Pytania w sprawie p.216.

  • Autor wątku Autor wątku ŁukaszBD
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ł

ŁukaszBD

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
6
Chcę zgłosić na policji znieważanie i nękanie psychiczne. Jest to tryb prywatnoskargowy. W związku z tym mam trzy pytania:

1. Jako że chodzi o blogi, a ja znam tylko imię i nazwisko tego człowieka oraz niepełny adres (wzięty z książki telefonicznej) czy muszę najpierw zwrócić się do policji o ustalenie dokładnego adresu czy złożyć taki wniosek razem z wniosek o powiadomieniu popełnienia przestępstwa?

2. Słyszałem, że w przypadku paragrafu 216 trzeba uiścić opłatę w wysokości 300 zł. Nie jestem człowiekiem majętnym, więc nie stać mnie na zapłacenie takiej kwoty. Czy jest możliwość niepłacenia tego? Czy w momencie złożenia powiadomienia muszę uiścić tą kwotę i bez niej mi powiadomienia nie przyjmą?

3. Czy w momencie kiedy dowody znieważania są zawarte na ponad 400 stronach to mam je wszystkie wydrukować czy też wystarczy dołączyć płytę CD z nagranymi tymi stronami?

Dziękuję za odpowiedź.
 
Policja nie prowadzi spraw prywatno-skargowych. Można złożyć zawiadomienie o popełnieniu takiego przestępstwa na Policji, jednak i tak zawiadomienie jest przesyłane do Sądu. Warunkiem rozpoznania postępowania prywatnoskargowego przez sąd jest uiszczenie opłaty w kwocie 300 zł w kasie sądu. Nie ma konieczności uiszczania tej kwoty już w momencie składania zawiadomienia, po jego złożeniu do Sądu, Sąd wzywa do uiszczenia tej opłaty oraz ewentualnego uzupełnienia materiałów w wyznaczonym terminie. Można także złożyć w Sądzie wniosek o zwolnienie z kosztów procesu (te wstępne 300 zł) jednak Sąd nie musi się przychylić do tego wniosku. Jeżeli opłata nie zostanie uiszczona to sprawa nie będzie miała nadanego dalszego biegu. Ponieważ art. 216 kk jest przestępstwem prywatno- skargowym Policja nie ustali danych sprawcy. Ustalenie i podanie dokładnych danych sprawcy spoczywa na skarżącym.
 
Dziękuję za odpowiedzi. Mój błąd - chciałem powiedzieć zamiast policja - prokuratura. Mam wobec tego pytanie czy można w jakiś legalny sposób ustalić adres sprawcy. I co z materiałami, jeśli mają one objętość ponad 400 stron?
 
[cytat="Kethry"]Policja nie prowadzi spraw prywatno-skargowych. Można złożyć zawiadomienie o popełnieniu takiego przestępstwa na Policji, jednak i tak zawiadomienie jest przesyłane do Sądu. [/cytat]

Chyba nie do końca tak.
KPK
[lex:169qew1t]
Art. 488. § 1. Policja na żądanie pokrzywdzonego przyjmuje ustną lub pisemną skargę i w razie potrzeby zabezpiecza dowody, po czym przesyła skargę do właściwego sądu.
§ 2. Na polecenie sądu Policja dokonuje określonych przez sąd czynności dowodowych, po czym ich wyniki przekazuje sądowi. Przepis art. 308 stosuje się odpowiednio.[/lex:169qew1t]

I w razie potrzeby zabezpiecza dowody
 
Tu jest kwestia spory w doktrynie z tego co pamiętam, co nalezy rozumieć przez zabezpieczenie dowodu.
Swego czasu wkleiłem bodaj na Forum Młodych Prawników(ale pewny nie jestem) link dotyczacy tego zagadnienia - artykuł z Prokuratury i Prawa.
Proszę spróbowac go odnaleźć - myślę, że może pomóc.
Sam bym to zrobił, niestety chwilowo cierpie na brak czasu.
 
Czy ja rozumuję dobrze, że jeśli podam w akcie oskarżenia linki do stron, to do policji lub sądu należy zabezpieczenie tych dowodów?
 
Obawiam się, że sąd nie przyjmie aktu oskarzenia bez okreslenia oskarżonego.
 
