Pytanie do znawców | stara ustawa

  • Autor wątku Autor wątku arturoooo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arturoooo

Stały bywalec
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
6 613
Witajcie,

była sobie reklamacja z tytułu ustawy przed upływem 6-ciu miesięcy od daty zakupu.
Oczywiście sklep odrzucił reklamację dołączając pismo pseudo-rzeczoznawcy.

Reklamacja wysłana 15.01.2015r.; pismo dostałem: 3.03.2015r.

Wezwałem sklep do wydania nowego towaru w ciągu siedmiu dni od daty otrzymania mojego pisma (art 8.3.). Przed upływem tych 7 dni dostałem pismo w którym sklep pisze, że mam sobie do nich przyjechać osobiście, oddać im stary towar i zabrać nowy. Sklep jest dosyć daleko / po drugiej stronie miasta.

Cała procedura była załatwiana listownie (w tym dostarczenie towaru do reklamacji).

Pytanie co muszę/mam zrobić?

Czy mogę odstąpić od umowy?
Czy jednak muszę zasuwać osobiście do sklepu?

Nie sądzę aby sklep chciał mi wydać protokół przekazania nowego towaru.

Dzięki za wskazówki.
 
Cała procedura była załatwiana listownie (w tym dostarczenie towaru do reklamacji).
Masz potwierdzenie odbioru pisma reklamacyjnego przez sprzedawcę? Zakup jak mniemam był przed 25 grudnia 2014?

Czy mogę odstąpić od umowy?
A czy tego żądałeś w reklamacji?

Czy jednak muszę zasuwać osobiście do sklepu?
Może spytać Rzecznika Konsumentów o pomoc? Wysłać wezwanie do spełnienia żądania reklamacyjnego pod rygorem skierowania sprawy do sądu? Jeśli reklamacja jest prawidłowo złożona i uznana to wygraną masz w kieszeni.
 
@gryffinian:

1) przed 25.12.2014r.

2) żądałem wymiany towaru na nowy wolny od wad

3) dostałem stary towar od sprzedawcy + pismo od dystrybutora, żebym spadał na drzewo.

4) został przekroczony termin 14 dni (towar został wysłany listem 15.01.2015; odpowiedź 1.03.2015)

5) wezwałem do wydania nowego towaru w ciągu 7 dni na podstawie art 8.3.

6) przed upływem tych 7 dni otrzymałem list w którym towar czeka na mnie w sklepie; mam przyjechać osobiście po niego i dostanę nowy jak zwrócę stary.

Do MRzK ciężko się dodzwonić. List dostałem wczoraj...

Stąd na razie moje pytanie czy mogę odstąpić od umowy bo nie mam czasu jechać na drugi koniec miasta. I mi się po prostu nie chce.
 
Odpowiem jako nie znawca - nie widzę podstaw do odstąpienia od umowy. Towar na Ciebie czeka...
 
Możesz pisać do Rzecznika Konsumentów - próbuj. Może się okazać, że chcą cię obarczyć kosztami wymiany towaru - bo przesyłka trochę kosztuje...
 
Powrót
Góra