K
Killerus
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2009
- Odpowiedzi
- 73
Witam
Postaram się opisać najdokładniej jak potrafie problem, który próbuję rozwiązać.
Sytuacja wygląda tak. Mieszkam w kamienicy gdzie jest 4 właściecieli. Kamienica ma 4 wyodbrębnione lokale mieszkalne, każde z własną KW, i każdy lokal ma odrębnego właściciela.
Problem dotyczy mieszkania, którego właściciele (bylo ich dwoje mąż i żona) od 20 lat nie pojawiali się w nim i nie wykazywali zainteresowania mieszkaniem i losem kamienicy (remonty itp.)
W 2016 roku jeden z właścicieli zmarł, drugi przejął mieszkanie w spadku po zmarłym małżonku i w okolicy 2020r. również zmarł. Niestety nie ma nikt kontaktu z rodziną zmarłych właścicieli aby uregulować sprawy mieszkania.
W dodatku, jedna z właścicielek mieszkania w kamienicy posiada klucze do tego mieszkania. Jakim cudem je uzyskała nie wiem? Wiem, tylko, że w zeszłym tygodniu wymieniała wkładki w zamkach tego mieszkania na nowe.
I teraz pytanie co można z takim mieszkaniem zrobić, jak zabezpieczyc mienie jesli takowe jest w środku przed np. możliwym rozkradzeniem go przez osoby, które mają dostęp do tego mieszkania.
Czy jest możliwość wyznaczenia jakiegoś kuratora czy coś by przejął opiekę czy jak to sie nazywa nad tym na dzisiejszy dzień niczyim mieszkaniem.
Zasiedzenie raczej nie wchodzi w grę, to liczy się bieg od ostatniego wpisu w KW a ten mial miejsce w 2016r.
Być może ta siew jakiś sposób podzielić to mieszkanie na resztę współwłaścicieli kamienicy, albo jakoś zlicytować ??
Będę wdzięczny za poradę lub jakieś wskazówki co robić.
Pozdrawiam
Postaram się opisać najdokładniej jak potrafie problem, który próbuję rozwiązać.
Sytuacja wygląda tak. Mieszkam w kamienicy gdzie jest 4 właściecieli. Kamienica ma 4 wyodbrębnione lokale mieszkalne, każde z własną KW, i każdy lokal ma odrębnego właściciela.
Problem dotyczy mieszkania, którego właściciele (bylo ich dwoje mąż i żona) od 20 lat nie pojawiali się w nim i nie wykazywali zainteresowania mieszkaniem i losem kamienicy (remonty itp.)
W 2016 roku jeden z właścicieli zmarł, drugi przejął mieszkanie w spadku po zmarłym małżonku i w okolicy 2020r. również zmarł. Niestety nie ma nikt kontaktu z rodziną zmarłych właścicieli aby uregulować sprawy mieszkania.
W dodatku, jedna z właścicielek mieszkania w kamienicy posiada klucze do tego mieszkania. Jakim cudem je uzyskała nie wiem? Wiem, tylko, że w zeszłym tygodniu wymieniała wkładki w zamkach tego mieszkania na nowe.
I teraz pytanie co można z takim mieszkaniem zrobić, jak zabezpieczyc mienie jesli takowe jest w środku przed np. możliwym rozkradzeniem go przez osoby, które mają dostęp do tego mieszkania.
Czy jest możliwość wyznaczenia jakiegoś kuratora czy coś by przejął opiekę czy jak to sie nazywa nad tym na dzisiejszy dzień niczyim mieszkaniem.
Zasiedzenie raczej nie wchodzi w grę, to liczy się bieg od ostatniego wpisu w KW a ten mial miejsce w 2016r.
Być może ta siew jakiś sposób podzielić to mieszkanie na resztę współwłaścicieli kamienicy, albo jakoś zlicytować ??
Będę wdzięczny za poradę lub jakieś wskazówki co robić.
Pozdrawiam