Pytanie dotyczące nowych przepisów KC i ustawa o konsumentach.

  • Autor wątku Autor wątku Cieśla74
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Pomyliłem się :). Miałem na myśli art. 556(2). Jak się to ma do sprzedaży osoba fizyczna- osoba fizyczna ( moje poprzednie posty )?
 
Czyli kupujący który składa reklamację sprzedawcy, w związku z tym, że nie była to sprzedaż konsumencka i sprzedawca mówi, że towar mógł być popsuty przez kupującego i jeżeli dochodzi on do swoich praw, czyli rękojmi, to musi udowodnić, że wada istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego? Tak może być i wtedy kupujący będzie musiał płacić za ekspertyzę?
 
Jesli sprzedawca uznaje reklamacje za niezasadna, to obowiazek wykazania, ze jest przeciwnie, ciazy na nabywcy.
 
I musi to być zaświadczenie od rzeczoznawcy z Inspekcji Handlu?
 
Dziękuję za odpowiedź. Mam ostatnie pytanie. Skoro nie musi to być rzeczoznawca z Inspekcji Handlu, to może to być nawet serwis? Może to spowodować np. to, że kupujący wziął zaświadczenie od zaprzyjaźnionego serwisu. Inspekcja Handlu jest bardziej niezależna i chyba można nie uznać takiego zaświadczenia od serwisu, który może być po stronie kupującego?
 
Jesli na etapie reklamacji nie przekonasz sprzedawcy o slusznosci swoich racji, to i tak pozostanie Ci postepowanie sadowe, a w nim ewentualnie opinia bieglego powolanego przez sad
 
Powrót
Góra