C
Ciekawy Swiata
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 16
Witam
Mam nadzieje że wątek dałem w odpowiednim forum,gdyż nie mogłem znaleźć tematyki "spadkowej".
A więc sprawa wygląda następująco:
Moi rodzice się rozwiedli, kilka miesięcy po tym, ojciec zmarł podczas pracy za granicą.Mieszkał i pracował w Wiedniu, gdyż miał obywatelstwo austryjackie.
Miał on mieszkanie które regularnie spłacał,miał ubezpieczenie,które miałoby pokryć reszte składek za mieszkanie w razie jakiegoś wypadku.
Po jego śmierci,jego rodzina się zajęła wszystkim.Na dzień dzisiejszy (minęło 9lat-jestem już pełnoletni), dostaję tylko i wyłącznie małą rente od państwa austryjackieg
d tamtego czasu nie dostałem żadnego odszkodowania,ani żadnych informoacji odnośnie tego że mieszkanie przypada na mnie.
I teraz pytanie,czy moge się domagać teraz od kogokolwiek jakiegoś odszkodowania ?
Mam tu na myśli państwo,pracodawce,wątpie by rodzina cokolwiek dostała gdyż prawnie ja wszystko dziedziczę.
U nas w kraju gdy ktoś umiera, to jego rodzina dostaje odszkodowanie zwłaszcza jeżeli taka osoba pozostawia małe dzieci,ja niczego nie dostałem,ani grosza.
Mam nadzieje że wątek dałem w odpowiednim forum,gdyż nie mogłem znaleźć tematyki "spadkowej".
A więc sprawa wygląda następująco:
Moi rodzice się rozwiedli, kilka miesięcy po tym, ojciec zmarł podczas pracy za granicą.Mieszkał i pracował w Wiedniu, gdyż miał obywatelstwo austryjackie.
Miał on mieszkanie które regularnie spłacał,miał ubezpieczenie,które miałoby pokryć reszte składek za mieszkanie w razie jakiegoś wypadku.
Po jego śmierci,jego rodzina się zajęła wszystkim.Na dzień dzisiejszy (minęło 9lat-jestem już pełnoletni), dostaję tylko i wyłącznie małą rente od państwa austryjackieg
I teraz pytanie,czy moge się domagać teraz od kogokolwiek jakiegoś odszkodowania ?
Mam tu na myśli państwo,pracodawce,wątpie by rodzina cokolwiek dostała gdyż prawnie ja wszystko dziedziczę.
U nas w kraju gdy ktoś umiera, to jego rodzina dostaje odszkodowanie zwłaszcza jeżeli taka osoba pozostawia małe dzieci,ja niczego nie dostałem,ani grosza.