czy to tak "mailowo" jest wazne bez wlasnorecznego podpisu, to inna kwestia, trudno mi na to odpowiedziec, ale jesli uprawniony pracownik dzialu kadr wystawi na pismie oryignalne zwolnienie i da to pismo kierownikowi budowy, zeby on je wreczyl pracownikowi, to jest to legalne. I poniewaz Polacy czesto pisza "ale ja nie podpisalem tego zwolnienia". Zwolnienie z pracy jest tzw. jednostronnym oswiadczeniem woli (ze strony pracodawcy) i nie wymaga zadnych podpisow przez odbiorce. Jakby doszlo do procesu sadowego, bo pracodawca musi jedynie udowodnic, ze zwolnienie zostalo doreczone, zeby pracownik sie nie tlumaczyl, ze go w ogole nie dostal. Ale tu wystarczy, ze kierownik budowy wezmie kogos drugiego na swiadka (jakiegos majstra), ktory poswiadczy, ze kierownik w mojej obecnosci wreczyl Kowalskiemu osobiscie zwolnienie.