Pytanie o podział działek po zmarmym

  • Autor wątku Autor wątku Soniak87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Soniak87

Stały bywalec
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
527
Witam opiszę swój przypadek i proszę o informację czy mogę coś więcej wywalczyć. Otóż wraz z bratem i matka odziedziczyłismy po zmarłym ojcu sześć działek po 1/3 oraz dwie z małymi udziałami (tam jest kilka podmiotów żyjących i kilku zmarłych nie wszystkich znam). Czyli łącznie jest osiem dzialek. Ojciec testamentu nie sporządzil z racji, że minęło już sporo czasu od śmierci będziemy w przyszłości dzielić te sześć działek zgodnie z tym co ustalimy czyli po dwie na głowę . Podobno dzieli się po wartości więc mniej więcej tak podzieliliśmy (wartość tylko ja znam) wstępna zgoda jest (brata i matki radca prawny wysłał do mojego radcy propozycje na którą się zgodziłem)
Pytanie 1: czy mogę teraz ta zgodę cofnąć i wybrać inną działkę ? (W sądzie oczywiście jeszcze nic nie ma)
Pytanie 2; Matka chce na jednej rozprawie zrobić podział i zrzec się swoich działek na poczet brata czyli on cztery ja dwie czy tak można ? Czy jest to sprawiedliwe ? Czy mogę coś więcej wywalczyć?
Ja chcę również na tej jednej rozprawie zrzec się swoich działów w dwóch działkach z kilkoma podmiotami czyli z automatu reszcie podmiotów urośnie udziałów
Pytanie 3: czy któryś z tych podmiotów może mnie zablokować i zostanę na wieki wieków z dziwnymi ułamkami działek ?
Dodam jeszcze że matka i brat chcą wszystko sprzedać za pół darmo i jak to w życiu bywa przepić. Nadanie spadku oczywiście mamy sześć działek po 1/3 i dwie z podmiotami jedna chyba 5/8 druga 16/32 czyli łącznie osiem
 
Soniak87 napisał:
Matka chce na jednej rozprawie zrobić podział i zrzec się swoich działek na poczet brata czyli on cztery ja dwie czy tak można ? Czy jest to sprawiedliwe ? Czy mogę coś więcej wywalczyć?
Można, w wyniku działu od razu 4 nieruchomości otrzyma pana brat.
Soniak87 napisał:
czy któryś z tych podmiotów może mnie zablokować i zostanę na wieki wieków z dziwnymi ułamkami działek ?
Zawsze może Pan zbyć swój udział w nieruchomości (sprzedać, darować, zamienić itd.) bez zgody pozostałych współwłaścicieli.
Soniak87 napisał:
Ja chcę również na tej jednej rozprawie zrzec się swoich działów w dwóch działkach z kilkoma podmiotami czyli z automatu reszcie podmiotów urośnie udziałów
Tylko jeżeli te podmioty także są uczestnikami sprawy.
Soniak87 napisał:
czy mogę teraz ta zgodę cofnąć i wybrać inną działkę ? (W sądzie oczywiście jeszcze nic nie ma)
Tak, może Pan cofnąć.
 
ad 1 Możecie wspólnie wypracować inny podział, albo zdać się na sąd. To nie jest tak, że Ty sobie wybierzesz wbrew woli pozostałych.
ad 2 Matka może podarować swój udział (lub składniki swojego udziału) po dziale spadku. Ty też masz prawo zrobić ze swoim spadkiem co będziesz chciał.
ad 2.2 Jak ktoś będzie chciał przyjąć od Ciebie te ułamki, to też możesz mu je podarować. Darowizna jest czynnością dwustronną, wymaga zgody obdarowanego. Nie możesz natomiast przyjąć części spadku a innej odrzucić.
ad 3. Tak, może tak być, że nikt nie będzie zainteresowany nabyciem Twoich udziałów w nieruchomości. Ani bezpośrednio, ani w drodze ew licytacji komorniczej przy próbie zniesienia współwłasności przez sąd. Nie ma możliwości porzucenia nieruchomości, więc jest możliwa taka sytuacja w której na zawsze pozostaniesz właścicielem.
 
Byrhtnoth napisał:
Można, w wyniku działu od razu 4 nieruchomości otrzyma pana brat.Zawsze może Pan zbyć swój udział w nieruchomości (sprzedać, darować, zamienić itd.) bez zgody pozostałych współwłaścicieli. Tylko jeżeli te podmioty także są uczestnikami sprawy.Tak, może Pan cofnąć.

