Pytanie na temat odmowy kupna uszkodzonego towaru zakupionego przez inetnet

  • Autor wątku Autor wątku kornel12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kornel12

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
21
Witam wszystkich forumowiczów Chciałbym się dowiedzieć czy mógłbym odmówić zapłaty w punkcie odbioru osobistego za towar zamówiony przez internet jeśli okazało by się że

Towar jest niezgodny z umową ( kupiłem kompa z kartą nvidia 970 a dostałem 960)

Towar został sprzedany w innej wersji bez informowania mnie ( zamówiłem płytę główną w wersji 1,1 a dostałem w wersji 1.0)

towar został uszkodzony z winy sklepu ( składając komputer zniszczyli kartę graficzną lub inne podzespoły albo uszkodzili jakieś podzespoły )

Towar nie posiada zaznaczonych prze zemnie elementów dodatkowych ( np- pudełka po podzespołach, karty gwarancyjne)


nie otrzymania dokumentu potwierdzającego zakup towaru

Oszukania mnie co do nowości towaru ( zakupiłem towar i okazało się ze jest używany )


czy mogę wtedy odmówić zapłaty za towar ( nie reklamować towaru tylko odmówić zapłaty za towar w momencie odbioru )


oraz chciałbym się dowiedzieć czy sklep ma obowiązek udzielić mi możliwości sprawdzenia stanu technicznego towaru przed odbiorem w puncie odbioru osobistego tego sklepu ( np- czy przed przed zapłatą mógłbym sprawdzić czy towar działa ( podłączyć komputer do gniazdka i do monitora?)

:D:D
 
O ile się orientuję w przepisach nie ma bezpośredniego odniesienia do takiej sytuacji, ale generalnie co nie zabronione to dozwolone czyli można odstąpić od zakupu PRZED odebraniem towaru.
Odstępujemy przecież od umowy która jest zawarta wcześniej niż samo wydanie towaru (w przypadkach transakcji internetowych) które tylko finalizuje ustalenia umowne.

W sytuacji skutecznego odstąpienia od umowy traktuje się jakby jej nie było czyli nikomu nie płacisz żadnych pieniędzy , a ewentualnie zapłacone podlegają zwrotowi.

Sklep nie ma obowiązku umożliwiać sprawdzenia stanu technicznego towaru przed odbiorem, zresztą takiego pełnego sprawdzenia i tak się nie da zrobić, chyba ze ktoś zna się na serwisowaniu kompów i przyjdzie ze swoim specjalistycznym oprogramowaniem testującym.
Dlatego ustawa umożliwia zareklamowanie towaru w przypadku wykrycia wady po zakupie i po uruchomieniu. Jak się nie mylę w przypadku gdy wadę (usterkę) wykryjemy przed upływem pół roku od zakupu to istnieje domniemanie, że produkt był od początku sprzedany uszkodzony (wadliwy) czyli, że na dzień dobry "wina" leży po stronie sprzedawcy i on odpowiada (musi wadę usunąć lub zwrócić pieniądze)
 
jakiś paragraf na to ze sklep ma taki obowiązek?
 
Ustawa o sprzedaży konsumenckiej, poczytaj, poszukaj.
 
kc art. 546(1)
(...)
§ 3. Sprzedawca jest obowiązany zapewnić w miejscu sprzedaży odpowiednie warunki techniczno-organizacyjne umożliwiające dokonanie wyboru rzeczy sprzedanej i sprawdzenie jej jakości, kompletności oraz funkcjonowania głównych mechanizmów i podstawowych podzespołów.
 
ja znalazłem taka wersję tego artykułu

Art. 546. § 1. Sprzedawca obowiązany jest przed zawarciem umowy udzielić kupującemu potrzebnych wyjaśnień o stosunkach prawnych i faktycznych dotyczących rzeczy.
§ 2. Sprzedawca obowiązany jest wydać posiadane przez siebie dokumenty, które dotyczą rzeczy. Jeżeli treść takiego dokumentu dotyczy także innych rzeczy, sprzedawca obowiązany jest wydać uwierzytelniony wyciąg z dokumentu. Ponadto, jeżeli jest to potrzebne do należytego korzystania z rzeczy zgodnie z jej przeznaczeniem, sprzedawca obowiązany jest załączyć instrukcję i udzielić wyjaśnień dotyczących sposobu korzystania z rzeczy.
 
