pytanie o dziedziczenie

  • Autor wątku Autor wątku zmaku
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zmaku

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie! Mam pytanie odnośnie dziedziczenia w następującej sytuacji: dziadek miał mieszkanie własnościowe (zmarł w 2005, nie pozostawił po sobie testamentu, babcia zmarła kilka lat wcześniej), posiadał dwóch synów - jeden z nich zmarł w ostatnim czasie, był rozwiedziony, posiadał jedną córkę. Drugi z synów ma żonę oraz dwójkę dzieci. Po śmierci dziadka nie doszło do nabycia spadku. Proszę o pomoc, jak wygląda to z prawnego punktu widzenia.
Z góry dziękuję.
 
Jak zalozymy, ze mieszkanie bylo dziadka tylko, to po nim dziedziczyli dwaj zyjacy w chwili jego smierci synowie - po 1/2. Po tym rozwiedzionym spadek (w tym ten udzial "po dziadku") pewnie nabedzie jego corka. Drugi ma nadal 1/2 i niech sie cieszy dobrym zdrowiem. Czyli jakby to do kupy zlozyc , to w mieszkaniu udzialy maja syn i wnuczka teraz. W uproszczeniu
 
dandzer ma rację....miałam podoną sytuację w rodzinie koleżanki i własnie tak to sie odbyło.......odziedziczy syn i dziecko tego drugiego(zmarłego)
pozdrawiam
 
Dziękuję jeszcze raz, właśnie tak mi się wydawało po lekturze KC, ale wolałem dla pewności zapytać.
Pozdrawiam.
 
Chyba że po rozwodzie był pozbawiony władzy rodzicielskiej. w takim układzie córka nie ma prawa do spadku.
Pozdrawiam
 
ale co ma pozbawienie wladzy rodzicielskiej do dziedziczenia ?
 
Powrót
Góra