Facetx, a gdzie w mojej wypowiedzi jest niezgodność z zacytowanym przez Ciebie art. z KPK? Jeżeli ktoś złoży zawiadomienie o przestępstwie ściganym z oskarżenia prywatnego na Policji to to zawiadomienie jest przesyłane do Sądu. Jeżeli ktoś dołącza do tego zawiadomienia 400 stron wydruku ze strony internetowej to też jest to wysyłane wraz z wnioskiem. Zabezpieczyć dowody to nie znaczy ustalić czyjeś dane osobowe. Jedynie na polecenie Sądu Policja może ustalić takie dane. Podaj mi podstawę prawną wykonania takiej czynności na żądanie osoby. Ponadto Policja nie może wystąpić do operatora sieci czy też administratora portalu o uzyskanie od niego danych dotyczących adresu IP czy też abonenta korzystającego w danym momencie z danego adresu IP. Ustala to sam pokrzywdzony, gdyż w postępowaniu prywatnoskargowym Prokurator jest wyłączony z udziału w czynnościach procesowych.
 
Zgadzam się w 99%. :)

[cytat:3bgf3kqb]Zabezpieczyć dowody to nie znaczy ustalić czyjeś dane osobowe.[/cytat:3bgf3kqb]

Oczywiście nie to miałem na myśli, chodziło mi o drobną nieścisłość w Twojej wypowiedzi.

1% to to, że prokurator mógłby włączyć się do sprawy jeżeli przemawiałby za tym ważny interes społeczny.


http://www.policja.pl/download.php?s=1&id=6603

Ciekawe opracowanie na ten temat. :)
 
Sprawa jest tego rodzaju, że facet po prostu tworzy elaboraty na temat mój, mojej Żony, czepia się mojego 9-miesięcznego dziecka i jeszcze ze 20 osób. To trwa już dwa lata. W wyniku zemsty na kimś doprowadził tego kogoś do stanu zawałowego. Wysyłał pewnej kobiecie listowne pogróżki tak mocne, iż ta kobieta poprosiła o ochronę. Niewinne kobiety wyzywa od k.... Wyśmiewa się ze śmierci różnych osób (w tym moich Rodziców, znajomych, krewnych). Wyśmiewa się z tragedii kobiety, która straciła w wyniku wypadków w ciągu dwóch lat wszystkie swoje dzieci, w tym nienarodzone bliźniaki. Wyśmiewa się z choroby nowotworowej kobiety i włącza się w nagonkę na nią. Celowo stwarza poczucie zagrożenia u kobiety w ciąży. Pisze wprost, że jak zamieszczę na blogu zdjęcie swojego dziecka, to on to zdjęcie wykorzysta tak, by zainteresowali się nim "ci, co lubią dzieci". Mam przyznanie się go do zorganizowania zmasowanej nagonki mającej na celu spowodowanie, byśmy m.in. ja i moja Żona przestali pisać blogi, do kłamstw i przeinaczeń pod moim adresem, by ludzie przestali mi wierzyć i odsunęli się ode mnie, do gotowości do “drastycznych działań”, do chęci włamania się na mój blog, do podszywania się pod inne osoby.

Miał blokowany blog dwa razy przez onet.pl (tam mamy blogi). Byłem już na policji zgłosić powiadomienie o groźbach karalnych. Przysłali mi postanowienie, że to nie są groźby karalne (facet nie zna mojego dokładnego adresu), ale to, co im dałem wyczerpuje artykuł 216 i powinienem to zgłosić w tym trybie.

Problem mam dwojakiego rodzaju. Poprzednio na policji zgłaszając sprawę dołączyłem płytę CD z nagranymi tekstami. Czy mogę teraz także tak zrobić? Po drugie nie znam pełnego adresu tego faceta. Tylko imię, nazwisko, miejscowość i ulicę (informacje wyszukane w książce telefonicznej).
 
Ale decyzja o tym czy Prokurator włączy się czy nie do danej sprawy prywatno - skargowej należy wyłącznie do Prokuratora. Policja nie przesyła materiałów z czynności w takim przypadku do Prokuratury ale bezpośrednio do Sądu. Prokurator nie wie nawet czy takie czynności były prowadzone i w jakim zakresie przez Policję, gdyż to jego nie dotyczy. Pokrzywdzony zawsze jednak może złożyć zawiadomienie do Prokuratury i wówczas decyzja na temat co dalej w tej sprawie należy do Prokuratora. Dodam tylko, że sporadycznie się zdarza aby Prokurator objął przestępstwo prywatno - skargowe ściganiem gdyż przemawia za tym ważny interes społeczny. Jest właśnie chyba ten 1%
 
Powrót
Góra