K
KM85
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Mam kilka pytan dotyczacych rozwodu mam nadzieje ze mi pomozecie. Wiec sprawa wyglada tak:
Rodzina: matka i ojciec, dwojka dzieci, chlopak dorosly po studiach pracuje za granica, corka dorosla w czasie studiow. Ojciec jest alkoholikiem, pije codziennie, codziennie sa awantury. Matka postanawia wziac rozwod. Maja mieszkanie ktore wziete jest na kredyt i bedzie splacane jeszcze okolo 10 lat. Ojciec byl kiedys na leczeniu lecz nic to nie dalo, ba zaczal pic wiecej. Jest to czlowiek zdesperowany i napewno nie dalby rozwodu. Prawdopodobnie po rozwodzie i tak nachodzilby rodzine. I teraz pytanie: Czy to ze jest alkoholikiem, pije codziennie i wszczyna awantury w domu jest podstawa do wziecia rozwodu bez zgody ojca ? I druga sprawa: czy jest jakas mozliwosc odebrania mu praw do mieszkania ? Zaznaczam ze bardzo ciezko jest mieszkac z tym czlowiekiem pod jednym dachem a skutkiem sa problemy nerwowe matki i corki. Aha i jeszcze jedna informacja, ojciec pracuje a matka jest juz na emeryturze.
Przepraszam za nieco chaotyczny tekst, bardzo prosze o odpowiedz i jezeli sa potrzebne jeszcze jakies informacje to postaram sie jak najszybciej je przekazac.
KM
Mam kilka pytan dotyczacych rozwodu mam nadzieje ze mi pomozecie. Wiec sprawa wyglada tak:
Rodzina: matka i ojciec, dwojka dzieci, chlopak dorosly po studiach pracuje za granica, corka dorosla w czasie studiow. Ojciec jest alkoholikiem, pije codziennie, codziennie sa awantury. Matka postanawia wziac rozwod. Maja mieszkanie ktore wziete jest na kredyt i bedzie splacane jeszcze okolo 10 lat. Ojciec byl kiedys na leczeniu lecz nic to nie dalo, ba zaczal pic wiecej. Jest to czlowiek zdesperowany i napewno nie dalby rozwodu. Prawdopodobnie po rozwodzie i tak nachodzilby rodzine. I teraz pytanie: Czy to ze jest alkoholikiem, pije codziennie i wszczyna awantury w domu jest podstawa do wziecia rozwodu bez zgody ojca ? I druga sprawa: czy jest jakas mozliwosc odebrania mu praw do mieszkania ? Zaznaczam ze bardzo ciezko jest mieszkac z tym czlowiekiem pod jednym dachem a skutkiem sa problemy nerwowe matki i corki. Aha i jeszcze jedna informacja, ojciec pracuje a matka jest juz na emeryturze.
Przepraszam za nieco chaotyczny tekst, bardzo prosze o odpowiedz i jezeli sa potrzebne jeszcze jakies informacje to postaram sie jak najszybciej je przekazac.
KM