Słabo albo źle szukasz.
Doskonałym źródłem jest ISAP.
 
a to mógłby mi ktoś taki artykuł znaleźć
 
a tak z innej beczki - czy sklep ma obowiązek wydać mi piśmienne potwierdzenie zakupu jeśli tego zażądam? ( chodzi mi o fakturę Vatowska ( w formie piśmiennej nie elektronicznej)

oraz chciałbym się dowiedzieć czy jeśli zamówiłem podzespoły komputerowe z usługa składania komputera to czy powinny być one wypisane ?

czy zapisuje się to jako cały komputer?

np- pisze się na fakturze

komputer - 5000 zł ?

usługa montażu komputera - 100 zł ?

czy pisze się

karta graficzna -100 zł
procesor - 100 zł
.......( itp..itd)
 
Ostatnia edycja:
Potwierdzeniem zakupu jest paragon lub faktura na firmę. Nie ma przeciwwskazań we wzięciu faktury dla osób nie prowadzących działalności gospodarczej, wystawianej do paragonu.
 
Chciałbym się dowiedzieć czy mogę odmówić zapłaty za zamówiony przez internet towar w przypadku

- braku kart gwarancyjnych do podzespołów

-braku pudełek po podzespołach

- braku faktury w formie pisemnej ( jeśli sobie tego zażyczyłem)
 
W większości przypadków na fakturze/paragonie nie wyszczególnia się usługi montażu komputera, towar-komputer zostaje sprzedany jako gotowa całość.
Chyba , że na fakturze są wymienione poszczególne podzespoły to musi tez być osobno podana usługa montażu.

Sklep ma obowiązek na żądanie klienta wystawić imienny dowód sprzedaży, ale jak tego nie zrobi to konsument nic nie wskóra (jedyna konsekwencja dla sprzedawcy wynika z przepisów podatkowych, ale to konsumentowi nic nie daje bo nawet urząd skarbowy może ukarać sprzedawcę , a nie może go zmusić do wystawienia dokumentu)

Brak opakowań lub kart gwarancyjnych nie jest wadą towaru którą się reklamuje, ale przecież konsument może odstąpić od umowy nawet bez podawania przyczyny (zrezygnować z zakupu bez konkretnego powodu ).

Wyjątkiem jest sytuacja gdy sprzedawca zapewniał , że np. towar posiada oryginalne opakowania lub pisemne umowy gwarancyjne. W tym momencie reklamuje się wadę towaru przez brak właściwości, o których sprzedawca zapewniał przed zawarciem umowy w swojej ofercie, komunikacie reklamowym lub podczas bezpośredniej rozmowy.

Brak pisemnego dowodu sprzedaży może być powodem reklamacji i żądania jego wydania, ale wątpię czy stanie się podstawą do odstąpienia od umowy (jeśli sprzedawca nadal dokumentu nie wyda klientowi).
 
jak wygląda imienny dowód sprzedaży
 
Tak samo jak faktura, bo to w zasadzie jest faktura.
Paragon fiskalny pozostaje wtedy u sprzedawcy, a ty otrzymujesz fakturę.
 
Ostatnia edycja:
Racja.

Imienny dowód sprzedaży (czyli faktura, ale niektórzy jeszcze wystawią "rachunki") zawiera imię i nazwisko i dane adresowe nabywcy (kupującego) czyli dane których paragon nie zawiera (zazwyczaj, bo są też paragony imienne)

Taki dokument jest o tyle lepszy, że nie blaknie (jak paragony z drukarek termicznych) i można do 5 lat żądać wystawienia jego duplikatu (gdyby oryginał faktury się zgubił lub np. podarł czy pobrudził). Natomiast duplikatu paragonu nie wydaje się.

Można przy zakupie od razu zażądać od sprzedawcy wystawienie faktury, a można po otrzymaniu paragonu oddać go / odesłać go (tylko zrobić i zachować sobie ksero!) do sprzedawcy wraz z prośbą o wystawienie w jego miejsce faktury.
Jak się nie mylę z przepisów podatkowych wynika obowiązek dla sprzedawcy wystawienia faktury "na żądanie" do 3 miesięcy od momentu sprzedaży. Później też może wystawić, ale to już tylko jego dobra wola.

Często miałem sytuację, że sprzedawca odmawiał wystawienia faktury (w miejsce zwracanego mu paragonu) już po miesiącu od sprzedaży . Niektórzy jeszcze żyją starymi przepisami i twierdzą że faktura tylko do 7 dni :)
Przydaje się wtedy postraszyć sprzedawcę odpowiednimi przepisami karno-skarbowymi, to pomaga ;)
 
Powrót
Góra