Pytanie dotyczące szkoły

  • Autor wątku Autor wątku blackkspiderr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blackkspiderr

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2016
Odpowiedzi
6
Witam, wiem że pytanie które padnie nie jest właściwie dobrane do kategorii, ale mniejsza z tym. Dziś byłem wezwany do dyrektora na rozmowę z powodu "przeszkadzania" na lekcji. Zostałem powiadomiony o tym że jeżeli wyląduję tu drugi raz to zostanę w szkole tak długo aż nie odbierze mnie rodzic. Gdy odpowiedziałem że Matka pracuję do godziny 00.00 to się zaśmiał i powiedział że w szkole są nocni strażnicy i oni będą czekać aż przyjdzie Matka. Od razu tłumaczę nie przeszkadzam na lekcji tylko w tym roku mam nowego nauczyciela który ma straszne braki o czym był już informowany dyrektor kiedy ze mną rozmawiał. Gdy zadaję nauczycielowi pytanie na które nie zna odpowiedzi reszta klasy się śmieje i stąd moje wezwanie za rozwalanie lekcji. Jest uczniem uczącym się dość dobrze a w tym roku czekam mnie test kwalifikacyjny (uczę się w technikum). Czy dyrektor może mnie zatrzymać w szkole? Gdzie mogę zgłosić to że nauczyciel umie mniej niż uczniowie? Na prawdę nie przesadzam.
Dodam że mam ukończone 18 lat
 
Ostatnia edycja:
nie jestes od tego żeby sprawdzac ile umie nauczyciel. To nauczyciel ma sprawdzić, czy umiesz to co w programie nauczania. Przeczytaj program, nauczyciel nie musi wiedzieć wszystkiego.
 
ada3233 napisał:
nie jestes od tego żeby sprawdzac ile umie nauczyciel. To nauczyciel ma sprawdzić, czy umiesz to co w programie nauczania. Przeczytaj program, nauczyciel nie musi wiedzieć wszystkiego.

Wiem że człowiek jest tylko człowiekiem, ale czy normalne jest to że uczy mnie osoba która nie ma żadnego pojęcia co chodzi o teorię tylko samą wiedzę praktyczna? Nie jesteś od tego żeby sprawdzać ile umie nauczyciel. To nauczyciel ma sprawdzać...zostaje pytany dość często zawszę kończy się to oceną bardzo dobrą. Czasami sprawdza moje odpowiedzi w internecie.Ostatnio na lekcji pytał uczennicy czy nie pomogła by mu w prowadzeniu lekcji, czy to normalne? Moim zdaniem nie...
 
Niekompetencja nauczyciela nie upoważnia cie do chamskiego zachowania i przeszkadzaniu w lekcji.
 
mypetro napisał:
Niekompetencja nauczyciela nie upoważnia cie do chamskiego zachowania i przeszkadzaniu w lekcji.

Chamskiego zachowania? Jestem ciekawy skąd to zostało wywnioskowane...Jeżeli chamstwem jest zadawanie pytań i zachowywanie się tak jak na innych lekcjach to najwidoczniej jestem chamski. To forum na którym zadaje się pytania i oczekuje odpowiedzi a nie wysnutych przez kogoś moich zachowań. Jeżeli żądał bym takiej odpowiedzi to wszedł bym na inne forum.
 
Powrót
Góra