pytanie o alimenty

  • Autor wątku Autor wątku koliber2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

koliber2

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2005
Odpowiedzi
27
Witajcie,
Zapewne pytanie nie jest nowe i odkrywcze ale je zadam. Moja ex wystapila do sadu o orzeczenie alimentow- i je otrzyma bo ja w przeciwienstwie do wielu innych osob w podobnej sytuacji nie chce sie migac od obowiazku łożenia na własne dziecko. Problem w tym ze pracuje na umowe zlecenie (odnawiana z mc na mc) gdzie moj dochod to okolo 900 zl na reke. Wiem ze komornik moze mi zabrac kwote = orzeczonym alimentom (wystapila o 400zl). Czy jezeli dostanie wyrok i bede placic jej te 400 zl to w przypadku innych niealimentacyjnych egzekucji mam prawo zatrzymac jakiekolwiek pieniadze na WLASNE utrzymanie (reszta z wyplaty- jakies 500 zl)? Jak to jest? Czy sam wyrok i placenie dobrowolnie alimentow przeze mnie powoduje ze moge w przypadku innych egzekucji przedstawic wyrok i dowody wplaty celem udowodnienia ze place alimenty i zostaje mi jakas kwota na przezycie? Czy musi wejsc komornik za alimenty by nawet z umowy zlecenia inni komornicy nie mogli za duzo zabrac?
 
Co do umowy zlecenie (jak również przy innych cywilnoprawnych) to w każdej sprawie nie tylko alimentacyjnej potrącenia są w wysokości 100%, i Komornik odpowiednio taką kwotę zaksięguje. Jeśli jest tylko jedna sprawa alimentacyjna to przy płaceniu tylko alimentów bieżących (pod warunkiem, że nie ma żadnej zaległości) Komornik wysyła do pracodawcy pismo z informacją ile ma wynosić potrącenie (przy 400 zł będzie wynosić 433zł - 400zł alimenty, 32 zł opłaty egz. i 1 zł za doręczenie środków). Jeśli masz inne sprawy to pobierana jest całość i zgodnie z 1025 k.p.c. Komornik na podstawie planu podziału dzieli do wszystkich spraw.

W sytuacji gdy umowa zlecenie to Twój jedyny dochód, składasz do Komornika wniosek, w którym wskazujesz jw. i wnosisz o potrącenie w wysokości 50%. Czy będzie 50% czy 100% to już decyduje wierzyciel.
 
Powrót
Góra