D
dareeforumprawne
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 1
Mam taki o to problem że w dniu dzisiejszym otrzymałem maila z Pit.pl o takim brzmieniu jak widać w załączniku .
Bardzo zaniepokojony tym pismem zacząłem przyglądać się swoim rachunkom i płatnością i niestety nic nie wykazało że co cokolwiek gdzieś komuś zalegam aby wysyłał takie ponaglenia a na pewno nie portalowi pit.pl.
Zdecydowałem się napisać pismo do tego wydawnictwa z zapytaniem co jest powodem że wysyłają mi takie ponaglenie.Zdenerwowany tym wszystkim zostałem dopiero po około dwóch godzinach przez syna poinformowany że jest to reklama tylko że program pocztowy całej jej nie pokazał .Brakowało linków przekierowujących .Na pismo które skierowałem do prezesa wydawnictwa przyszła mniej więcej w tym samym czasie czyli po dwóch godzinach odpowiedź o takiej o to treści:
Szanowni Państwo,
W dniu dzisiejszym trafiła do Państwa reklamowa wysyłka mailingowa przesłana na zlecenie firmy BIG InfoMonitor S.A. (kreacja została zamieszczona poniżej). Wysłany mailing jest tylko i wyłącznie ofertą reklamową firmy BIG InfoMonitor S.A., a kreacja nie stanowi w żadnym wypadku wezwania do zapłaty. Przedstawia jedynie przykładowy proces postępowania z dłużnikami. Promocja związana jest z bieżącymi zmianami Ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz. U. Nr 81, poz. 530).
Podsumowując prosimy nie traktować poprzedniej wysyłki reklamowej jako wezwania do zapłaty. Jednocześnie chcielibyśmy przeprosić wszystkich tych, których ta wiadomość zaniepokoiła i wprowadziła w błąd.
Z poważaniem,
Zespół PIT
Jest to przesadą że takie praktyki stosuje się w celach reklamowych i zastanawiam się ile osób poczuło się znacznie gorzej po przeczytaniu maila z wezwaniem do zapłaty.
W USA poszli by z torbami a tu może nawet kogoś uśmiercili.
Bardzo zaniepokojony tym pismem zacząłem przyglądać się swoim rachunkom i płatnością i niestety nic nie wykazało że co cokolwiek gdzieś komuś zalegam aby wysyłał takie ponaglenia a na pewno nie portalowi pit.pl.
Zdecydowałem się napisać pismo do tego wydawnictwa z zapytaniem co jest powodem że wysyłają mi takie ponaglenie.Zdenerwowany tym wszystkim zostałem dopiero po około dwóch godzinach przez syna poinformowany że jest to reklama tylko że program pocztowy całej jej nie pokazał .Brakowało linków przekierowujących .Na pismo które skierowałem do prezesa wydawnictwa przyszła mniej więcej w tym samym czasie czyli po dwóch godzinach odpowiedź o takiej o to treści:
Szanowni Państwo,
W dniu dzisiejszym trafiła do Państwa reklamowa wysyłka mailingowa przesłana na zlecenie firmy BIG InfoMonitor S.A. (kreacja została zamieszczona poniżej). Wysłany mailing jest tylko i wyłącznie ofertą reklamową firmy BIG InfoMonitor S.A., a kreacja nie stanowi w żadnym wypadku wezwania do zapłaty. Przedstawia jedynie przykładowy proces postępowania z dłużnikami. Promocja związana jest z bieżącymi zmianami Ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz. U. Nr 81, poz. 530).
Podsumowując prosimy nie traktować poprzedniej wysyłki reklamowej jako wezwania do zapłaty. Jednocześnie chcielibyśmy przeprosić wszystkich tych, których ta wiadomość zaniepokoiła i wprowadziła w błąd.
Z poważaniem,
Zespół PIT
Jest to przesadą że takie praktyki stosuje się w celach reklamowych i zastanawiam się ile osób poczuło się znacznie gorzej po przeczytaniu maila z wezwaniem do zapłaty.
W USA poszli by z torbami a tu może nawet kogoś uśmiercili.
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.