pytanie ?

  • Autor wątku Autor wątku nataliazimniak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nataliazimniak

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
3
Witam.
Piszę z prośbą o odpowiedź.
Pracuję dla holenderskiego pracodawcy. W umowie mam napisanę, iż ich obowiązkiem jest zapewnić mi 40 godzin tygodniowo. I tyle pracuję. od poniedziałku do piątku po 8 godzin. Kilka razy miała miejsce natomiast taka sytuacja. Powiedziano mi, iż muszę zostać 1,5 godziny dłużej bo jest dużo pracy. Z tym , że nie miałam zapłacone za to jako za nadgodziny. Jakiś czas później natomiast , kiedy pracy było mniej przymusowo wysłano mnie do domu o to 1,5 h wcześniej. Zabrano mi ten czas jednak z godzin wakacyjnych. Dziś sytuacja się powtórzyła. Pracodawca wpierał mi , że w kontrakcie widnieje informacja, iż w momencie kiedy jest duzo pracy, mają prawo każdego dnia zatrzymać nas 2 godziny dłużej. Poprosiłam o pokazanie tego akapitu w kontrakcie. Takiej informacji oczywiście nie ma. Pracodawca pokazał akapit że normalny czas pracy to 40 godzin tygodniowo. Zaznaczył, że "normalny" , mówiąc że w kodeksie pracy jest to dokładniej rozpisane co znaczy ten dokładny czas pracy, i że jeśli jest taka potrzeba może zarządać abyśmy zostali dłużej. Powiedziałam, że dla mnie najważniejszym dokumenten jest mój kontrakt o pracę i jeśli nie ma w nim takiej informacji to nie mam obowiązku zostawać dłużej. Czy słusznie?
 
umowa czasowa, na rok dokładnie
 
Pracodawca może conajmniej poprosić aby pozostać w danym dniu dłużej w pracy, gdyż jest bardzo dużo pracy lub wykonanie tej pracy jest bardzo pilne.
Pracodawca powinien każdą osobę zapytać czy dysponuje właśnie w tym dniu wolnym czasem, aby pozostać w pracy. Okres niewolnictwa już dawno się skończył!
A czy Holendrów też tak traktuje, czy podchodzi do każdego i grzecznie się pyta, czy może zostać w pracy dłużej? Zwróć uwagę na to.
 
Nie padło pytanie czy możemy zostać dłużej. Powiedziano nam, że musimy, tak jest w kodeksie pracy. Szef był w ogóle oburzony moją postawą, że jak mogę się mu sprzeciwiać. Oczywiście nie mam zamiaru zostawać , ale jak mi powiedziano będzie to miało wpływ na następny kontrakt (którego zapewne mi nie przedłużą) Dziękuję serdecznie za odpowiedź / Pozdrawiam
 
Powrót
Góra