To nie sa nieruchomosci wszystko co opisałem w pierwszym poście to działki (lasy, łąki) więc nikt nie kupi nie wydzierżawi odemnie 3m kwadratowych nieużytków dlatego chcę oddać reszcie podmiotów.
 
witahe6007 napisał:
ad 1 Możecie wspólnie wypracować inny podział, albo zdać się na sąd. To nie jest tak, że Ty sobie wybierzesz wbrew woli pozostałych.
ad 2 Matka może podarować swój udział (lub składniki swojego udziału) po dziale spadku. Ty też masz prawo zrobić ze swoim spadkiem co będziesz chciał.
ad 2.2 Jak ktoś będzie chciał przyjąć od Ciebie te ułamki, to też możesz mu je podarować. Darowizna jest czynnością dwustronną, wymaga zgody obdarowanego. Nie możesz natomiast przyjąć części spadku a innej odrzucić.
ad 3. Tak, może tak być, że nikt nie będzie zainteresowany nabyciem Twoich udziałów w nieruchomości. Ani bezpośrednio, ani w drodze ew licytacji komorniczej przy próbie zniesienia współwłasności przez sąd. Nie ma możliwości porzucenia nieruchomości, więc jest możliwa taka sytuacja w której na zawsze pozostaniesz właścicielem.

Ad 1 oni już mają kupców pomimo, że jeszcze nic nie jest przesadzone. Kto płaci za biegłego sądowego jeśli byśmy poszli ta drogą, że sąd podzieli wszystko ? Koszty dzielone na troje czy wszystko opłaca osoba która złoży wniosek ?
Ad 2 czyli musi być dwie rozprawy nie jedna ? Jedna rozprawa podział druga jako darowizna tak?
Ad 2.2 ja nie chcę nic nikomu darować tylko się zrzecz na poczet innych podmiotów nigdzie nie pisałem o nieruchomościach to sa lasy łaki nieuzytki rolne więc na co komu parę metrów łąki nikt tego odemnie nie wydzierżawi nie sprzedam.
Ad 3 czyli reszta podmiotów może powiedzieć że nie zgadza się na moje zrzeczenie i zostanę z tymi wszystkimi gruntami na wieki ? Bo nikt nie.kupi odemnie trzech metrów kwadratowych łąki czy lasu
 
ad 2 Pytałeś o sprawiedliwość - sprawiedliwe jest, że właściciel (w tym właściciel udziałów) dysponuje nimi wedle uznania. Przed sądem dział spadku musi być względnie ekwiwalentny. Przed notariuszem nie musi, ale wszyscy musza wyrazić zgodę.
ad 2.2 Zrzeczenie się spadku to czynność dokonywana za życia spadkodawcy. Ty możesz odrzucić spadek w całości (na co z OP wynika, że jest już za późno), lub nakłonić spadkobierców do przyjęcia (w toku działu spadku lub w późniejszej darowiźnie) niechcianych udziałów w nieruchomościach lub po dziale spadku znaleźć sobie nabywcę (w tym również nieodpłatnego). Jak nikt tego nie będzie chciał, i/lub sąd Ci to przydzieli w ramach działu spadku, to będziesz współwłaścicielem udziałów w nieruchomości - całej nieruchomości, nie konkretnych metrów kwadratowych.
ad 3 Tak, nie mają obowiązku tego od Ciebie przyjąć. Ani w ramach dobrowolnego działu spadku, ani w ramach darowizny po dziale spadku.
 
Czyli tak czy tak zostaje najbardziej pokrzywdzony nie mogę nic więcej wywalczyc i zostanę z dwiema działkami brat z czterema w dodatku jeśli ani brat ani mama nie przyjmą odemnie darowizny dwóch pozostałych (łąki lasy) to i z nimi zostaje na wieki wieków tak ?
 
To nie sa nieruchomosci wszystko co opisałem w pierwszym poście to działki (lasy, łąki)
To tez są nieruchomości.
Każda działka gruntu to nieruchomość.
 
Czy mogę zrzec się udziałów w nieruchomości na rzecz gminy ? Brat oraz mama nie chce odemnie przyjąć darowizny mi nie są one potrzebne czy mogę je przekazać gminie lub skarbowi Państwa ?
 
Powrót
Góra