M
Mateusz_09
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 6
Witam
Mam pytanie i bardzo proszę o odpowiedź, gdyż jestem zrozpaczony
tym co się dzieje w tym kraju w świetle prawa. Córka podała mnie do
komornika o alimenty. Początkowo komornik zajął mi 60% wynagrodzenia ,
po około 3 tygodniach dostałem pismo, że zjmuje mi kont,co oznacza
(w banku mam kredyty i rok kredyt linię),że zablokuje mi konto.Wiem już,że konto w myśl prawa bankowego będzie całkowicie zablokowane,czyli zostaję całkowicie pozbawiony środków do życia.(nie będę miał za co dojechać do pracy,za co zapłacić trachunków za mieszkanie ani za co jeść).Więc jak mam spłacić zaległość,skoro nie będę miał nawet za co dojechać do pracy.
Co w tej sytuacji mogę zrobić?czy można złożyć jakąś skargę na czynności komornika,
czy to coś zmieni?, lub czy mogę zrobić coś jeszcze o czy nie wiem?
Czy to jest zgodne z prawem takie blokowanie konta, przecież musi cyba zostać jakieś minimum na życie ?
Załamany i zrozpaczony .
Mam pytanie i bardzo proszę o odpowiedź, gdyż jestem zrozpaczony
tym co się dzieje w tym kraju w świetle prawa. Córka podała mnie do
komornika o alimenty. Początkowo komornik zajął mi 60% wynagrodzenia ,
po około 3 tygodniach dostałem pismo, że zjmuje mi kont,co oznacza
(w banku mam kredyty i rok kredyt linię),że zablokuje mi konto.Wiem już,że konto w myśl prawa bankowego będzie całkowicie zablokowane,czyli zostaję całkowicie pozbawiony środków do życia.(nie będę miał za co dojechać do pracy,za co zapłacić trachunków za mieszkanie ani za co jeść).Więc jak mam spłacić zaległość,skoro nie będę miał nawet za co dojechać do pracy.
Co w tej sytuacji mogę zrobić?czy można złożyć jakąś skargę na czynności komornika,
czy to coś zmieni?, lub czy mogę zrobić coś jeszcze o czy nie wiem?
Czy to jest zgodne z prawem takie blokowanie konta, przecież musi cyba zostać jakieś minimum na życie ?
Załamany i zrozpaczony .