego, bo chcę to rozwiązać jak należy i mieć czyste konto tak jak się o to staram w realnym świecie.
DZIĘKUJĘ ZA INFORMACJE.
sprawa jest w moim wypadku jasna
- pewne forum internetowe, publikuje publiczne pomówienia w moim kierunku
- użytkownicy portalu podają do tego moje dane osobowe, imię nazwisko oraz kolejne posty miasta *nawet numer konta bankowego
- pomówienia są jasne i dla mnie oczywiste, bo sprawy zostały wyjaśnione
- jednak użytkownicy, nie usunęli tych postów *urwał mi się nawet kontakt z nimi a ich użytkownicy nie są eksploatowani na forum
Administratorzy poszli mi na rękę, zmienili w nazwisku literę K... zamiast nazwiska. Jednak administrator tłumaczy, że nie może usunąć pozostałych gdzie wymieniają użytkownicy imię nazwisko i miasto. Wskazują ewidentnie na moją osobę, dodatkowo ta strona wyświetlana jest w GOOGLE pod imieniem nazwiskiem i co bądź miastem *NIEUCZCIWI (gdzie znajdują się pomówienia)
Administrator twierdzi, że nie łamią prawa o ochronie danych osobowych *prosił bym o konkretny artykuł prawny, którym mógłbym się podpierać podczas rozmów z administratorem
Dodatkowo twierdzi, że nie widzi nic w tym nic złego. Chodzi mi o skasowanie samych moich danych osobowych + numer konta jaki podali użytkownicy.
UDOWODNIŁEM JUŻ, ŻE POMAWIAJĄ MNIE CI UŻYTKOWNICY
- użytkownik twierdził, że zapłacił za stronę 500 PLN i jej nie otrzymał, a stopce swojego POSTU miał link do tej sprzedanej mu strony "jestem normalnie oburzony, że administratorzy takie coś tolerują"
- twierdzą, że może chociaż dzięki temu nie zostanie nikt oszukany
Tylko, że ewidentnie czuje się w tym momencie pokrzywdzony. Dodatkowo, że wykonuje zawód internetowy *pozycjoner (moje dane są podawane klientom).
Jak więc poprzez takie forum, mam pozyskać nowych klientów *MAM REFERENCJE pozytywne na Zlecenia.Przez.Net jak i wiele prywatnych. Jednak nawet jeśli ktoś wejdzie do GOOGLE wpisze moje dane, jestem z góry ODRZUCANY.
Czy ten portal nie działa na moją szkodę w związku z tym, bo ja się czuję szkalowany i pomawiany a administratorzy stoją murem. Co mam zrobić w tym punkcie?
ADMIN cytuje " Jeżeli jest tak jak napisali "poszkodowani", to nie widzę powodu do usuwania tych danych, wręcz przeciwnie. Może dzięki temu następni ludzie ze zostaną oszukani.
W mojej ocenie, obecne informacje nie naruszają ustawy o ochronie danych osobowych. Gdyby było inaczej prosiłem kilkukrotnie o wskazanie odpowiedniego zapisu w ustawie.
Jeżeli się okaże, że obecne dane naruszają ustawę o ochronie danych osobowych, natychmiast je zmienię. "
Jak radzicie mi się zastosować do tego, bo chcę to rozwiązać jak należy i mieć czyste konto tak jak się o to staram w realnym świecie.
DZIĘKUJĘ ZA INFORMACJE.